Przejdź do treści
Aktualności/Metalkas 2. Ekstraliga

Żużel. Musielak będzie gotowy do sezonu po kontuzji. Trener rozwiewa wątpliwości

żużel
Fot. Czarny Procustions

Autor: Jakub Bielak

Żużel. Musielak będzie gotowy do sezonu po kontuzji. Trener rozwiewa wątpliwości

Tobiasz Musielak zakończył sezon 2023 w fatalny dla siebie sposób. Podczas rewanżowego spotkania półfinałowego w ówczesnej 1. Lidze Żużlowej upadł na tor, a badania wykazały wieloodłamowe złamanie kości piszczelowej w lewej nodze. Zawodnik nie stracił już praktycznie żadnych meczów, jednak kibice zastanawiają się, jak tak poważny uraz wpłynie na jego przygotowanie do kolejnych rozgrywek.

Poważna kontuzja

Każde złamanie kończyny należy zaliczyć do poważnych kontuzji. W przypadku wychowanka Unii Leszno mowa jest jednak o niemal skrajnym przypadku – jego kość bowiem została złamana w sposób wieloodłamowy. To o wiele bardziej skomplikowana kontuzja niż klasyczne złamanie.

Każda kontuzja ma swoje konsekwencje. Czasami odczuwa się ją latami. To normalne dla każdego żużlowca, ale w przypadku Tobiasza nie powinno mieć to wpływu na jego jazdę – mówi w rozmowie z Kurierem Ostrowskim Mariusz Staszewski, szkoleniowiec klubu z Ostrowa Wielkopolskiego.

Staszewski zaznacza, że „szczęśliwie” wypadek przydarzył się w samej końcówce sezonu, przez co zawodnik nie tylko nie ominął dużej ilości spotkań, ale przede wszystkim miał bardzo dużo czasu na odpowiednie zrośnięcie kości, a także późniejszą rehabilitację. Nie bez znaczenia jest również fakt, że do złamania doszło w lewej nodze, która pełni w żużlu o wiele mniej istotną rolę niż prawa, która odpowiada za kontrolę maszyny, opierając się na haku.

– To była duża kontuzja, ale szczęście w nieszczęściu polegało na tym, że zdarzyła się w takim okresie, czyli na samym końcu poprzedniego sezonu. Poza tym to była lewa noga, a istotniejsza jest prawa, bo to ją zawodnik trzyma na haku. Dla komfortu jazdy ważna jest oczywiście ogólna sprawność. Uważam, że u Tobiasza nie będzie z tym problemu – dodaje trener Arged Malesy Ostrów.

Tobiasz Musielak trenuje i będzie gotowy

Nie ma żadnych obaw, że lider Arged Malesy Ostrów nie wystartuje razem z resztą drużyny od początku sezonu. Mariusz Staszewski tłumaczy, że choć noga na ten moment dalej nie jest sprawna w stu procentach, to dalsza praca nad powrotem do pełni formy jest skrupulatnie rozpisana, a sam żużlowiec trenuje już od końca 2023 roku.

Sprawy zmierzają w dobrym kierunku. Nie ma powodów do obaw. Tobiasz trenuje od grudnia. Noga nie jest wprawdzie w stu procentach sprawna, ale wszystko jest pod kontrolą. Zawodnik ma regularne wizyty u doktora Falisa. Najważniejsze, że może już robić praktycznie wszystko. Poza tym ma rozpisane kierunkowe treningi, które służą rehabilitacji nogi – kończy dla Kuriera Ostrowskiego.

Musielak jest jedynym seniorem, który pozostał w szeregach Arged Malesy Ostrów na sezon 2024. Do zespołu dołączył ekstraligowy zaciąg w postaci Chrisa Holdera, Wiktora Jasińskiego, Frederika Jakobsena oraz Gleba Czugunowa. Z drużyny odszedł Jakub Krawczyk, ale nadal ostrowianie będą dysponować solidną formacją młodzieżową. Celem ekipy jest awans do PGE Ekstraligi.

żużel
Fot. Czarny Productions
Arged Malesa Ostrów
Fot. Czarny Productions

MAGAZYN ŻUŻLOWY Best Speedway TV

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *