Zawodnik Falubazu o ciężkim terminarzu „Początek sezonu zawsze przynosi wiele niespodzianek”
Zawodnik Falubazu o ciężkim terminarzu na starcie rozgrywek „Początek sezonu zawsze przynosi wiele niespodzianek”
Stelmet Falubaz Zielona Góra sezon 2025 rozpocznie od bardzo ciężkich spotkań. Najpierw na inauguracje zmierzą się z aktualnym Drużynowym Mistrzem Polski Orlen Oil Motorem Lublin na swoim torze, a już w drugiej rundzie pojadą na teren srebrnego medalisty minionych rozgrywek Betard Sparty Wrocław. Wzmocniony Leonem Madsenem i Damianem Ratajczakiem Falubaz, już na początku będzie miał okazję pokazać swoją siłę.
Myślę, że to dobrze, że zaczniemy od Motoru. Początek sezonu zawsze przynosi wiele niespodzianek, więc jak nie na początku to kiedy? – pyta Pawlicki na łamach klubowych mediów.
Przemysław Pawlicki w Grand Prix spędził jeden sezon. Wychowanek Unii Leszno był stałym uczestnikiem cyklu w 2018 roku, ale nie zdołał się w nim utrzymać. W ostatnich dwóch sezonach był blisko powrotu do walki o tytuł mistrza świata. W 2023 roku w GP Challenge zajął szóste miejsce, a w minionym roku siódme. Żużlowiec w sezonie 2025 chciałby ponownie spróbować rywalizować o awans w finale eliminacji.
Byłem bardzo blisko w zeszłym sezonie, dostałem się do finału, a to nie jest łatwe zadanie, by dostać się do Challenge’u. Przede wszystkim trzeba przejść eliminacje polskie, które są bardzo trudne. Nie wykorzystałem swojej szansy w zeszłym roku, więc próbuje dalej i w tym sezonie również będę robił wszystko, by wystartować w Challenge’u i wywalczyć awans do Grand Prix.



- Żużel. Są nowe informacje o Fredriku Lindgrenie. Motor Lublin wydał oficjalny komunikat
- Żużel. Pawlicki szczerze po derbach. „Atmosfera nie jest za ciekawa”
- Żużel. Mistrz świata zabrał głos po groźnych upadkach. „Nie jest bezpieczniej”
- Żużel. Fredrik Lindgren wydał komunikat po koszmarnym upadku. Musi wycofać się z turniejów
- Żużel. Unia wygrała, a Nazar Parnicki spełnił swoje marzenie! „Wygrać z najlepszym zawodnikiem świata to naprawdę fajna sprawa”