Żużel. Unia Tarnów złożyła odwołanie. Decyzja PZM w nieokreślonym terminie
Unia Tarnów pod znakiem zapytania. PZM bez terminu decyzji przed sezonem 2026
Unia Tarnów nie składa broni w sprawie licencji na starty w Krajowej Lidze Żużlowej w sezonie 2026. W poniedziałek wieczorem Zespół Licencyjny Polskiego Związku Motorowego przekazał, że klub złożył oficjalne odwołanie od wcześniejszej decyzji o odmowie przyznania licencji.
Złożone dokumenty zostały już przekazane do Prezydium Zarządu Głównego PZM, które zajmie się dalszym procedowaniem sprawy. Na ten moment nie wskazano jednak konkretnego terminu rozpatrzenia odwołania.
„Unia Tarnów ŻSSA złożyła odwołanie od decyzji zespołu, które zostanie rozpatrzone w terminie, który na razie nie został precyzyjnie określony” — poinformował Zespół Licencyjny PZM.
Przypomnijmy, że kilka tygodni temu tarnowski klub jako jedyny spośród zgłoszonych do KLŻ otrzymał odmowę licencji. Decyzja była pokłosiem problemów finansowych, z którymi Unia zmaga się od dłuższego czasu. W pozostałych przypadkach PZM przyznał licencje warunkowe lub nadzorowane.
Żużel. Od wybawcy do symbolu skandalu. Historia Romana Karkosika w polskim żużlu
Żużel. Nikt nie spodziewał się takiego skoku. Drabik z rezerwowego do czołówki Ekstraligi
Od początku po ogłoszeniu decyzji działacze Unii Tarnów zapowiadali walkę o jej zmianę. Złożone odwołanie formalnie utrzymuje klub w grze, choć brak terminu rozstrzygnięcia oznacza dalszy stan niepewności i utrudnia przygotowania do sezonu 2026. Na dziś przyszłość Unii Tarnów pozostaje otwarta. Klub czeka na decyzję władz PZM, która przesądzi o jego ligowym „być albo nie być”.



- Żużel. Wynik meczu w Łodzi do zmiany?! Ta decyzja może wszystko odwrócić
- Żużel. INNPRO ROW Rybnik – Abramczyk Polonia Bydgoszcz. Trzy rekordy toru i show Kvecha oraz Knudsena [Relacja]
- Żużel. Orzeł Łódź Polonia Piła wygrana gospdoarzy na styku. Czerwona kartka i dramatyczny mecz w Łodzi [Relacja]
- Żużel. GKM Grudziądz – Stal Gorzów. Czy „Gołębie” pofruną tak wysoko jak przed rokiem? [ZAPOWIEDŹ]
- Żużel. Damian Ratajczak szczerze po blamażu Falubazu. „Robili, co chcieli”
w poniedziałek mieli podpisać z mostem umowę
o 12.00 i co ??? nic!!!
Jak mogą to kłamią na potęgę
Ten „klub”powinien zniknąć z mapy żużla na zawsze