Przejdź do treści
Aktualności/PGE EKSTRALIGA

Zaczynamy jazdę o brąz w PGE Ekstralidze. Apator podejmie Włókniarza

brąz
Fot. Paweł Wilczyński

Autor: Dawid Ociepa

Zaczynamy jazdę o brąz w PGE Ekstralidze. Apator podejmie Włókniarza

W sobotę poznamy pierwsze rozstrzygnięcia w spotkaniu o 3. miejsce PGE Ekstraligi. For Nature Solutions KS Apator Toruń podejmie na Motoarenie TAURON Włókniarza Częstochowę. Obie drużyny są bardzo rozczarowane wynikami swoich półfinałów, więc będą się starać o dobre domknięcie sezonu.

Blamaż w półfinałach

For Nature Solutions KS Apator Toruń finał miał na wyciągnięcie ręki. Osiągnęli dobry wynik w pierwszej rywalizacji, a już przed rewanżem było wiadome, że nie wystąpi najmocniejszy w play-offach żużlowiec Betardu Sparty Wrocław – Tai Woffinden. Do tego w trakcie meczu kontuzji doznali Maciej Janowski i Charles Wright. Zdawało się wszystkim, że takiej okazji trudno nie wykorzystać, ale Apator nie potrafił wykorzystać tak dużych dziur w składzie przeciwnika.

W przypadku Włókniarza sytuacja wyglądała zgoła inaczej. Przed dwumeczem z Platinum Motorem Lublin nikt nie dawał im większych szans, mimo że Koziołki jechały w pierwszym meczu osłabione brakiem Jacka Holdera. Przegrana aż osiemnastoma punktami na domowym owalu wybiła Lwom finały z głowy, a w drugim pojedynku zostały jeszcze dobite w stosunku 58:32.

Apator w tym sezonie z Włókniarzem jeszcze nie wygrał

Gdybyśmy oceniali szanse na tryumf tylko po bezpośrednich spotkaniach między obiema ekipami, faworytem wyraźnie byłby Włókniarz. W fazie zasadniczej Częstochowianie tryumfowali z Aniołami dwukrotnie – w domowym meczu 49:41.

Na wyjeździe wynik był o wiele bliższy, a spotkanie bardziej wyrównane. Biało-zieloni wyrwali dwa punkty rywalom w ostatnich wyścigach. Nie zmienia to jednak faktu, że Apator zdominował początek tamtego starcia, a do zwycięstwa zabrakło niewiele.

W obu drużynach zawodzą liderzy

Trudno nie uciec wrażeniu, że oba składy są w swojej charakterystyce podobne. I w Apatorze, i we Włókniarzu mają solidnego lidera (Emil Sajfutdinow i Leon Madsen). Ponadto w obu składach regularnie zawodzą żużlowcy kreowani na tych, którzy mają być główną siłą poza głównymi strzelbami (Patryk Dudek/Robert Lambert oraz Mikkel Michelsen/Kacper Woryna).

Obaj zawodnicy U-24 zaczęli sezon słabo, a pod koniec sezonu zaczynają spełniać oczekiwania (Wiktor Lampart/Jakub Miśkowiak). A na dokładkę siła rażenia obu formacji juniorskich również jest podobna. Z tego powodu mamy do czynienia z niesamowicie wyrównanymi ekipami.

Decydująca będzie forma dnia

Jako że wykres formy na przestrzeni sezonu praktycznie wszystkich żużlowców biorących udział w tym pojedynku możemy opisać za pomocą sinusoidy, bardzo trudno jest wytypować wyraźnego faworyta. Można być pewnym tylko dobrego występu Leona Madsena i Emila Sajfutdinowa. To, co zobaczymy od reszty, stoi pod znakiem zapytania.

Apator już w tym sezonie udowodnił, że potrafi skonsolidować się w trudnych momentach. Ćwierćfinał z Motorem doskonale to pokazał, a forma Aniołów wydaje się wyższa, niż Włókniarzy. W ekipie z Częstochowy mówi się o wyraźnych kłopotach z atmosferą, których apogeum dostrzegliśmy w półfinale przeciwko Lublinianom. To również może być klucz do wytypowania zwycięzcy pojedynku o brąz w PGE Ekstralidze.

AWIZOWANE SKŁADY:

TAURON WŁÓKNIARZ CZĘSTOCHOWA

NrNazwiskoŚrednia
1Leon Madsen2,298
2Jakub Miśkowiak1,390
3Kacper Woryna1,653
4Maksym Drabik1,833
5Mikkel Michelsen1,989
6Kajetan Kupiec0,800
7Kacper Halkiewicz0,655 (nkl)

FOR NATURE SOLUTIONS KS APATOR TORUŃ

NrNazwiskoŚrednia
9Patryk Dudek1,795
10Wiktor Lampart1,266
11Robert Lambert1,870
12Paweł Przedpełski1,500
13Emil Sajfutdinow2,402
14Oskar Rumiński0,200 (nkl)
15Mateusz Affelt0,479

MAGAZYN ŻUŻLOWY Best Speedway TV

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *