Przejdź do treści
Aktualności żużlowe – najnowsze wiadomości i wyniki/Żużel: Grand Prix i turnieje FIM

Grand Prix Manchester. Największe zaskoczenia i rozczarowania weekendu

Grand Prix Manchester. Największe zaskoczenia i rozczarowania weekendu
⏱ 3 min czytania ✍️ Autor:

Weekend Grand Prix Manchester zapamiętamy przede wszystkim z powodu zwycięstw Brady’ego Kurtza i utraty pozycji lidera przez Bartosza Zmarzlika. Nie brakowało jednak zawodników, którzy pozytywnie lub negatywnie zaskoczyli kibiców. Kilka nazwisk może być jednym z głównych tematów po brytyjskiej rundzie mistrzostw świata.

Reklama

Grand Prix Manchester przyniosło kilka dużych niespodzianek. Nie tylko Brady Kurtz i Bartosz Zmarzlik znaleźli się w centrum uwagi

Przed rozpoczęciem zawodów większość kibiców skupiała się na walce Bartosza Zmarzlika, Brady’ego Kurtza, Jacka Holdera czy Leona Madsena. Tymczasem Manchester pokazał, że tegoroczny cykl Speedway Grand Prix potrafi pisać własne scenariusze.

Michael Jepsen Jensen znów przypomniał o sobie

Największym pozytywnym zaskoczeniem weekendu bez wątpienia był Michael Jepsen Jensen. Duńczyk nie tylko awansował do finału sobotniej rundy, ale przez większą część zawodów należał do najszybszych zawodników na torze.

Reklama

Jeszcze kilka miesięcy temu niewielu ekspertów wymieniało jego nazwisko w gronie kandydatów do czołowej piątki mistrzostw świata. Po Manchesterze sytuacja wygląda jednak zupełnie inaczej. Jensen zaczął odrabiać straty i coraz mocniej naciska na zawodników znajdujących się przed nim w klasyfikacji generalnej.

Jan Kvech coraz odważniej puka do czołówki

Bardzo solidny weekend zaliczył również Jan Kvech. Czech regularnie zdobywał punkty i pokazał, że nie jest już tylko zawodnikiem uzupełniającym stawkę Grand Prix.

Reklama

Kvech coraz częściej potrafi nawiązać walkę z dużo bardziej utytułowanymi rywalami. Dla kibiców nie było to może wielkie trzęsienie ziemi, ale kolejny sygnał, że Czech robi wyraźny krok do przodu.

Kai Huckenbeck pokazał charakter

Kolejnym zawodnikiem, który zwrócił na siebie uwagę, był Kai Huckenbeck. Niemiec nie był wymieniany w gronie kandydatów do czołowych lokat, a mimo to kilkukrotnie potrafił skutecznie postawić się faworytom.

Choć nie zakończył weekendu na podium, udowodnił, że potrafi być niewygodnym rywalem dla każdego zawodnika w stawce. Takie występy mogą mieć duże znaczenie w dalszej części sezonu. Klasyfikacja Speedway Grand Prix. Nowy lider cyklu! Zmarzlik traci złoty plastron –>

Leon Madsen poniżej oczekiwań

Po przeciwnej stronie znalazł się Leon Madsen. Duńczyk przyjeżdżał do Manchesteru po zwycięstwie w Pradze i wielu obserwatorów widziało w nim jednego z głównych kandydatów do walki o kolejne podium.

Rzeczywistość okazała się jednak zupełnie inna. Madsen nie imponował prędkością tak jak podczas poprzednich rund, a jego wyniki były zdecydowanie słabsze od oczekiwań. To właśnie jego nazwisko najczęściej pojawia się dziś w gronie największych rozczarowań brytyjskiego weekendu.

Manchester może mieć duże konsekwencje

Weekend w Wielkiej Brytanii zmienił nie tylko układ klasyfikacji generalnej. Pokazał również, że poza największymi gwiazdami coraz mocniej zaznaczają swoją obecność zawodnicy, których przed sezonem niewielu typowało do walki o czołowe miejsca.

Jeśli Michael Jepsen Jensen utrzyma obecną formę, Jan Kvech będzie dalej się rozwijał, a Kai Huckenbeck regularnie punktował, druga część sezonu może przynieść jeszcze więcej niespodzianek niż dotychczas.

Google News Best Speedway Tv
Obserwuj nas na Google News, codziennie najnowsze informacje. Bądź z Nami
Avatar Marcin Mazurkiewicz

Autor tekstu:

Marcin Mazurkiewicz

Dziennikarz i wydawca serwisu BestSpeedwayTV.pl, od ponad 20 lat związany z żużlem jako obserwator, analityk i twórca treści. Specjalizuje się w rozgrywkach PGE Ekstraligi, Metalkas 2. Ekstraligi oraz wydarzeniach międzynarodowych (SGP, SEC). Na co dzień opisuje kulisy transferów, decyzje klubowe i rozwój szkolenia młodzieży. Autor kilkuset publikacji o tematyce żużlowej.

Zobacz wszystkie artykuły autora

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

REKLAMA