Szymon Woźniak dla BsTv: „Jestem kadrowiczem 24 godziny na dobę”.
Szymon Woźniak dla BsTv: „Jestem kadrowiczem 24 godziny na dobę”.
Zawodnik Moje Bermudy Stali Gorzów w rozmowie „1on1” z Marcinem Musiałem przyznał, że jazda w kadrze jest dla Niego bardzo ważna. Chciałby reprezentować Polskę w Speedway of Nations i jest przygotowany na 100%, aby w parze z Bartoszem Zmarzlikiem zdobyć medal dla Polski. Zachowuje jednak spokój i podkreśla, że ostateczna decyzja należy do Marka Cieślaka i niezależnie jaka ona będzie podporządkuje się jej.
Poruszony został również temat stanu nawierzchni podczas rewanżowego meczu półfinałowego w Gorzowie. Szymon stwierdził, że tor był przyczepny, wymagający, ale co najważniejsze bezpieczny i równy na całej długości. W opinii zawodnika wypadek z udziałem Nielsa Kristiana Iversena i Tai’a Woffindena wyraził przekonanie, że nie miał on nic związanego z torem a jedynie był to błąd kolegi z drużyny.
Następnie zapytany o szanse w finale odpowiedział, że jeżeli Stal pojedzie tak jak w ostatnich meczach, przygotuje się mentalnie w odpowiedni sposób oraz nie będzie miała problemów z szybkim dopasowaniem motocykli do panujących warunków to są w stanie jak równy z równym powalczyć z FOGO Unią Leszno o złoty medal podkreślając, że będzie to bardzo trudne wyzwanie.
fot. Łukasz Trzeszczkowski
- Żużel. Kościecha zdradził przyszłość Jepsena Jensena?! Wymowne słowa po meczu w Lublinie
- Żużel. Wielkie emocje w Żarnovicy! Woryna walczył do końca, dramat Vaculika
- Żużel. MJJ zrobił chaos w Lublinie! Kibice nie mogli uwierzyć po tym biegu [Wideo]
- Żużel. Bartosz Kowalski szczerze po meczu. „Te jedynki mnie denerwują”
- Żużel. Motor Lublin sam sobie zaszkodził? Kuciapa szczerze po porażce