Mariusz Staszewski w BsTV Magazyn 1. LŻ na temat przepisu o zawodniku U24: “Wydaje mi się, że jest to sztuczne podtrzymywanie kogoś”.

We wtorkowy wieczór odbył się magazyn BestSpeedway 1. Liga, w którym gośćmi Rafała z kanału „Żużlowy Degustator” i Krzysztofa Dziamskiego byli Mariusz Staszewski – trener TŻ Ostrovii oraz Andrzej Lebiediew – nowy zawodnik Wilków Krosno. Panowie mówili m.in. o tym, jak zapatrują się na następny rok żużlowy. Powiedzieli jak idą przygotowania do zbliżającego się sezonu jak i do Świąt Bożego Narodzenia. Mariusz Staszewski i Andrzej Lebiediew zostali zapytani, co sądzą na temat przepisu o zawodniku U24. Wypowiedzieli się w ciekawy sposób!

Krzysztof Dziamski: Mariusz, jak się zapatrujesz na przepis o zawodniku U24?

Mariusz Staszewski: Gdy pierwszy raz o nim usłyszałem to byłem przeciwnikiem. Wydaje mi się, że jest to sztuczne podtrzymywanie kogoś. Mamy wiek juniora i Andrzej czy inni żużlowcy, którzy mieli dać sobie radę to, jako seniorzy się z tym uporali. Mamy jeden przepis o rezerwowym do lat 23. Teraz kolejny o zawodniku do lat 24, żeby tych starszych zawodników wyprzeć. Myślę, że powinno to się dziać naturalnie. Kiedy młody jest lepszy to starszego wypiera i na tej zasadzie powinno to funkcjonować. Być może się mylę i okaże się, że jest to bardzo dobry przepis, ale wydaje mi się, że jest to trochę dziwne.

Rafał Świderski (Żużlowy Degustator): Andrzeju, jak to wygląda z twojej perspektywy? Jest to bardziej przeszkoda czy szansa na rozwój młodych chłopaków?

Andrzej Lebiediew: W pełni zgadzam się z Mariuszem. Popieram, że wygląda to dziwnie i sztucznie. Dla mnie to musi być naturalna, sportowa rywalizacja. Ja, jako młody zawodnik walczyłem o to miejsce i wchodząc w wiek seniorski zostałem najlepszym żużlowcem w lidze. Jak ktoś jest starszy np. Rune Holta, który ma 47 lat i jest on lepszy od młodego to, czemu ten słabszy ma zajmować jego miejsce? Każdy miał jednakowe warunki i wychodził z tego sam. Zobaczymy czy to się sprawdzi.

Po wprowadzeniu przepisu o zawodniku U24 padło wiele odmiennych zdań. Z jednej strony rozwój młodych zawodników, a z drugiej zabieranie miejsca tym starszym, którzy niekoniecznie są słabsi. Większość jednak twierdzi, że na wnioski jeszcze za wcześnie i „wszystko wyjdzie w praniu”!

Cała rozmowa z Mariuszem Staszewskim i Andrzejem Lebiediew’em dostępna jest Tutaj.

fot. Sonia Kaps

0Shares

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *