Żużel. Unia Leszno wyjedzie 9–13 marca?! Decydujące dni dla toru przy Smoczyku
Unia Leszno rozpocznie treningi 9–13 marca? Stadion im. Alfreda Smoczyka, stan toru i pogoda kluczowe przed startem sezonu żużlowego
W Lesznie czuć już wiosnę. Mróz wyraźnie odpuścił, prognozy z dnia na dzień wyglądają coraz lepiej, a przy Stadionie im. Alfreda Smoczyka coraz częściej pada pytanie: kiedy Unia Leszno wyjedzie na tor?
Na razie wszystko zależy od pogody. Zima zostawiła po sobie ślad, a ostatnie opady deszczu sprawiły, że nawierzchnia musi jeszcze swoje „odstać”. Z drugiej strony właśnie deszcz przyspieszył proces rozmarzania toru. W klubie podkreślają, że przez całą zimę regularnie usuwano śnieg, co teraz może okazać się kluczowe.
– Jeżeli utrzymają się dwucyfrowe, dodatnie temperatury i pojawi się słońce, to w drugi weekend marca planujemy montaż pneumatycznych band. Zawodnicy będą w gotowości i jeśli wszystko pójdzie zgodnie z naszymi założeniami, to w granicach 9–13 marca wyjedziemy na tor. Oczywiście decydujący głos będzie miała pogoda – mówił dla Radia Elka dyrektor sportowy Fogo Unii Leszno, Rafał Dobrowolski.
Żużel. Bartosz Zmarzlik przedłuży dominację? Poprzednio nie dał rywalom żadnych szans [Analiza]
Żużel. Kapitan ROW Rybnik z ambitnym planem! Stawia na szwedzką Elitserien
W klubie wszystko jest już dopięte organizacyjnie. Harmonogram prac został rozpisany, sprzęt jest przygotowany do pierwszego uruchomienia po zimowej przerwie, a zawodnicy pozostają w stałym kontakcie ze sztabem szkoleniowym. Wiosenny trening na własnym obiekcie byłby dla leszczynian najlepszym możliwym scenariuszem – zarówno pod względem sportowym, jak i logistycznym.
Plan awaryjny również jest gotowy. – Od 15 marca mamy zarezerwowany tor w Gorican, ale jeśli u nas będą warunki do treningu, z tego wyjazdu nie skorzystamy – dodawał dla Radia Elka Dobrowolski.
Wszystko wskazuje więc na to, że najbliższe dni będą kluczowe. Jeśli pogoda nie sprawi psikusa, motocykle w Lesznie mogą zawarczeć szybciej, niż wielu się spodziewa.



- Żużel. Mógł jeździć wyżej. Przanowski podjął zaskakującą decyzję
- Żużel. Długo czekał na swoją szansę. Po biegu nie ukrywał emocji
- Żużel. Wyłączył telefon i zniknął. Kołodziej opowiedział o najtrudniejszym okresie
- Fenomenalny Lambert to za mało. Unia Leszno za „trzy” z mistrzem Polski
- Żużel. Motor miał problemy tylko na początku. Później kontrolował wszystko