Tomasz Dryła jakiego nie znacie. Tylko dla BsTv!

W ostatnią środę września w BestSpeedway Magazynie Marcin i Rafał gościli wieloletniego komentatora żużlowego stacji nsport+, prowadzącego program “R1. Rezerwowy program żużlowy”, człowieka zakochanego w sportach motorowych – Tomasza Dryłę, a także zawodnika FOGO Unii Leszno, aktualnego Drużynowego Mistrza Polski – Bartosza Smektałę.


Podsumowaliśmy wraz z Tomkiem dość jednostronny mecz rewanżowy pomiędzy Unią a Falubazem. Poruszyliśmy temat powołania Rohana Tungate’a w miejsce Antonio Lindbeack’a. Bartosz Smektała przyznał, że zawodnicy Unii Leszno bardzo dobrze czują się na swoim obiekcie, znają wszystkie ścieżki i jest to klucz do zwycięstw na stadionie im. Alfreda Smoczyka. Zapytany o jazdę w cyklu Grand Prix oznajmił, że w następnym sezonie chce się włączyć do walki o awans jednak czeka go jeszcze sporo pracy patrząc na tegoroczny wynik w Mistrzostwach Europy (5 miejsce). Popularny “Smyk” potwierdził również, że chciałby zostać w drużynie z Leszna a rozmowy dotyczące kontraktu już trwają.

W następnej części programu przeszliśmy do sytuacji reprezentacji Polski w kontekście zbliżających się zawodów Speedway of Nations na podstawie wtorkowego meczu towarzyskiego z reprezentacją Rosji. Nie powinniśmy wyciągać daleko idących wniosków po pojedynku w Bydgoszczy. Porozmawialiśmy o konflikcie na linii trener Marek Cieślak – Maciej Janowski, Piotr Pawlicki. W opinii Tomka cały ten spór jest bezsensowny, obie strony czują żal, ale nikt nie chce odpuścić. Zawodnikom zależy na kadrze i gdy będzie nowy trener reprezentacji, a związek będzie bardziej dbał o kadrowiczów to na pewno żużlowcy będą dawać z siebie 100%.

Odchodząc od tematów czysto żużlowych zapytaliśmy naszego gościa o inne hobby. Usłyszeliśmy, że bardzo by chciał pojechać na rajd Dakar oraz zrealizować materiał o nim. Uwielbia rajdy, które trwają po kilkanaście dni, sam uczestniczył w kilku i przyznaje, że są to rzeczy totalnie wyczerpujące, ale równocześnie fantastyczne przygody i momenty uczące życia. Poznaliśmy także kulisy początku programu “Motogamia”, który powstał, aby promować inne dyscypliny motocyklowe w naszym kraju, w których Polacy osiągają sukcesy. Przyznał również, że interesuje się historią, podróżami, co można ujrzeć właśnie w “Motogamii”. W wolnym czasie kocha samotne podróże motocyklem na wschód od Polski z bardzo dużą dawką muzyki ludowej białoruskiej, ukraińskiej, rosyjskiej, których kulturę uwielbia. “Jak wyjadę za Bug to już jestem po prostu szczęśliwy”.

Zapytaliśmy Tomka także o najlepsze momenty komentatorskie. Powiedział, że komentowanie Grand Prix, kiedy Polak wygrywa jest niesamowitym uczuciem. Uwielbia komentować mecze w Lesznie, ponieważ stanowisko komentatorskie znajduje się na trybunach. Można wczuć się w atmosferę panującą na stadionie, przeżywać to jeszcze bardziej. Wyjątkowym momentem jest również możliwość komentowania zawodów na Stadionie Narodowym i ma nadzieję, że w końcu wygra na nim reprezentant Polski. Jeden z widzów przypomniał pamiętny mecz półfinałowy z 2013 roku pomiędzy Włókniarzem Częstochowa a Unibaxem Toruń, który nasz gość miał okazję komentować. Przyznał, że było to wyjątkowe spotkanie pod względem emocji, tym bardziej, że był to pierwszy rok, w którym Tomasz Dryła zaczął pracować przy żużlu jako komentator. “Są to rzeczy, których nie da się wyreżyserować, a jak ktoś by wyreżyserował to wszyscy by pomyśleli, że scenarzysta ześwirował. I to jest piękne w sporcie, a w żużlu szczególnie”.
Poza żużlem Tomek komentuje Super Enduro. W przeszłości miał przygodę z piłką ręczną, którą za młodu był zafascynowany i odgrywała ona dużą rolę w Jego życiu obok speedway’a. Zdarzył się także epizod komentowania meczów Ligi Mistrzów w piłce nożnej, lecz nie wspomina tego dobrze, ponieważ nie jest fanem tej dyscypliny i traktował to jako obowiązek.

Wracając do aktualnych spraw podjęliśmy temat przepisu o wymaganym zawodniku poniżej 24 roku życia w składzie od sezonu 2021. Czym więcej wymagań dotyczących budowania składów tym więcej możliwości do kombinowania i udziwniania dyscypliny (wyrabianie polskich paszportów, wystawianie tzw. “kevlara” i zastępowania go zawodnikiem rezerwowym czy wystawianie zwolnień lekarskich na prośbę klubu). Poruszyliśmy również kwestię związaną z finansowaniem klubów z budżetu miast.

Następnie Tomek wytłumaczył dlaczego przestał interesować się szeroko pojętym sportem a został tylko przy dyscyplinach motorowych. Uważa, że w sporcie jest mało etycznych zachowań, zbyt dużo polityki, pieniędzy i kłamstwa podając przykład Igrzysk Olimpijskich, które promują między innymi niezdrowe jedzenie. Żużel i inne sporty motorowe odróżnia od innych dyscyplin wyścig, który trwa 60 sekund i jedziesz ponad 100 km/h bez hamulców, lub w przypadku rajdu jesteś zdany tylko na siebie przez 2 tygodnie, kiedy żartów nie ma. “Czuję, że w tych 60 sekundach dzieje się coś ważnego, coś w czym można stracić zdrowie, życie, a jeśli to można stracić to znaczy, że jest to na serio”. Ponadto twierdzi, że czysty sport można dostrzec u ludzi niepełnosprawnych, którzy potrafią rywalizować zaciekle mimo braku blasku fleszy czy dużych pieniędzy, z czym trudno się nie zgodzić.

Był to wyjątkowo długi, ale bardzo ciekawy odcinek. Życzymy naszym gościom samych sukcesów w życiu zawodowym, a także szczęścia w życiu prywatnym. Zachęcamy do obejrzenia całego magazynu: https://www.youtube.com/watch?v=GZX6tV5A_Vk&ab_channel=Best_Speedway_Tv


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *