Maciej Janowski: Jestem daleki od tego, aby obwiniać Bartka albo siebie

W niedzielny wieczór w programie „Trzeci wiraż” na antenie nSport+ Marcin Majewski gościł Macieja Janowskiego. Kapitan Betard Sparty Wrocław opowiedział o swoich relacjach z Bartoszem Zmarzlikiem oraz sytuacji z turnieju Indywidualnych Mistrzostw Polski, który odbył się w Lesznie.

Ten sezon zdecydowanie należał do Macieja Janowskiego. Żużlowiec wrocławskiego klubu był drugim najskuteczniejszym zawodnikiem w PGE Ekstralidze. Sporo kontrowersji i medialnej burzy wywołało zachowanie Macieja w podczas finału IMP w Lesznie. Zawodnik odniósł się do tej sytuacji.


– Do końca nie widzę problemu w tej sytuacji. Bardziej mam do siebie żal o tę sytuację na torze, gdzie dałem się sprowokować i wybuchłem. Było to jednak spowodowane tym, co wydarzyło się przed IMP-em. Nie chciałem się oblać szampanem z kolegami z podium. Podaliśmy sobie rękę po zawodach, wysłuchaliśmy hymnu. Moje zachowanie zostało źle odebrane, ale na pewno nie był to wyraz braku szacunku do kolegów z podium tylko chęć oddania szampana kibicom, którzy przyjechali za mną z Wrocławia – oznajmił bohater programu.

Wiele emocji wzbudził też finał SoN, który odbył się w Manchesterze. Polskiej reprezentacji zabrakło niewiele, do zwycięstwa. Jedno nieporozumienie, sprawiło, że Biało-Czerwoni musieli zadowolić się srebrem.
-Przez dwa dni daliśmy z siebie wszystko i robiliśmy wszystko, żeby to wygrać. Małe nieporozumienie, znalazłem się w złym miejscu w nieodpowiedniej chwili. Tak wyszło, taki jest ten sport. Nie zamierzam tego rozpamiętywać i za bardzo o tym rozmyślać. Może troszeczkę zabrakło komunikacji na torze i takiego zaufania. To była bardzo dynamiczna sytuacja. Jestem daleki od tego, aby obwiniać Bartka albo siebie- wyjaśnił Maciej Janowski.


Bohater programu Marcina Majewskiego opowiedział o swoich relacjach z Bartoszem Zmarzlikiem.
– Nie ukrywam, że w tym sezonie nie byliśmy super kolegami. Rozmawiałem o tym z Bartkiem i wyjaśniliśmy to sobie. Nie chciałbym tego wyciągać w programie i o tym rozmawiać. Uważam, że to powinno zostać między nami – stwierdził wrocławianin.


fot.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *