Przejdź do treści
Aktualności żużlowe – najnowsze wiadomości i wyniki/PGE Ekstraliga – żużel Polska

Żużel. Zmiana godzin przez upały. Motor po dramacie Bańbora jedzie na rozpędzony Falubaz

Żużel. Zmiana godzin przez upały. Motor po dramacie Bańbora jedzie na rozpędzony Falubaz
Fot. Kazimierz Kozuch /Arena Akcji
⏱ 7 min czytania ✍️ Autor:

Niedzielna 10. runda PGE Ekstraligi rozpocznie się później niż planowano. Organizatorzy zdecydowali o zmianie godzin obu spotkań z powodu prognozowanych upałów. Falubaz podejmie Motor Lublin o 19:00, a Stal Gorzów zmierzy się z Unią Leszno o 21:00. Oprócz zmian w terminarzu emocji nie zabraknie również na torze.

PGE Ekstraliga reaguje na ekstremalne temperatury. Falubaz walczy o kolejne zwycięstwo, a Motor musi poradzić sobie po wypadku Bartosza Bańbora i klęsce w Toruniu

Niedzielne mecze 10. rundy PGE Ekstraligi odbędą się później, niż pierwotnie planowano. Powodem są prognozowane upały w województwie lubuskim. Spotkanie Stelmet Falubazu Zielona Góra z Orlen Oil Motorem Lublin przesunięto na godzinę 19:00, a mecz Gezet Stali Gorzów z Fogo Unią Leszno rozpocznie się o 21:00. To nie jest tylko kosmetyczna zmiana w rozkładzie dnia. Przy temperaturach zapowiadanych na poziomie ponad 35 stopni w cieniu późniejszy start ma znaczenie i dla zawodników, i dla kibiców, i dla przygotowania toru. Niedziela nadal będzie gorąca, ale przynajmniej najważniejsze ściganie przesunięto bliżej wieczora.

Sportowo też jest o czym pisać. W Zielonej Górze Falubaz spróbuje pójść za ciosem po wygranej ze Spartą Wrocław. Motor przyjedzie po bardzo bolesnym meczu w Toruniu, gdzie przegrał 29:61 i stracił punkt bonusowy. W Gorzowie Stal podejmie Unię Leszno, która jest wysoko w tabeli, ale do tego spotkania przystąpi w mocno zmienionym zestawieniu.

Falubaz – Motor Lublin. Zielona Góra po wygranej, Lublin po najtrudniejszym wieczorze sezonu

Falubaz w poprzedniej kolejce zrobił coś, czego bardzo potrzebował. Wygrał u siebie ze Spartą Wrocław 47:43 i dopisał drugie zwycięstwo w sezonie. To nie zmieniło nagle całej sytuacji zielonogórzan, bo tabela nadal jest dla nich trudna, ale taki wynik daje przynajmniej punkt zaczepienia przed kolejnym domowym meczem.

W składzie gospodarzy znów są Leon Madsen, Mitchell McDiarmid, Dominik Kubera, Andrzej Lebiediew i Przemysław Pawlicki. Juniorami mają być Oskar Hurysz i Damian Ratajczak. To ustawienie wygląda już inaczej niż w części sezonu, w której Falubaz musiał mocniej łatać skład. Sama lista nazwisk nie wygra jednak meczu z Motorem. Zielona Góra potrzebuje przede wszystkim równego punktowania seniorów, bo z Lublinem trudno będzie nadrabiać dłuższe słabsze fragmenty.

Pierwszy mecz tych drużyn zakończył się zwycięstwem Motoru 48:42. Bonus pozostaje więc otwarty. Falubaz nie ma tu wielkiej straty do odrabiania, ale żeby myśleć o czymś więcej niż samym kontakcie, musi pojechać znacznie skuteczniej niż przez większość pierwszej części sezonu. U siebie ma do tego lepsze warunki, szczególnie po ostatnim zwycięstwie nad Wrocławiem.

Motor przyjedzie do Zielonej Góry po meczu, który trudno będzie szybko wyrzucić z głowy. Porażka 29:61 w Toruniu była bardzo wysoka, a przy okazji kosztowała lublinian punkt bonusowy. To był jeden z tych wyników, które w tabeli widać od razu, ale równie ważne jest to, że Motor w ostatnich tygodniach nie wygląda już tak spokojnie jak na początku sezonu.

W awizowanym składzie gości nie ma Fredrika Lindgrena. Lublinianie pojadą z Kacprem Woryną, Mateuszem Cierniakiem, Martinem Vaculikiem, Karolem Szmydem i Bartoszem Zmarzlikiem. Pod numerami juniorskimi znaleźli się Bartosz Bańbor i Bartosz Jaworski. Zmarzlik nadal jest najpewniejszym punktem tej drużyny, ale po ostatnim meczu w Toruniu Motor będzie potrzebował znacznie więcej niż tylko dobrego wyniku swojego lidera.

Awizowane składy

Stelmet Falubaz Zielona Góra:
9. Leon Madsen
10. Mitchell McDiarmid
11. Dominik Kubera
12. Andrzej Lebiediew
13. Przemysław Pawlicki
14. Oskar Hurysz
15. Damian Ratajczak

Orlen Oil Motor Lublin:

1. Kacper Woryna
2. Mateusz Cierniak
3. Martin Vaculik
4. Karol Szmyd
5. Bartosz Zmarzlik
6. Bartosz Bańbor
7. Bartosz Jaworski

Stal – Unia Leszno. Gorzów po przegranej we Wrocławiu, Leszno bez Kołodzieja

Drugie niedzielne spotkanie rozpocznie się bardzo późno, bo o 21:00. Na Jancarzu Gezet Stal Gorzów zmierzy się z Fogo Unią Leszno. Pierwszy mecz tych drużyn w Lesznie wygrała Unia 50:40, więc w Gorzowie gospodarze będą mieli do odrobienia dziesięć punktów w dwumeczu.

Stal ma za sobą intensywny okres. W poprzedniej kolejce wygrała u siebie z GKM-em Grudziądz 54:36, ale we wtorek odjechała zaległy mecz we Wrocławiu i przegrała ze Spartą 39:51. Teraz wraca na własny tor, gdzie będzie chciała wykorzystać fakt, że Unia przyjedzie w mocno zmienionym składzie.

W awizowanym zestawieniu gospodarzy są Paweł Przedpełski, Kewin Nycz, Jack Holder, Marcel Szymko i Anders Thomsen, a także Oskar Paluch i Adam Bednář. Ważne jest jednak to, że Holder widnieje w składzie, ale według zapowiedzi nie ma pojawić się na torze. W jego miejsce można spodziewać się zastępstwa zawodnika. Do składu wraca natomiast Bednář, który ostatnio walczył z problemami po upadku.

Po stronie Stali dużo będzie zależało od Andersa Thomsena i Pawła Przedpełskiego, ale nie tylko. Gorzów potrzebuje punktów z kilku numerów, szczególnie jeśli chce nie tylko wygrać mecz, ale jeszcze powalczyć o bonus. Dziesięć punktów straty z Leszna nie jest różnicą nie do ruszenia, ale przy takim zadaniu słabsze biegi szybko zawężają pole manewru.

Unia przyjedzie do Gorzowa jako drużyna z czołówki tabeli, ale nie w najmocniejszym ustawieniu. W awizowanym składzie nie ma Janusza Kołodzieja, który doznał kontuzji po upadku w meczu z Włókniarzem Częstochowa. W składzie leszczynian znaleźli się Grzegorz Zengota, Filip Gano, Ben Cook, Emil Konieczny, Piotr Pawlicki, Maksymilian Kostera i Kacper Mania. Zobacz także: Żużel. Cellfast Wilki Krosno znów zawiodły! Stal Rzeszów odwróciła losy derbów i wyrwała zwycięstwo –>

To zestawienie od razu zwraca uwagę, bo Unia awizowała aż kilku bardzo młodych zawodników. Filip Gano i Maksymilian Kostera mogą stanąć przed szansą ligowego występu, choć przy takiej konfiguracji trzeba też zakładać, że sztab będzie miał jeszcze pole do ruchu przed samym meczem. W zapowiedziach pojawia się również wątek Nazara Parnitskyiego, którego nie ma w awizowanym składzie, ale może wejść do zestawienia za jedno z juniorskich nazwisk.

Leszno nadal ma Piotra Pawlickiego, Bena Cooka i Grzegorza Zengotę, więc nie jest to skład bez argumentów. Brak Kołodzieja zmienia jednak ciężar całego meczu. Unia u siebie pokonała Stal dziesięcioma punktami, a teraz musi tej przewagi pilnować na wyjeździe i jednocześnie szukać wyniku bez jednego z najważniejszych zawodników.

Dla Gorzowa ten mecz jest dobrą okazją, ale nie automatem. Stal sama ma swoje znaki zapytania, zwłaszcza przy sytuacji Jacka Holdera. Jeśli jednak gospodarze dobrze wykorzystają własny tor i od początku narzucą leszczynianom presję, mogą szybko wrócić do gry o bonus. Unia będzie musiała odpowiadać przede wszystkim seniorami, bo przy tak młodym zestawieniu każdy punkt z dalszych numerów będzie miał dodatkową wartość.

Awizowane składy

Gezet Stal Gorzów:

9. Paweł Przedpełski
10. Kewin Nycz
11. Jack Holder
12. Marcel Szymko
13. Anders Thomsen
14. Oskar Paluch
15. Adam Bednář

Fogo Unia Leszno:

1. Grzegorz Zengota
2. Filip Gano
3. Ben Cook
4. Emil Konieczny
5. Piotr Pawlicki
6. Maksymilian Kostera
7. Kacper Mania

Późne godziny, ważne punkty

Niedzielne mecze będą rozgrywane w nietypowych godzinach, ale stawka pozostaje taka sama. Falubaz po wygranej ze Spartą dostaje kolejny domowy sprawdzian, tym razem z Motorem, który przyjedzie po wysokiej porażce w Toruniu i bez Lindgrena w składzie. Zielona Góra nie ma już komfortu spokojnego czekania, dlatego każdy taki mecz jest dla niej szansą na zmniejszenie strat do reszty ligi.

W Gorzowie będzie trochę inna historia. Stal wraca na własny tor po przegranej we Wrocławiu i jedzie z Unią, która jest wysoko w tabeli, ale ma spore problemy kadrowe. Pierwszy mecz w Lesznie dał Unii dziesięć punktów przewagi w dwumeczu. Teraz okaże się, czy przy osłabionym składzie gości to wystarczy, czy Stal będzie w stanie odrobić straty.

Google News Best Speedway Tv
Obserwuj nas na Google News, codziennie najnowsze informacje. Bądź z Nami
Żużel. Zmiana w niedzielnym harmonogramie PGE Ekstraligi! Doszło do korekty
Fot. Marta Astachow
Anders Thomsen zdradził sekret formy
Fot. Joanna Hoffmann
Avatar Jagoda Burka

Autor tekstu:

Jagoda Burka

Z żużlem jestem związana od 2017 roku jako obserwatorka tej dyscypliny, a od 2020 roku zajmuję się pisaniem artykułów o tematyce żużlowej. Do tej pory stworzyłam blisko 200 publikacji, obejmujących newsy, zapowiedzi meczowe, relacje i analizy.

Zobacz wszystkie artykuły autora

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

REKLAMA