Przejdź do treści
Aktualności/Metalkas 2. Ekstraliga

Sponsorzy bardzo pomogli Patrickowi Hansenowi po jego fatalnym upadku!

Duński żużlowiec
Fot. Instagram Patricka Hansena

Autor: Krzysztof Choroszy

Sponsorzy bardzo pomogli Patrickowi Hansenowi po jego fatalnym upadku!

W sobotnim ćwierćfinale 1. Ligi Żużlowej w Ostrowie, gdzie miejscowa Ostrovia mierzyła się z ROW-em Rybnik, fatalnie wyglądający upadek zaliczył Patrcik Hansen. Zawodnik uderzył początkowo o tor, a następnie wleciał pod podniesioną dmuchaną bandę i uderzył w płot. Od początku diagnozy były bardzo niepokojące, mówiło się o groźnym urazie kręgosłupa i zaniku czucia w nogach. Na szczęście teraz wiemy, że jest już lepiej, do czego mocno przyczynili się sponsorzy zawodnika.

PSŻ Poznań rozpoczyna transferową ofensywę. Celem szybki powrót do 1. Ligi

Jak mówił Andrzej Garcarek dla portalu infostrow.pl już kiedy na tor wyjechała karetka i dostali oni sygnał, że kontuzja Hansena jest poważna, od razu zadzwonił on do szpitala w Kaliszu, a jego brat, który wspólnie z nim prowadzi salon Mercedesa, skontaktował się z placówką medyczną w Ostrowie, aby pomoc dla żużlowca była jak najszybciej udzielona.

Jeszcze, gdy na stadionie była karetka, a dostaliśmy sygnał, że uraz Patricka Hansena jest poważny, ja dzwoniłem do Kalisza, a brat do ostrowskiego szpitala. Uruchomiliśmy swoje kontakty, by jak najszybciej pomóc kontuzjowanemu zawodnikowi – mówił Andrzej Garcarek dla portalu infostrow.pl.

Tłumacząc takie działanie, jeden z braci Garcarków mówił, że sponsorują Patricka od momentu jego jazdy w drużynie z Ostrowa, a on wraz ze swoim bratem są bardzo zżyci ze swoimi podopiecznymi. Widząc, to co wydarzyło się w biegu numer trzy sobotniego meczu, wiadomo było, że należy działać jak najszybciej.

Sponsorujemy go. Dołączył do naszego teamu w czasach, gdy jeździł w Ostrowie. My jesteśmy zżyci z zawodnikami, którym pomagamy. Hansen serwisuje u nas auto. Jeszcze w sobotę jego mechanik był w Ociążu na serwisie. Po tym, co się wydarzyło w trzecim wyścigu, wiedzieliśmy, że trzeba działać bardzo szybko – powiedział Garcarek.

Następnie sponsor ostrowskiej drużyny zdradził, co działo się kilka godzin po wypadku i po samej operacji. Andrzej Garcarek zdradził, że o 30 minut przed północą otrzymał SMS-a od ordynatora oddziału neurochirurgi w Kaliszu, że zabieg zakończył się i jest on dobrej myśli, co do rokowań samego zawodnika. Podziękował on również w imieniu brata oraz samego zawodnika wszystkim lekarzom, pielęgniarką i całemu personelowi medycznemu szpitali w Ostrowie i Kaliszu.

O 23.30 otrzymałem SMS-a od ordynatora, że Patrick jest po operacji, a ordynator jest dobrej myśli co do rokowań. W imieniu swoim, brata, a przede wszystkim Patricka Hansena i jego najbliższych dziękujemy wszystkim lekarzom, pielęgniarkom i całemu personalowi medycznemu szpitali w Ostrowie i Kaliszu za profesjonalizm i pomoc – kontynuował jeden z braci Garcarków.

W niedzielę rano Duńczyk napisał do samego Garcarka i poinformował go, że rusza nogami oraz podziękował za wszystko. Następnie pojechał on odwiedzić Hansena w szpitalu, gdzie już czekali z nim jego rodzice, którzy przyjechali z Danii. Sam sponsor zdradził, że żużlowiec jest w bardzo dobrej kondycji psychicznej i najbardziej przejmował się tym, czy będzie mógł wrócić na tor, a nie tym czy będzie chodził. Patricka czeka teraz długa i trudna rehabilitacja, ale fakt tego, że trafił on do szpitala bez czucia w nogach, to można stwierdzić, że jego stan jest dużo lepszy. Oni sami zrobili wszystko, aby jak najszybciej pomóc Patrickowi Hansenowi.

Rano Patrick napisał do mnie, że rusza nogami i za wszystko dziękuje. Później pojechałem do szpitala. Na miejscu już byli rodzice żużlowca, którzy w nocy wyjechali z Danii i po południu dotarli do Kalisza. Patrick jest w bardzo dobrej kondycji psychicznej, zważywszy na to co się stało. Przejmował się tylko tym, czy będzie mógł wrócić na tor, a nie czy będzie chodził. Wiadomo, że przed nim długa rehabilitacja, ale biorąc pod uwagę, że do szpitala trafił bez czucia w nogach, to jego stan po operacji jest dużo lepszy. Wiadomo, że w takich przypadkach czas jest najważniejszy. My zrobiliśmy wszystko, by zawodnikowi zapewnić jak najszybciej jak najlepszą opiekę i operację – stwierdził Andrzej Garcarek.

Patrick Hansen podziękował zresztą braciom Garcarek publicznie na swoim Instagramie.

MAGAZYN ŻUŻLOWY Best Speedway TV

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *