Przejdź do treści
Aktualności/SGP / SEC / SON / SWC

Żużel. Rozpoczęcie historii i radość w samych bokserkach! Najlepsze momenty rund cyklu Grand Prix na żużlu w Gorzowie!

Żużel
Fot. Paweł Wilczyński

Autor: Piotr Ziomek

Żużel. Rozpoczęcie historii i radość w samych bokserkach! Najlepsze momenty rund cyklu Grand Prix na żużlu w Gorzowie!

W tą sobotę odbędzie się szósta runda cyklu Speedway Grand Prix 2024. Żużlowa karuzela tym razem zawita do Gorzowa, a my przez to przypomnimy sobie pięć najlepszych momentów z poprzednich lat.

1. Rok 2014: To tutaj zaczęła się historia! Premierowe zwycięstwo Zmarzlika. Turniej w Gorzowie z roku 2014 może kojarzyć się tylko z jedną rzeczą, premierowym turniejowym zwycięstwem czterokrotnego mistrza świata. Cały finał był bardzo gorzowski, ponieważ poza Zmarzlikiem na podium stanęli także Matej Žagar, oraz Krzysztof Kasprzak, liderzy „stalowców” w tamtym okresie.

2. Rok 2016: Niezapomniane emocje w finale, Doyle wygrywa drugi raz w karierze! W wielkim finale turnieju z roku 2016 mieliśmy przyjemność oglądać naprawdę kosmiczny wyścig. Jason Doyle, Tai Woffinden, Chris Holder, oraz oczywiście Bartosz Zmarzlik zagrali prawdziwy żużlowy koncert. Australijczyk z Brytyjczykiem walczyli o zwycięstwo przez całe cztery okrążenia, a górą z tej rywalizacji wyszedł Jason Doyle, który rozpoczął wtedy swój marsz po pierwsze złoto w karierze. Zabrał mu je jednak tragiczny wypadek z Chrisem Harrisem podczas rundy w Toruniu. Walka o trzecie miejsce także była zacięta, ale Zmarzlik nie dał rady wyprzedzić Holdera.

3. Rok 2022: „Stalowe” podium i rozebrany Anders Thomsen w akompaniamencie deszczu! Fani Gorzowskiej Stali z pewnością mogli być zadowoleni po finale z roku 2021. Całe podium zajęli wtedy zawodnicy miejscowej drużyny: Anders Thomsen, Martin Vaculik, oraz Bartosz Zmarzlik. Pierwsze zwycięstwo w swojej karierze odniósł wtedy Duńczyk, który po całym turnieju cieszył się w samych bokserkach! Podczas prezentacji przed zawodami rozpadało się i na owalu potworzyły się kałuże. Zawodnicy apelowali o prace torowe, jednak Phil Morris zapalił zielone światło i zaczęła się wtedy deszczowa noc na „Jancarzu”.

4. Rok 2023: Zmarzlik wraca do domu, ale w jakim stylu! Przed sezonem 2023 „polskie F16” postanowiło zmienić otoczenie. Zmarzlik zamienił wtedy Gorzów na Lublin, co odbiło się szerokim echem we wszystkich mediach. Jego powrót do Gorzowa, jeśli chodzi o cykl Speedway Grand Prix, był jak wyjęty z pięknej bajki. Bartosz otarł się o perfekcję, wygrywając sześć z siedmiu biegów, a po fatalnym starcie w wielkim finale „ugotował” nam jeden z najlepszych biegów w całym sezonie! Jego długaśna prosta na ostatnim okrążeniu pewnie dalej śni się Leonowi Madsenowi, który musiał zadowolić się drugim miejscem.

5. Rok 2011: Deszczowa walka o medale, Hampel przegrał srebro z Jonssonem! Premierowy turniej cyklu na „Jancarzu”, był także ostatnim turniejem w całym Speedway Grand Prix 2011. Mistrzostwo świata zapewnił sobie wcześniej Greg Hancock, a walkę o srebrny medal stoczyli Jarosław Hampel, oraz Andreas Jonsson. Górą ostatecznie był Szwed, który w całych zawodach zajął siódmą lokatę, Hampel był dziewiąty. Problemem w tych zawodach także była pogoda, która pozwoliła na rozegranie tylko szesnastu wyścigów. Najlepszy, tak jak w całym sezonie okazał się Hancock, a na podium stanęli także Nicki Pedersen, oraz Emil Sayfutdinov.

385875208 10161368101396738 1821259287403338732 n 1
Fot. Michał Szmyd
imprez żużlowych
Fot. Taylor Lanning

Dołącz do nas na Facebooku – kliknij TUTAJ

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *