Przejdź do treści
Aktualności/Metalkas 2. Ekstraliga

Witold Skrzydlewski o dachu nad Moto Areną: „Mielibyśmy w Radzie Miasta wprowadzoną kwotę na zadaszenie obiektu”

Witold Skrzydlewski
Fot. Edyta Wojdeł

Autor: Krzysztof Grzęda

Witold Skrzydlewski o dachu nad Moto Areną: „Mielibyśmy w Radzie Miasta wprowadzoną kwotę na zadaszenie obiektu”

Łódzka Moto Arena jest obecnie najnowocześniejszym stadionem żużlowym w Polsce i na świecie. Jednakże pomimo bardzo nowej konstrukcji stadion na którym na co dzień rywalizują zawodnicy H. Skrzydlewska Orła Łódź posiada zadaszenie nad trybunami, a nie torem. Czy jest możliwe, aby zadaszenie pojawiło się również nad torem? Komentuje prezes Skrzydlewski.

Stadion przy ulicy 6 Sierpnia został oddany do użytku w 2018 i przez ten czas zostało zorganizowane na nim wiele wydarzeń nie tylko żużlowych. Odbył się tutaj 3. finał Indywidualnych Mistrzostw Polski w 2023 roku, rok wcześniej łódzki stadion gościł finał Drift Masters Euro Championship, oraz jedną rundę Tauron Speedway European Championship, jak przyznaje dla oficjalnego portalu Metalkas 2. Ekstraligi wybudowanie takiego obiektu było bardzo drogie i on sam przypłacił to wyrokiem.

Nasz stadion został wybudowany za 43 miliony złotych, gdzie robotnik kosztował 25 złotych na godzinę, a my bardzo pilnowaliśmy kosztów. Przypominam też, że zostałem skazany sądownie dostając grzywnę i wyrok w zawieszeniu, ponieważ na otwarcie stadionu wpuściłem kibiców, nie mając pozwolenia na imprezę masową. Pod stadionem stało ich 10 tysięcy, więc zaryzykowałem, bo jak mówi przysłowie, kto nie ryzykuje ten szampana nie pije – tłumaczy działacz.

H. Skrzydlewska Orzeł Łódź ostatniego sezonu nie może zaliczyć do udanych. Skład został oparty na wydawałoby się dobrych zawodnikach pokroju Jakuba Jamroga, Timo Lahtiego, Tomasza Gapińskiego, czy Nielsa Kristiana Iversena, okazał się niewypałem. Szczególnie zawodził Lahti oraz Gapiński, który zakończył sezon ligowy w czerwcu po upadku podczas spotkania z Rowem Rybnik. Witold Skrzydlewski pytany o możliwość rozbudowy zadaszenia na stadionie Orła mówił, że słaba postawa jego zespołu w ubiegłym roku była jednym z powodów, dlaczego dachu na całym stadionie nie będzie.

Czy w przyszłości na Moto Arenie ujrzymy dach, dzięki któremu żaden deszcz nie będzie groźny? – Gdyby nasi żużlowcy nie dali ciała w zeszłym sezonie, to mielibyśmy w Radzie Miasta wprowadzoną kwotę na zadaszenie obiektu. Trudno było na to naciskać, skoro nie bronił nas wynik i tak naprawdę utrzymanie zawdzięczamy TRANS MF Landshut Devils, którzy pokonali PSŻ Poznań. Jaki wobec tego miałem argument do otrzymania wsparcia, w związku z zadaszeniem? Musimy pokazać się z dobrej strony sportowej, a w następnej kolejności myśleć nad funduszami i projektem – mówi na łamach Ekstraliga.pl

Na sezon 2024 łódzcy działacze całkowicie przebudowali skład. Z seniorów pozostał tylko Tomasz Gapiński, po roku przerwy powrócił Luke Becker, a nowymi zawodnikami zostali jeszcze Daniel Kaczmarek, Oskar Polis Beniamin Basso i Drew Kemp. Zmiany dotknęły również formacji juniorskiej, kończącego wiek juniora, Mateusza Dula zastąpił jego imiennik Bartkowiak, który został wypożyczony z Stali Gorzów i będzie tworzył duet łódzkich juniorów wraz z Aleksandrem Grygolcem. Czy ten skład pozwoli prezesowi Skrzydlewskiemu na wynegocjowanie rozbudowy zadaszenia? Przekonamy się na zakończenie sezonu.

Orzeł Łódź
Fot. Marta Astachow
Żużel
Fot. Orzeł Łódź

Dołącz do nas na Facebooku – kliknij TUTAJ

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *