Przejdź do treści
Aktualności/Krajowa Liga Żużlowa

Sam Masters o pierwszych jazdach w Gnieźnie

Sam Masters

Autor: Jakub Bielak

Sam Masters o pierwszych jazdach w Gnieźnie

Zawodnicy Startu Gniezno zaczęli regularnie wyjeżdżać na swój domowy obiekt. Po drugim treningu drużyny przed kamerami StartTV stanął nowy nabytek zespołu z pierwszej stolicy Polski – Sam Masters.

Marcin Nowak po finale Texom MPPK: Czuję niedosyt

Fajnie jest pojawić się tutaj, pojeździć pierwszy raz na moim nowym domowym torze. Na początku nie czułem się zbyt komfortowo, ale potem było już zdecydowanie lepiej. Ostatecznie już po treningu jestem zadowolony z tego, co dzisiaj testowaliśmy. Czuję się dobrze”– tak o swoich pierwszych wrażeniach z jazd po gnieźnieńskim owalu opowiedział Australijczyk.

Sam Masters przyznał, że w tym roku aura wyjątkowo nie sprzyja żużlowcom. Pogoda jest kapryśna, więc zawodnicy wyjeżdżają na tor o wiele później niż zwykle.

W tym roku bardzo powoli wchodzimy w sezon. W każdym kraju duży wpływ ma na to zła pogoda. W tygodniu mam kilka imprez, więc wracam do poważnego ścigania. Przestaję jedynie o tym myśleć, zaczynam po prostu jeździć

Na koniec Australijczyk został zapytany o pierwszy mecz sezonu, jaki Start odjedzie na własnym torze przeciwko Metalice Rycycling Kolejarzowi Rawicz. To były zespół Mastersa i ten zamierza pokazać działaczom, co stracili.

Do każdego spotkania podchodzę przygotowany w 100%. Tak samo podejdę do spotkania przeciwko drużynie z Rawicza. Jeździłem tam w zeszłym roku, więc spotkam się z paroma znanymi mi ludźmi. Jednak jestem gotowy dać z siebie wszystko i pokazać, co stracili. Mam nadzieję, że kibice dopiszą i, że będziemy mieć dobry sezon. Mamy fajnych chłopaków w drużynie, wszystko wygląda dobrze, więc będzie ciekawie – zakończył Australijczyk.

Fot. Mildura Motorcycle Club/Facebook

MAGAZYN ŻUŻLOWY Best Speedway TV

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

×