Przejdź do treści
Aktualności/Metalkas 2. Ekstraliga

Oliver Berntzon – „Nie sądzę, że jakiekolwiek ze spotkań, będzie w tym roku łatwe.”

Oliver Berntzon
Fot. Jakub Malec

Autor: Redakcja

Best Speedway Tv

Oliver Berntzon – „Nie sądzę, że jakiekolwiek ze spotkań, będzie w tym roku łatwe.”

Pierwsze ligowe spotkanie sezonu 2024 dla drużyny Orzeł Łódź nie zakończyło się pomyślnie. Pomimo tego, że najlepszy zawodnik Oliver Berntzon drużyny zdołał zdobyć 10 punktów z bonusem, drużyna przegrała na wyjeździe w Rzeszowie wynikiem 36:54. Było to trudne spotkanie, a zawodnicy mieli problemy ze znalezieniem odpowiednich ustawień na torze. Nawet gdy starty szły dobrze, brakowało prędkości, co przekładało się na problemy na dystansie.

Trudności nie ograniczały się jedynie do tego pojedynczego meczu. Drużyna miała pecha i nie mieli oni możliwości trenować na swoim torze ani odbyć wystarczającej liczby sparingów. W przeciwieństwie do nich, rywale mieli dużo więcej czasu na treningi. To sprawiło, że pierwsze spotkanie było szczególnie wyzwaniem.

„Oglądaj PGE Ekstraligę w CANAL+ online od 39zł/mies. przez 3 miesiące!”

Oliver Berntzon przyznał, że poprzednio jeździł na torze w Rzeszowie tylko raz, i to dawno temu. Dlatego też nie było dla niego przydatnych notatek czy doświadczeń do wykorzystania. Pomimo to, zawodnik starał się jak mógł, testując różne ustawienia na swoich dwóch motocyklach. Mimo trudności cieszył się z wygranych dwóch wyścigów, ale zawsze chciałby wygrać więcej. – Poprzednio byłem na tym torze tylko raz w swojej karierze i miało to miejsce pięć lat temu. – mówi w rozmowie dla Tygodnika Żużlowego.

Tor w Rzeszowie okazał się twardszy niż zazwyczaj, co było kolejnym wyzwaniem dla zawodników. Mimo że spodziewali się trudności, ciężko było znaleźć odpowiednie ustawienia motocykli. Zdobycie punktów wymagało sporej liczby okrążeń, a brak doświadczenia na torze dodatkowo utrudniał sytuację.

Mimo trudności, zawodnik przyznał, że jego przygotowania do sezonu były solidne. Włożył dużo pracy w inwestycje w motocykle i silniki oraz regularne treningi, nawet jeżeli nie było to łatwe z powodu ograniczeń wynikających z pandemii. Choć nie mieli wielu okazji do wspólnych treningów i testów, zawodnik czuł się dobrze przygotowany. – Sądzę, że moje przygotowania do tego sezonu przebiegły naprawdę dobrze. Mówię tu o wszystkim – inwestycjach w motocykle i silniki oraz treningach, również na motocrossie – dodaje.

Przed drużyną jeszcze wiele wyzwań. Muszą skoncentrować się na odrobieniu punktów w kolejnych spotkaniach, a także na trenowaniu na własnym torze w Łodzi. Każdy mecz będzie trudny, ale drużyna ma nadzieję, że dzięki ciężkiej pracy będą w stanie osiągnąć sukces.

728x90 Zuzel2024 3x39 042024

Najbliższe spotkanie drużyny Orzeł Łódź na własnym torze z rywalami z Poznania może być łatwiejsze, ale zawodnik nie uważa, żeby którykolwiek z meczów w tym sezonie był prosty. Drużyna musi nadal ciężko pracować i być przygotowaną na każde spotkanie. – Nie sądzę, że jakiekolwiek ze spotkań, będzie w tym roku łatwe. Musimy się przygotować, czekają nas treningi w Łodzi przed dwa dni – w środę i czwartek. Tor jest już gotowy. Zrobimy wszystko, co w naszej mocy, aby jak najlepiej przygotować się do pojedynku w kolejną sobotę.

436300325 1108401376866609 4067477568003238628 n
436513266 1108401483533265 8630036121465976682 n
Fot. Jakub Malec

Dołącz do nas na facebooku – kliknij TUTAJ

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *