Przejdź do treści
Aktualności/PGE EKSTRALIGA

Betard Sparta Wrocław wysoko wygrywa z GKM-em. Piorunująca końcówka gospodarzy

Sparta Wrocław
Fot. Własna

Autor: Jakub Bielak

Betard Sparta Wrocław wysoko wygrywa z GKM-em. Piorunująca końcówka gospodarzy

Za nami pierwszy mecz 3. kolejki PGE Ekstraligi. Wrocławianie ostatecznie bardzo pewnie pokonali ZOOleszcz GKM Grudziądz różnicą aż szesnastu „oczek”. Przez większość spotkania wynik był jednak bardzo bliski. Kolejny słaby występ zaliczył Jason Doyle. Gospodarzy do triumfu poprowadzili Artiom Łaguta i Daniel Bewley.

Na początku meczu goście pokazali się z naprawdę dobrej strony. W pierwszym biegu wszystkich zaszokował Kacper Pludra, który wyszedł po pierwszym łuku na pierwszą pozycję. Potem jednak popełniał błędy i spadł na ostatnią pozycję. GKM odrobił straty już w wyścigu młodzieżowym, który niespodziewanie wygrali podwójnie. Trzeci start to świetna jazda Lidseya i trzy punktu Australijczyka w starciu z Łagutą. Jason Doyle początkowo straszył Janowskiego, ale z czasem wyraźnie zaczął odstawać od reszty stawki. Na zakończenie serii Spartanie zwyciężyli 4:2 za sprawą Bewleya i Kowolika i kończyli pierwszą fazę spotkania z minimalną, dwupunktową przewagą.

Co się odwlecze, to nie uciecze — przynajmniej w przypadku Kacpra Pludry. Zawodnik U24 GKM-u zdobył swoje pierwsze punkty w sezonie w gonitwie piątej. Do spółki z Wadimem Tarasienką przywieźli za swoimi plecami Bartłomieja Kowalskiego. Daleko z przodu przyjechał do mety wówczas Artiom Łaguta. W szóstym wyścigu Jaimon Lidsey ponownie zwyciężył. GKM był nawet bliski zwycięstwa 5:1, ale Janowski obronił się przed Frickiem. Betard Sparta Wrocław szybko jednak odpowiedziała i po chwili wygrała 5:1. W pokonanym polu pozostawiany został ponownie Jason Doyle. Na tablicy wynik 23:19.

Przewaga Spartan po trzech kolejnych biegach zwiększyła się do sześciu „oczek”. Kacper Pludra przegrał pojedynek z Marcelem Kowolikiem, ale dla odmiany w dziesiątym biegu przebudził się Jason Doyle. Australijczyk pokonał samego Artioma Łagutę, choć mocno ułatwił mu to zadanie Bartłomiej Kowalski, który niechcący zablokował swojego kolegę. Gonitwę wcześniej w pojedynku brytyjsko-australijskim padł remis. Wygrał Bewley, ale przed Woffindem przyjechali zarówno Lidsey, jak i Fricke.

Gospodarze sukcesywnie powiększali przewagę, ponieważ przed biegami nominowanymi wynosiła ona już osiem „oczek” i Spartanie byli już o krok od zwycięstwa. Kolejny słabszy bieg zaliczył Woffinden, który ponownie nie był w stanie przedrzeć się przez niezbyt szybkiego Fricke’a. W biegu dwunastym Bartłomiej Kowalski sięgnął po swoje pierwsze zwycięstwo, przywożąc za swoimi plecami Lidseya. Niespodziewanie Jakub Krawczyk znowu poległ w walce z Kacprem Łobodzińskim. Betard Sparta Wrocław dołożyła zwycięstwo 4:2 w biegu trzynastym. Tutaj znowu jako ostatni do mety przyjechał Jason Doyle.

W biegach nominowanych dwa razy goście puścili do boju Wadima Tarasienkę. Jason Doyle zakończył tym samym swój występ po czterech startach. Po raz kolejny walnie przyczynił się on do porażki swojego zespołu. Te manewry taktycznie na nic się jednak zdały. Najpierw w czternastym biegu podwójnie wygrali Janowski z Kowalskim, a potem to samo uczynili Daniel Bewley i Artiom Łaguta. 53:37.

Punktacja

Betard Sparta Wrocław

9. Tai Woffinden (3,3,0,0) 6

10. Daniel Bewley (3,2*,3,1,3) 12+1

11. Bartłomiej Kowalski (2*,0,1*,3,2*) 8+3

12. Artem Laguta (2*,3,2,3,2)12+1

13. Maciej Janowski (1,2,3,3,3)

14. Marcel Kowolik (0, 1,1) 2

15. Jakub Krawczyk (1,0,0) 1

16. Filip Seniuk

Zooleszcz GKM Grudziądz

1. Max Fricke (1,1,1*,1*,1) 5+2

2. Jaimon Lidsey (3,3,2,2,2,0) 12

3. Kacper Pludra (0,2,0,-,-) 2

4. Vadim Tarasenko (2,1*,2,2,0,1) 8+1

5. Jason Doyle (0,1,3,0) 4

6. Kevin Małkiewicz (2*,0,0) 2+1

7. Kacper Łobodziński (3,0,1) 4

8. Jan Przanowski

sparta gkm 2024
Fot. Własna
sparta gkm m
Fot. Własna

Dołącz do nas na Facebooku – kliknij TUTAJ

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *