Przejdź do treści
Aktualności/PGE EKSTRALIGA

To będzie kolejny trener Stali Gorzów? Prezes ma już plan na odejście Chomskiego

trener stali gorzów
Fot. Marta Astachow

Autor: Jakub Bielak

To będzie kolejny trener Stali Gorzów? Prezes ma już plan na odejście Chomskiego

Stanisław Chomski, a więc obecny trener Stali Gorzów, nosi się już od jakiegoś czasu z zamiarem odejścia z żużla. Trener już nie raz dość wymownie sugerował w wywiadach telewizyjnych, że już coraz mniej podoba mu się cała zabawa i przyjdzie pora na odejście na żużlową emeryturę. Nic więc dziwnego, że w Gorzowie myślą o tym, co będzie dalej.

Stanisław Chomski niemal na pewno odejdzie

Obecny szkoleniowiec gorzowskiej drużyny podpisał przed sezonem 2023 dwuletni kontrakt i zapowiedział, że jest to jego ostatnia umowa. Prezesowi Sadowskiemu i tak udało się przekonać doświadczonego i cenionego trenera, żeby został na dwa lata. Początkowo ten bowiem rozważał bardziej opcję jednoroczną.

Prezes już szuka alternatyw

Dziwne byłoby, gdyby sternik Stali nie rozglądał się za tym, kto zastąpi Chomskiego, gdy ten po tym sezonie zakończy swoją karierę trenerską. Waldemar Sadowski zasugerował w rozmowie opublikowanej w „Tygodniku Żużlowym” pewne rozwiązania.

To prawda. Jest w czym wybierać. Jak pan spojrzy na kadrę w klubach sąsiedzkich, od Ostrowa Wielkopolskiego począwszy, po kandydatów już pracujących w gorzowskim klubie, to jest w czym wybierać – powiedział Waldemar Sadowski na łamach „Tygodnika Żużlowego”.

Ludzie się rozstają, ludzie ponownie się spotykają. Jest rzeczą naturalną, że niektórzy w pewnym momencie chcą wrócić do korzeni. Wszystko jest sprawą otwartą. Ale to jest temat, który w pierwszej kolejności muszę i chcę załatwić z naszym jednym z najlepszych, o ile nie najlepszym żużlowym trenerem w Polsce – mówi Sadowski.

Oczywiście pierwszym nazwiskiem, które przychodzi do głowy, zwłaszcza że prezes wprost powiedział o Ostrowie Wielkopolskim, jest Mariusz Staszewski. Trener drużyny z ambicjami awansu do PGE Ekstraligi, słynący ze świetnej ręki do szkolenia młodzieży, jest wychowankiem gorzowskiego klubu i pochodzi właśnie z tych okolic. Mógłby zatem wrócić „na stare śmieci” i zastąpić Stanisława Chomskiego.

Ze słów prezesa Sadowskiego można jednak wywnioskować, że podejmie on jeszcze niejedną próbę rozmowy z obecnym szkoleniowcem o przedłużeniu umowy. Stanisław Chomski ma naprawdę świetną pozycję w Gorzowie. Jest ceniony, szanowany i lubiany zarówno przez zarząd, jak i przede wszystkim kibiców oraz wszystkich zawodników. Pozostanie przy żużlu będzie jednak wyłącznie jego decyzją.

Żużel
fot. Paweł Wilczyński
stal gorzoww
Fot. Paweł WIlczyński

MAGAZYN ŻUŻLOWY Best Speedway TV

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

×