Żużel. PSŻ Poznań z problemem? Iversen po poważnej kontuzji przerywa milczenie
PSŻ Poznań – Niels Kristian Iversen kontuzja płuca. Kiedy powrót do składu i ile potrwa przerwa?
Początek sezonu nie był udana dla Nielsa Krystiana Iversena. Angielskie zawody zakończył z kontuzją. Kontuzją tą było przebite płuco. Doszło do tego podczas testimonialu Nicolaia Klinda.
Mamy już pierwszą wypowiedź Duńczyka po tych pechowo skończonych zawodach. Na początku potwierdza swoją kontuzje płuca. Mówi, że przez to musiał zostać w szpitalu w Anglii. Teraz jednak jest już w Danii. Zdrowotnie wygląda to coraz lepiej. Jest w dobrej formie fizycznej. Optymistycznie także mówi o powrocie na tor. Według Duńczyka ma to nastąpić za parę tygodni.
– Wróciłem do Danii po pobycie w szpitalu w Anglii przez prawie tydzień. Mam kontuzje mojego płuca, co zatrzymało mnie w szpitalu na obserwacji przez jakiś czas i oczywiście to było kiepskie. Nie mogłem pojawić się na prezentacji w Poznaniu. Ominie mnie teraz par sezon, sparingi przedsezonowe oraz treningi razem z drużyną. Ale jeśli chodzi o kontuzje, wygląda to coraz lepiej.
– Moja fizyczna firma jest okej. To tylko kwestia czasu żeby się zrehabilitować i powrócić do zdrowia i wszystko pójdzie dobrze. W ciągu kilku tygodni wrócę na motocykl gotowy dołączyć znów do drużyny. A do tego czasu mam nadzieję że będą sobie radzić i do zobaczenia niedługo. – mówi Niels Kristian Iversen w mediach PSŻtu Poznań
Żużel na żywo w piątek! Mini Grand Prix w Gorzowie i pożegnanie legendy w Toruniu
Kibice z Poznania na pewni wyczekiwać będą powrotu Duńczyka na tor. Jest on ważny ogniwem w całym składzie skorpionów. Czekamy więc, aż doświadczony żużlowiec będzie mógł dołączyć do składu Poznania i pomóc im w walce o fazę Play-Off.



- Żużel. Dominik Kubera jedzie dalej! Dramat Kvecha w Abensbergu
- Żużel. Motor Lublin rozczarowany po meczu w Gorzowie. Bańbor: „Czuję się winny porażki”
- Żużel. Stal Gorzów skrzywdzona?! Paluch nie gryzł się w język po meczu z Motorem
- Orlen Oil Motor Lublin znów to zrobił. Cierniak nie gryzł się w język
- Żużel. Zmarzlik wrócił do Gorzowa i powiedział to wprost. Kibice zaskoczyli mistrza świata