Żużel - Best Speedway Tv

Lublin lubi odrabiać duże straty. Czy Stal im na to pozwoli? | Żużel
Skip to content Skip to sidebar Skip to footer
Lublin

Lublin lubi odrabiać duże straty. Czy Stal im na to pozwoli?

Lublin lubi odrabiać duże straty. Czy Stal im na to pozwoli?

6 miesięcy zmagań, 19 rund, 69 meczów… wszystko po to, by wyłonić Drużynowego Mistrza Polski. W 20 kolejce i 70 meczu poznamy zwycięzcę. Będzie nim Motor Lublin lub Stal Gorzów. Bliżej do pucharu Gorzowianom, ponieważ wygrali pierwszy mecz finałowy 51:39. Jednak Motor wychodził zwycięsko już z większych opresji.

Gorzowska Stal w walce o złoty medal ma 3 bardzo silne ogniwa. Mowa oczywiście o kapitanie- Bartoszu Zmarzliku. Będzie to dla niego wyjątkowy mecz, ponieważ ostatni w barwach Stali. Trzykrotny Mistrz Świata zdecydował o odejściu z Gorzowa, więc zwieńczeniem jego dotychczasowej kariery na pewno byłoby mistrzostwo z drużyną. Oprócz niego w świetnej formie jest Martin Vaculik. Słowak wrócił po kontuzji i dobrze czuje się na motocyklu, co widać po jego występach.

Włókniarz z brązowym medalem. Nie pozostawili Torunianom żadnych złudzeń! (RELACJA)

Do tej dwójki trzeba jeszcze dodać Szymona Woźniaka, który reprezentuje dobrą formę i jego punkty będą istotne w końcowym wyniku. Wiele również zależy od pozostałej trójki zawodników. Mowa o Patricku Hansenie i młodzieżowcach- Oskarze Paluchu i Mateuszu Bartkowiaku. Zespół z Gorzowa będzie stosował zastępstwo zawodnika za Andersa Thomsena, który zmaga się z kontuzją.

W drużynie gospodarzy wszystkie oczy są zwrócone na formę Mikkela Michelsena, który od meczu ćwierćfinałowego w Toruniu zmaga się z kontuzją kostki. Duńczyk walczył z czasem i bólem, by pomóc swojej drużynie. Po niemal dwutygodniowej przerwie poświęconej na rehabilitację Mikkel wróci na motocykl. Czy ból zmniejszy się wystarczająco by Michelsen mógł dać z siebie 100%?

MAGAZYN ŻUŻLOWY – kliknij TUTAJ

W zespole Motoru jest prawdziwy weteran finałów PGE Ekstraligi. Mowa o Dominiku Kuberze, dla którego będzie to już siódmy finał w karierze. Popularny Domin ma bardzo dobry sezon, jest jednym z liderów lubelskiego Motoru i dobrze radzi sobie na twierdzy przy Z5. Kolejnym zawodnikiem, który spisuje się tak, jak tego oczekiwano, albo i lepiej jest Jarosław Hampel. On również będzie ważnym ogniwem w walce o złoto.

Jednak finałowe rozstrzygnięcie będzie zależało w dużym stopniu od postawy Maksyma Drabika. Po świetnym starcie sezonu złapał dołek, być może w meczu finałowym ujrzymy “starego”, dobrego Drabika. Olbrzymia presja spoczywa również na barkach młodzieżowców. Wiktor Lampart i Mateusz Cierniak są najlepszą parą juniorską Ekstraligi. Muszą to pokazać w tym spotkaniu jeżeli lublinianie myślą o złocie.

Finałowe starcie rozpocznie się w najbliższą niedzielę, 25 września o godzinie 19:15 w Lublinie. Mecz będzie można obejrzeć na żywo w Canal+ Sport5. Niech wygra lepszy.

fot. Motor Lublin

Zostaw komentarz

×