Żużel. GKM Grudziądz bez lidera w nominowanym. Tarasienko sam oddał miejsce
Niecodzienna sytuacja po meczu w Gorzowie. Gdy losy spotkania były już praktycznie rozstrzygnięte, jeden z liderów Bayersystem GKM Grudziądz sam zwrócił się do trenera z nietypową prośbą. Efekt? Szansę otrzymał debiutant, a słowa Wadima Tarasienki mogą wywołać dyskusję wśród kibiców.
GKM Grudziądz dał szansę debiutantowi. Tak doszło do zmiany Wadima Tarasienki
Wysoka porażka Bayersystem GKM Grudziądz w Gorzowie sprawiła, że końcówka spotkania przebiegała już pod pełną kontrolą gospodarzy. W cieniu zwycięstwa Gezet Stali Gorzów doszło jednak do sytuacji, która zwróciła uwagę kibiców i ekspertów.
Przed biegami nominowanymi trener Robert Kościecha zdecydował się na zmiany w składzie. Jak się jednak okazało, jedna z nich nie była wyłącznie decyzją sztabu szkoleniowego. Po zakończeniu zawodów kulisy ujawnił sam Wadim Tarasienko.
– Po trzynastym biegu podszedłem do trenera, zapytałem jaki jest wynik. Jak już było wiadomo, podziękowałem mu, podałem rękę i powiedziałem: „może puścisz za mnie juniora” – zdradził zawodnik przed kamerami CANAL+ Speedway.
W praktyce oznaczało to, że Tarasienko zrezygnował ze startu w biegu nominowanym, a szansę otrzymał Beau Bailey. Dla młodego zawodnika był to debiut w rozgrywkach PGE Ekstraligi. Zobacz także: Transmisja Speedway Grand Prix Wrocław 2026. Gdzie oglądać Grand Prix Polski na żywo? –>
Sam Tarasienko nie był zaskoczony taką decyzją. Wręcz przeciwnie. Rosjanin z polskim paszportem podkreślił, że Bailey powinien zbierać doświadczenie na najwyższym poziomie. – Raczej nie jestem zaskoczony. Ma predyspozycje, żeby dobrze jeździć. Niech się ćwiczy, niech się trenuje. Możliwe, że będzie nam jeszcze potrzebny – przyznał.
Choć wynik meczu był już przesądzony, słowa lidera GKM mogą zostać odebrane na różne sposoby. Jedni uznają to za gest wobec młodego zawodnika i myślenie o przyszłości drużyny. Inni mogą zapytać, czy grudziądzanie nie pogodzili się z porażką zbyt wcześnie.
Jedno jest pewne. Debiut Beau Baileya stał się jednym z najciekawszych wątków końcówki spotkania, a sam Tarasienko pokazał, że czasami można zrobić krok w tył, by pomóc komuś postawić pierwszy krok w PGE Ekstralidze.

- Żużel. Unia Leszno wydała komunikat. Janusz Kołodziej ma złamany obojczyk
- Żużel. GKM Grudziądz bez lidera w nominowanym. Tarasienko sam oddał miejsce
- Żużel. Kacper Mania poza składem. Rafał Okoniewski wyjaśnił swoją decyzję
- Transmisja Speedway Grand Prix Wrocław 2026. Gdzie oglądać Grand Prix Polski na żywo?
- Żużel. Stal Gorzów rozbiła GKM Grudziądz! Pewne zwycięstwo i trzy punkty do tabeli [Relacja]