Junior Wilków Krosno wolnym zawodnikiem. Jest komunikat klubu
Cellfast Wilki Krosno rozwiązują kontrakt z juniorem. Klub wydał komunikat
Drużyna z Krosna dotychczas skorzystała w tym sezonie Metalkas 2. Ekstraligi z usług trzech młodzieżowców. Teraz klub podjął decyzję o zakończeniu współpracy z jednym z nich.
Rzeczonym juniorem jest Szymon Bańdur. Decyzja ta tłumaczona jest powrotem do zdrowia Jakuba Wieszczaka oraz chęcią dania szansy na rozwój wychowankom krośnieńskiego klubu. Bańdur, choć reprezentował barwy ekipy z Podkarpacia od sezonu 2023, nie jest jej wychowankiem. Licencję „Ż” zdał on jako przedstawiciel Akademii Żużlowej Janusza Kołodzieja. Klub poinformował także, że Szymon Bańdur ma możliwość kontynuowania sezonu w innym zespole.
Już po kilku biegach było nerwowo. W Częstochowie szybko zrozumieli problem
W Unii Leszno zaczyna brakować cierpliwości? „Piękne porażki punktów nie dają”
Szymon Bańdur wolnym zawodnikiem
— Cellfast Wilki Krosno (@wilkikrosno) May 14, 2026
Po tym gdy do pełnej sprawności wrócił Jakub Wieszczak podjęliśmy trudną decyzję o braku kontynuacji współpracy z Szymonem Bańdurem.
Myślimy perspektywicznie i chcemy zadbać o politykę startową najmłodszego pokolenia naszych zawodników. W tym… pic.twitter.com/i658e22Ibf
19-latek w tym sezonie ligowym wyjechał na tor w dwóch spotkaniach Metalkas 2. Ekstraligi – wyjazdowym w Bydgoszczy oraz domowym, w którym Wilki zmierzyły się z Moonfin Magnus Ostrowem Wielkopolskim. W pierwszych ze spotkań nie zdobył on ani punktu, a przeciwko ostrowianom zainkasował 3 punkty i 1 bonus. W ubiegłym roku Szymon Bańdur wraz z innymi juniorami Wilków Krosno zdobył srebrny medal Drużynowych Mistrzostw Polski Juniorów, a dwa lata wcześniej krośnianie triumfowali w tych rozgrywkach z Szymonem Bańdurem jako jednym z reprezentantów.



- Patryk Budniak wybudzony ze śpiączki. Są nowe informacje ze szpitala
- Żużel na żywo w TV! Gdzie śledzić piątkowe mecze PGE Ekstraligi?
- Derby mogą wszystko zmienić! Ogromna presja przed hitami Ekstraligi
- Walasek przed derbami ziemi Lubuskiej: „To byłoby przepiękne”
- Po dniach strachu pojawiły się pierwsze sygnały nadziei