Uczestnik Speedway Grand Prix krytykuje zmianę w regulaminie
Uczestnik Speedway Grand Prix krytykuje zmianę w regulaminie
W ostatnich dniach doszło do kolejnej zmiany w cyklu Speedway Grand Prix. Przed startem wyścigu zawodnicy nie będą już mieli dwóch minut na przygotowanie się do rozpoczęcia rywalizacji, tak jak to było od wielu lat, ale tylko 90 sekund. Ta zmiana powoduje, że przerwy między gonitwami będą krótsze, a całe zawody dzięki temu mają stać się bardziej atrakcyjne dla odbiorców.
Już wcześniej w Grand Prix wprowadzono minutę przed rozpoczęciem, gdy bieg zostanie przerwany przez utrudnianie procedury startowej. Z przepisu również korzysta się w PGE Ekstralidze, o czym dobrze się przekonał Włókniarz Częstochowa, kiedy to podczas jednego z wyścigów dwójka zawodników tej drużyny nie zdążyła się ustawić pod taśmą w odpowiednim czasie i została wykluczona z powtórki.
O nowej zmianie w cyklu indywidualnych mistrzostw świata wypowiedział się jeden z uczestników cyklu Dan Bewley w swoich mediach społecznościowych.
Jest kilka powodów, w związku z którymi uważam, że to jest złe, zarówno jako zawodnik, jak i fan tego sportu. Jeśli oglądasz zawody na żywo w dobrym towarzystwie i spędzasz miło czas, dlaczego miałbyś chcieć, żeby to się szybciej skończyło? Powinno się dokładać do wydarzenia, a je skracać.



- Żużel. Stal Gorzów rozbiła GKM Grudziądz! Pewne zwycięstwo i trzy punkty do tabeli [Relacja]
- Franciszek Szczyrba mistrzem świata SGP3. Polak najlepszy we Wrocławiu
- Włókniarz Częstochowa – Unia Leszno. Pewne zwycięstwo gości i dramat Janusza Kołodzieja
- Żużel. Janusz Kołodziej upadł w Częstochowie. W Unii Leszno obawiają się złamania obojczyka
- Żużel. Stal Gorzów broni przepisu o „kevlarach”. Wróbel: wydaliśmy ogromne pieniądze