Żużel. Sensacja w Lublinie! GKM Grudziądz zatrzymał Motor po thrillerze sezonu

Orlen Oil Motor Lublin przegrał trzeci mecz z rzędu i tym razem musiał uznać wyższość Bayersystem GKM-u Grudziądz. Kibice zobaczyli jedno z najlepszych widowisk tego sezonu PGE Ekstraligi, a końcówka spotkania przyniosła gigantyczne emocje.
GKM Grudziądz podbił Lublin. Michael Jepsen Jensen i spółka napisali wielką historię
To miał być kolejny wieczór pod kontrolą mistrzów Polski. Orlen Oil Motor Lublin jechał u siebie, przy pełnych trybunach i mimo osłabień nadal pozostawał faworytem spotkania z Bayersystem GKM-em Grudziądz. Tymczasem to goście pokazali ogromny charakter i wygrali po kapitalnym widowisku 46:44.
Od pierwszych wyścigów było widać, że gospodarzy czeka bardzo trudne zadanie. Grudziądzanie świetnie wychodzili spod taśmy, byli szybcy na dystansie i praktycznie przez całe spotkanie utrzymywali przewagę. Ogromne problemy Motorowi sprawiał przede wszystkim Michael Jepsen Jensen, który jechał niezwykle odważnie i bez kompleksów.
Motor wracał do meczu, ale znów zabrakło końcówki
Lublinianie kilka razy próbowali odrabiać straty. Tradycyjnie ciągnął wynik Bartosz Zmarzlik, ale w kluczowych momentach brakowało stabilności całej drużyny. Coraz bardziej widoczny jest też brak Fredrika Lindgrena, którego absencja zaczyna mocno odbijać się na wynikach mistrzów Polski.
Największe emocje przyszły oczywiście w trzynastym biegu. Motor jechał wtedy na 5:1 i wydawało się, że gospodarze wreszcie przełamią losy spotkania. Wtedy kapitalną akcję przeprowadził Michael Jepsen Jensen, który rozdzielił parę gospodarzy i uratował dla GKM-u niezwykle cenny remis biegowy 3:3. Kibice od razu okrzyknęli ten wyścig jednym z najlepszych biegów sezonu.
„To był najlepszy bieg sezonu” — takie komentarze dominowały po 13. wyścigu w Lublinie.
GKM Grudziądz coraz poważniejszym kandydatem do medalu?
Goście nie spanikowali nawet wtedy, gdy Motor rzucił wszystko na ostatnie biegi. Grudziądzanie jechali bardzo dojrzale i wykorzystywali każdy błąd rywali. Ogromne zawody odjechali Michael Jepsen Jensen oraz Max Fricke, a ważne punkty dokładali również pozostali zawodnicy Roberta Kościechy.
W Lublinie coraz częściej pojawia się natomiast pytanie, czy obecny kryzys nie zaczyna robić się poważnym problemem. Trzecia porażka z rzędu i kolejny mecz przegrany różnicą dwóch punktów mogą mocno zaboleć mistrzów Polski, szczególnie że konkurencja w tabeli nie zamierza zwalniać.
Wielki wieczór w PGE Ekstralidze
Niezależnie od sympatii klubowych kibice dostali w piątkowy wieczór dokładnie to, czego oczekują od PGE Ekstraligi — walkę, mijanki, kontrowersje i ogromne emocje do ostatniego biegu. Nawet komentujący na żywo fani zgodnie przyznawali, że tak dobrego widowiska w Lublinie dawno nie było.
Dla GKM-u to zwycięstwo może okazać się jednym z najważniejszych momentów całego sezonu. Drużyna z Grudziądza przestaje być już tylko „niespodzianką” rozgrywek i coraz wyraźniej pokazuje, że naprawdę może włączyć się do walki o medal.
Orlen Oil Motor Lublin 44
9. Martin Vaculik (2*,1,1,2,3) 9+1
10. Karol Szmyd
11. Kacper Woryna (3,3,3,1,1,0) 11
12. Mateusz Cierniak (1,1,-,1*,2*) 5
13. Bartosz Zmarzlik (3,3,t,2*,2,3) 13+1
14. Bartosz Bańbor (0,3,0,2) 5
15. Bartosz Jaworski (1,0,0,0,0) 1
16. Dawid Cepielik (0) 0
Bayersystem GKM Grudziądz 46
1. Max Fricke (1,1*,3,0,0) 5+1
2. Maksym Drabik (0,2,2*,3,1) 8
3. Damian Miller
4. Wadim Tarasienko (2,2,3,3,1*) 11+1
5. Michael Jepsen Jensen (2,2*,1,3,2) 10+1
6. Kevin Małkiewicz (3,1*,0,0,0) 4+1
7. Bastian Pedersen (0,2*,3,1,2*) 8+2
8. Jan Przanowski

- Żużel dzisiaj (14 lipca 2026). Mecze, transmisje i relacje na żywo
- Liga Angielska. Belle Vue Aces rozgromiło Northampton Foxes.
- Żużel. Falubaz Zielona Góra w centrum afery. Bieńkowski stawia ultimatum
- Żużel. Krzysztof Sadurski ujawnił kulisy. Pomógł mu Rasmus Jensen
- Żużel. Tabela Metalkas 2. Ekstraligi po 11. kolejce. Stal odrabia straty!

Oglądałeś to spotkanie, Marcin?
W swoim reportażu piszesz, że „swoje momenty miał również Wiktor Przyjemski” – nie jechał, przeniósł się do I ligi, Abramczyk, Polonia Bydgoszcz w tym sezonie i „Ogromne zawody odjechały” Michael Jepsen-Jensen oraz Max Fricke, tak, Jepsen-Jensen jechał, ale Fricke?
Może mylisz Fricke’a z Tarasienko?
Fricke miał tylko jedno zwycięstwo, poza tym był słaby i dwa razy finiszował ostatni!