Walasek zostaje w Falubazie?! Decyzja zapadła po telefonie
Walasek zostaje w Falubazie Zielona Góra – trener dostał telefoniczne poparcie zarządu po meczu w Lublinie
Jeszcze chwilę temu wydawało się, że to może być koniec tej historii. Walasek falubaz-zielona-gora/">Falubaz Zielona Góra miał spotkać się z radą nadzorczą i usłyszeć decyzję dotyczącą swojej przyszłości. Do spotkania jednak nie doszło, a wszystko rozstrzygnęło się w zupełnie inny sposób. Jedna rozmowa telefoniczna wystarczyła, by przesądzić los trenera, choć sytuacja wokół drużyny wciąż pozostaje napięta.
I choć forma może zaskakiwać, przekaz był jednoznaczny.
Telefon zamiast spotkania. Decyzja zapadła szybko
Po napiętych dniach i słabych wynikach Falubazu Zielona Góra wiele wskazywało na to, że przyszłość szkoleniowca wisi na włosku. Sam Grzegorz Walasek po meczu nie wykluczał żadnego scenariusza, a nawet sugerował gotowość oddania się do dyspozycji zarządu. Ostatecznie jednak do bezpośredniego spotkania nie doszło.
– „Telefonicznie dostałem poparcie, żeby dalej prowadzić drużynę” – przyznał trener w rozmowie dla RZG Sport.
To zdanie właściwie zamyka temat. Walasek zostaje w Falubazie Zielona Góra, a klub – przynajmniej na teraz – nie zamierza wykonywać nerwowych ruchów.
„Nie mogą być takie mecze jak z Grudziądzem”
Decyzja zarządu nie oznacza jednak, że sytuacja została zamieciona pod dywan. Wręcz przeciwnie – sam trener jasno wskazuje, gdzie leży problem. Kluczowym tematem są warunki torowe, które w ostatnich tygodniach wywołały ogromne kontrowersje.
– „Mamy turbulencje torowe i chcę to wyprostować, żeby już takich zawodów jak z Grudziądzem nie było” – podkreślił Walasek.
Żużel. Falubaz przeprasza kibiców?! Klub wydał oświadczenie po aferze
Żużel. Derby bez kibiców gości?! Toruń odpowiada na bojkot GKM
To właśnie mecz z GKM-em stał się symbolem chaosu i braku kontroli. Falubaz nie tylko przegrał, ale momentami wyglądał na kompletnie zagubiony. I tego – jak przyznaje szkoleniowiec – nie można już powtórzyć.
Presja rośnie. Kolejne mecze bez marginesu błędu
Choć zarząd dał trenerowi kredyt zaufania, sytuacja w Zielonej Górze wciąż jest napięta. Terminarz nie daje czasu na oddech – kolejne zawody odbywają się niemal dzień po dniu. Walasek nie ukrywa, że to był jeden z powodów, dla których nie zdecydował się na gwałtowne ruchy.
– „Nie mogłem tego tak po prostu rzucić z dnia na dzień, bo zawody są praktycznie cały czas” – tłumaczył.
To jednak nie zmienia faktu, że teraz każdy kolejny występ Falubazu będzie analizowany jeszcze dokładniej. Walasek Falubaz Zielona Góra musi szybko pokazać poprawę – zarówno w wynikach, jak i w organizacji zespołu.
To koniec tematu czy tylko cisza przed burzą?
Decyzja zapadła, ale trudno uznać ją za definitywne zamknięcie sprawy. Raczej wygląda to na chwilowe uspokojenie sytuacji. Falubaz Zielona Góra daje trenerowi kolejną szansę. Pytanie tylko, czy to początek odbudowy, czy jedynie odłożenie trudnych decyzji na później. Jedno jest pewne – margines błędu właśnie się skończył.



- Walasek zostaje w Falubazie?! Decyzja zapadła po telefonie
- Żużel. Derby bez kibiców gości?! Toruń odpowiada na bojkot GKM
- Żużel. Tai Woffinden nie gryzie się w język po meczu. Przeprasza kibiców
- Żużel. Falubaz przeprasza kibiców?! Klub wydał oświadczenie po aferze
- Żużel. Nowy zawodnik w Stali Rzeszów! Debiut już jutro