Miasto Leszno ma problemy u Regionalnej Izby Obrachunkowej, nie Unia
Miasto Leszno ma problemy u Regionalnej Izby Obrachunkowej, nie Unia
Artykuł sprzed kilkudziesięciu godzin informujący o nieprawidłowościach w przekazaniu pieniędzy z budżetu miasta do klubu żużlowego Unia Leszno wywołał emocje wśród odbiorców. Zatem, aby wszystko stało się jasne i klarowne, pragniemy doprecyzować, że problem w wyniku zaistniałej sytuacji ma miasto, a nie klub, w którym pieniądze były rozporządzane w zgodzie z prawem.
Gdy piszemy „pieniądze przekazywane Unii Leszno z budżetu miasta były wykorzystywane niezgodnie z prawem” nie mamy w żadnym stopniu na celu oskarżanie leszczyńskiego klubu o nielegalne korzystanie z pieniędzy, które otrzymał. Problem tkwi w procesie przekazania pieniędzy od władz miasta, które mogą mieć z tego powodu pewne prawne problemy ze strony Regionalnej Izby Obrachunkowej z siedzibą w Poznaniu. Przed RIO tłumaczyć musi się prezydent miasta, a nie klub Unia Leszno, którego władze nie zrobiły nic przeciwko prawu.
MAGAZYN ŻUŻLOWY: Goście Natoński i Markowski
- Druga runda rusza na serio. Pierwsze poważne testy faworytów
- Kvech nie gryzie się w język po porażce. Wskazał, co zawiodło ROW Rybnik
- Najgorszy scenariusz się potwierdził. Duży problem Falubazu
- Falubaz znów traci zawodnika. Koszmar trwa przed ważnym meczem
- Gdzie dziś oglądać młodzieżowy hit? Kibice mogą się zdziwić