Transfery żużlowe. Max Fricke z kontraktem w Wielkiej Brytanii

Okres transferowy w Polsce już się zakończył, ale za granicą wciąż trwa w najlepsze. Kolejnych zawodników przedstawiają m.in. kluby z Wielkiej Brytanii, gdzie w ostatnim czasie ogłoszono kilka znaczących nazwisk, a dzisiaj kontrakt ze stałym uczestnikiem cyklu SGP ogłosił aktualny drużynowy wice mistrz Wielkiej Brytanii.

Oficjalnie do Belle Vue Aces dołącza Max Fricke. Australijczyk musiał zrezygnować z jazdy na Wyspach, po tym jak ograniczono liczbę zagranicznych klubów, w których mogą startować żużlowcy z polskich lig. W PGE Ekstralidze przepisy są bardziej restrykcyjne, a zawodnicy z elity mogą startować łącznie tylko w dwóch ligach. Inaczej wygląda to w 1. i 2. Lidze, gdzie żużlowcy oprócz polskiej drużyny mogą ścigać się w dwóch zagranicznych zespołach, z czego skorzystał Max Fricke, który niedawno spadł z Falubazem do eWinner 1. Ligi.


Tym samym wiemy już, że w przyszłym roku Fricke reprezentować będzie Indianernę Kumla, Belle Vue Aces i oczywiście Falubaz Zielona Góra. Ruch Australijczyka jest bardzo istotny dla żużla w Wielkiej Brytanii. Z nowego klubu Maxa niedawno odszedł Daniel Bewley, który zdecydował się na jazdę w lidze szwedzkiej. Wydawało się, że przez regulaminy polskich lig w Premiership może zabraknąć wielkich nazwisk. Na szczęście sytuacja się normuje, bo kontrakty przedłużyli m.in. Tobiasz Musielak, Jack Holder, a do ligi powrócili Jason Doyle i Max Fricke.

Warto wspomnieć, że Belle Vue będzie kontynuować współpracę również z Charlesem Wrightem, który w zeszłym roku był kluczową postacią w ekipie „Asów”.

fot. Wojta-foto.cz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *