Magiczne lata – kariera Macieja Janowskiego

Maciej Janowski zdał egzamin na żużlową licencję “Ż”, gdy miał szesnaście lat. Już pięć dni później, a dokładnie 12 sierpnia 2007 roku zadebiutował w Ekstralidze, w spotkaniu między Wrocławiem a Rzeszowem. Jako siedemnastolatek startował w finale Drużynowych Mistrzostw Europy U19 zdobywając piętnaście punktów, jednak drużyna zajęła ostatnie miejsce. W 2008 roku został Indywidualnym Mistrzem Ligi Juniorów. Maciek zajął także drugie miejsce w Brązowym Kasku oraz razem z Michałem Mitko, Grzegorzem Zengotą, Arturem Mroczką i Danielem Pytelem został Drużynowym Mistrzem Świata Juniorów. 

W 2009 roku został zdobywcą Brązowego Kasku oraz ponownie zdobył złoty medal w Indywidualnych Mistrzostwach Ligi Juniorów. Drużyna w składzie Maciej Janowski, Patryk Dudek, Dawid Lampart, Artur Mroczka i Przemysław Pawlicki została Drużynowym Mistrzem świata Juniorów, a w bardzo podobnym składzie, bo zamiast Artura Mroczki wystąpił Sławomir Musielak, Polska została Drużynowym Mistrzem Europy Juniorów. Maciej w tych zawodach zdobył piętnaście punktów. W klasyfikacji generalnej Indywidualnych Mistrzostw Świata Juniorów był piąty. Magic został także drugim rezerwowym na Indywidualne Mistrzostwa Polski, jednak ani razu nie wyjechał na tor. Z drużyną z Wrocławia zakończył sezon na siódmym miejscu w ligowej tabeli, ze średnią 1,465. 

W sezonie 2010 Maciej zdobył srebrny medal Indywidualnych Mistrzostw Świata Juniorów. Pokonał go tylko Darcy Ward. Wspólnie z Patrykiem Dudkiem, Kacprem Gomólskim, Przemysławem Pawlickim i Łukaszem Cyranem zostali Drużynowymi Mistrzami Europy Juniorów. Janowski zdobył wówczas piętnaście punktów. W Drużynowych Mistrzostwach Świata Juniorów, Polska zgarnęła brązowy medal, a Maćkowi udało się zdobyć dziesięć punktów. Magic został wtedy także Młodzieżowym Indywidualnym Mistrzem Polski oraz zwycięzcą Srebrnego Kasku, a także był drugi w Brązowym Kasku. Wraz ze Spartą Wrocław zajął czwarte miejsce w Drużynowych Mistrzostwach Polski. Z Piraterną Motala także był tuż poza podium. 

W następnym roku wraz ze Spartą Wrocław zajął szóste miejsce w krajowych rozgrywkach, a jego średnia biegopunktowa wynosiła 2,057. Razem z Piotrem Świderskim i Tomaszem Jędrzejakiem został Mistrzem Polski Par Klubowych. W Srebrnym Kasku zdobył komplet punktów, co dało mu zwycięstwo. Maciej przerwał także dwuletnią dominację Darcy’ego Ward’a i z pięćdziesięcioma został Indywidualnym Mistrzem Świata Juniorów. 

W sezonie 2012 Magic przeniósł się do Tarnowa. Razem z drużyną wywalczył złoto Drużynowych Mistrzostw Polski i wykręcił średnią 2,045. Z kompletem punktów zwyciężył Młodzieżowe Indywidualne Mistrzostwa Polski. W Drużynowych Mistrzostwach Świata Juniorów także zdobył komplet punktów i wspólnie z Patrykiem Dudkiem, Tobiaszem Musielakiem, Bartoszem Zmarzlikiem i Przemysławem Pawlickim zdobyli złoty krążek. W Srebrnym Kasku stanął na najniższym stopniu podium, tuż za Bartoszem Zmarzlikiem i Przemysławem Pawlickim. Wraz z Kacprem Gomólskim i Jakubem Jamrogiem został zwyciężyli także Młodzieżowe Mistrzostwa Polski Par Klubowych. W lidze szwedzkiej jego średnia wynosiła 1,642 i w barwach Piraterny Motali został wicemistrzem Szwecji. Maciej odniósł sukcesy także na arenie międzynarodowej – zdobył srebrny medal Indywidualnych Mistrzostw Świata Juniorów, dając się pokonać jedynie Michael’owi Jepsen’owi Jensen’owi. 

W 2013 roku nadal startował w Unii Tarnów i ze średnią 1,938 poprowadził jaskółki do brązowego medalu. W tych barwach w parze z Januszem Kołodziejem zdobyli złoty medal Mistrzostw Polski Par Klubowych. W Indywidualnych Mistrzostwach Europy z trzydziestoma trzema punktami znalazł się na szóstym miejscu. W Drużynowym Pucharze Świata był drugim najlepiej punktującym zawodnikiem (dwanaście punktów) i razem z Jarosławem Hampelem, Krzysztofem Kasprzakiem i Patrykiem Dudkiem poprowadził Polskę do zwycięstwa. Maciej odnosił także sukcesy  na szczeblu krajowym – został zwycięzcą Złotego Kasku i zdobył swój pierwszy medal Indywidualnych Mistrzostw Polski – zajął trzecie miejsce przegrywając tylko z Patrykiem Dudkiem i Januszem Kołodziejem. W barwach Poole Pirates został Drużynowym Mistrzem Anglii.

W kolejnym sezonie celem Maćka był awans do Grand Prix. Dzięki fantastycznej jeździe w Grand Prix Challenge we włoskim Lonigo udało mu się to. W Złotym kasku z sześcioma punktami uplasował się na jedenastej pozycji. W lidze angielskiej wraz z Poole Pirates zdobył drugi z rzędu złoty medal, a w Elitserien z drużyną z Hallstavik stanął na najniższym stopniu podium. W polskiej lidze jego średnia wynosiła 1,918 i w barwach Sparta zakończyła rozgrywki na szóstym miejscu.

W 2015 roku w finałach Drużynowych Mistrzostw Świata wraz z reprezentacją Polski zdobył brązowy medal i był jednocześnie najlepszym zawodnikiem – na jego koncie zanotowano jedenaście punktów. Wywalczył także najwyższy sukces na arenie krajowej – na Stadionie im. Edwarda Jancarza w Gorzowie Wielkopolskim został Indywidualnym Mistrzem Polski. Był to także dla Magica pierwszy sezon jako stały uczestnik Mistrzostw Świata. To właśnie wtedy wygrał swój pierwszy turniej w Daugavpils, a cały cykl zakończył na siódmym miejscu, zdobywając sto sześć punktów. W polskiej lidze razem z wrocławską drużyną doszli do finału i zostali wicemistrzami kraju. Pod względem indywidualnej średniej zajmował jedenaste miejsce (2,141 pkt/bieg). Trzeci raz z rzędu zdobył też razem z Poole Pirates Mistrzostwo Wielkiej Brytanii. 

W następnym sezonie znów był medalistą Indywidualnych Mistrzostw Polski – tym razem stanął na najniższym stopniu podium. Wygrał także turniej Grand Prix w Horsens, gdzie pokonał Chris’a Holder’a i Tai’a Woffinden’a. Po ostatnich zawodach zajmował dziesiątą pozycję. W PGE Ekstralidze jednak nie było tak owocnie. Sparta Wrocław zakończyła rozgrywki na czwartej pozycji, jednak ze średnią 1,646 był dopiero na dwudziestym dziewiątym miejscu statystyk indywidualnych. W Vojens jako kapitan reprezentacji pomógł awansować drużynie do finału Drużynowych Mistrzostw Świata. 

Sezon 2017 był dla Macieja kapitalny. W Mistrzostwach Świata stanął na podium w turnieju w Daugavpils, razem z Piotrem Pawlickim i Patrykiem Dudkiem – pierwszy raz w całej historii całe zawody padały łupem polskich zawodników.  Zwyciężał kolejno dwa turnieje. Pierwszy odbywał się w Horsens – Janowski stał się pierwszym żużlowcem któremu dwa razy pod rząd udało się zwyciężyć w Grand Prix Danii. Następnie jako pierwszy Polak wygrał Grand Prix w Cardiff. W klasyfikacji generalnej zajął czwarte miejsce. Wspaniale sprawdził się w roli kapitana drużyny i w finale Drużynowego Pucharu Świata zdobył aż czternaście punktów i poprowadził “Orzełki” do zwycięstwa w ostatnich w tej formule zawodach. W PGE Ekstralidze wraz z Betard Spartą Wrocław zajęli drugie miejsce Drużynowych Mistrzostw Polski.

Kolejny rok był tak samo udany. Maciek trzykrotnie stawał na podium w cyklu Mistrzostw Świata. Na inaugurujących sezon zawodach w Warszawie zajął drugie miejsce, zwyciężył w Hallstavik, a trzeci był w Cardiff. W klasyfikacji generalnej Grand Prix ponownie zajął czwarte miejsce. W pierwszym w historii dwudniowym finale Speedway Of Nations zdobył dwadzieścia dwa punkty i poprowadził Polskę po brązowy medal. Maciej powrócił także na podium Indywidualnych Mistrzostw Polski, gdzie przegrał tylko ze swoim przyjacielem – Piotrem Pawlickim.  W Elitserien zdobył srebrny medal w barwach Dackarny Malilla.W polskiej lidze jego średnia wynosiła 2,191 i wraz z Betard Spartą został drugim wicemistrzem Drużynowych Mistrzostw Polski. W parze z Maksymem Drabikiem został także Drużynowym Mistrzem par Klubowych. 

W sezonie 2019 w meczu z MrGarden GKM’em Grudziądz Maciej doznał kontuzji. Okazało się, że jest uraz lewego barku, a dokładniej zerwanie więzozrostu barkowo-obojczykowego. Wykluczyło to Magica na kilka spotkań, nie wystartował także w Grand Prix w Warszawie. Jednak po powrocie znów trzykrotnie stawał na podium – na trzecim miejscu w Hallstavik i Malilli oraz jako pierwszy Polak zwyciężył w Teterow. W pierwszym finale Speedway Of Nations nie zdobył żadnego punktu, co mogło być skutkiem groźnej kolizji z jego udziałem. W drugim dniu zmagań zastąpił go Patryk Dudek. Z drużyną z Wrocławia po raz trzeci z rzędu zdobył medal DMP – Betard Sparta została wicemistrzem Polski. 

Rok 2020 dla każdego był inny. Pandemia opóźniła start sezonu i PGE Ekstraliga wystartowała dopiero w czerwcu. Betard Sparta Wrocław po wielu perturbacjach została drugim wicemistrzem Polski, a Maciej ze średnią 2,160 uplasował się siódmym miejscu pod względem indywidualnych statystyk w najlepszej lidze świata. W Mistrzostwach Świata także było niesamowicie. We Wrocławiu dwukrotnie stawał na podium – za pierwszym razem przegrał tylko z Artiomem Łagutą, a na drugi dzień przed “swoją” publicznością zwyciężył w fenomenalnym stylu. W Toruniu także dwa razy znalazł się na drugim miejscu. Jednak Maćkowi zabrakło punktów by w klasyfikacji generalnej znaleźć się w pierwszej trójce i został czwartym żużlowcem globu. Drugi raz w swojej karierze został także Indywidualnym Mistrzem Polski. Na torze w Lesznie był niepokonany.

fot. Sonia Kaps

0Shares

One Reply to “Magiczne lata – kariera Macieja Janowskiego”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *