Włókniarz Częstochowa przekazał informacje o stanie zdrowia swojego lidera!
Włókniarz Częstochowa przekazał informacje o stanie zdrowia swojego lidera! Doyle po upadku w Oksfordzie
Kibice Krono-Plast Włókniarza Częstochowa mogą spać spokojnie. Klub przekazał najnowsze informacje dotyczące Jasona Doyle’a po jego upadku podczas wczorajszych zawodów. Na szczęście wszystko skończyło się dobrze i Australijczyk nie doznał żadnych obrażeń.
Menedżer PSŻ Poznań komentuje sparing z KS Apatorem Toruń „Przed nami dużo pracy”
Najlepszy wyścig sparingu Apator Toruń – Falubaz Zielona Góra. Ależ emocje! [Wideo]
Do niebezpiecznej sytuacji doszło podczas 16. biegu imprezy Ben Fund Bonanza. Po incydencie Doyle zdecydował się wycofać z dalszej rywalizacji, co zaniepokoiło fanów „Lwów”. Choć na pierwszy rzut oka upadek nie wyglądał groźnie, w przypadku tego zawodnika każdy kontakt z nawierzchnią budzi uzasadnione obawy. Przypomnijmy, że były mistrz świata w maju ubiegłego roku odniósł poważną kontuzję, która wyeliminowała go ze startów na długie miesiące.
Tym razem obyło się jednak bez przykrych konsekwencji. Włókniarz za pośrednictwem swoich mediów społecznościowych poinformował, że z Jasonem Doyle’em wszystko w porządku i zawodnik nie odniósł żadnych obrażeń. – „W niedzielę na torze w Oxfordzie Jason Doyle zanotował upadek. Pragniemy Was uspokoić. Jason przekazał nam, że ???????? ???? ??” – czytamy w oświadczeniu klubu. To oznacza, że fani biało-zielonych będą mogli zobaczyć swojego lidera już w najbliższą środę na torze w Częstochowie. Włókniarz rozegra wtedy towarzyski mecz z Betard Spartą Wrocław.
Tom Brennan najlepszy w Ben Fund Bonanza! Doyle wycofał się z zawodów [RELACJA]
Świetne debiuty w Falubazie! To oni zrobili różnicę w starciu z Apatorem



- Mistrz w kryzysie, rywale na fali! Kolejne spotkania nie wybaczą błędów
- Piotr Baron nie wytrzymał. „To był mój błąd”
- Groźny upadek Pawełczaka. „Najważniejsze, że cały jestem”
- „Patrzyłem z boku i trzymałem kciuki”. Bezradność gwiazdy, która daje do myślenia
- Specjalny przepis dla Lamberta? Padła zaskakująca propozycja