Przejdź do treści
Artykuły

Kontrowersyjne i niesamowite momenty w karierze Tomasza Golloba: Nokaut Craiga Boyce’a , triumf nad Jimmym Nilsenem, czy Gollob półżywy na motocyklu w Vojens w 1999

Tomasza Golloba
Fot..gollobracing.com

Autor: Redakcja

Kontrowersyjne i niesamowite momenty w karierze Tomasza Golloba: Nokaut Craiga Boyce’a , triumf nad Jimmym Nilsenem, czy Gollob półżywy na motocyklu w Vojens w 1999

Tomasz Gollob, polski żużlowiec o niezapomnianej karierze, zdobył serca fanów na całym świecie swoim nieustępliwym duchem walki i niebywałym talentem. Jednak jak w każdej sportowej historii, również w życiu Golloba pojawiły się momenty pełne kontrowersji i emocji. Przeanalizujmy trzy najbardziej dyskusyjne wydarzenia w jego karierze według naszego gustu, szczegółowo opisując ich przebieg i kontekst.

Nokaut Craiga Boyce’a 

Wydarzenie w 1995 roku na stadionie Hackney w Londynie, które miało miejsce pomiędzy Craiga Boyce’a a Tomaszem Gollobem, weszło do kronik jako jedno z najbardziej kontrowersyjnych w historii Grand Prix poza torem. To starcie było początkiem serii niepokojących incydentów, wskazujących na to, że pojawiły się agresywne tendencje wśród żużlowców, naśladujących Boyce’a, który wpisał się w niechlubną historię jako pierwszy, używając fizycznej przemocy, co doprowadziło do upadku Golloba.

Wydarzenie to miało miejsce podczas Grand Prix Wielkiej Brytanii, gdzie Polak i Australijczyk rywalizowali o zwycięstwo. Boyce naruszył zasady podczas pojedynku z Gollobem, a Polak odpowiedział atakiem, niechcący potrącając Australijczyka. Dzisiaj takie incydenty nie są rzadkością, jednak w tamtych czasach zachowanie Boyce’a wywołało duże poruszenie. Początkowo Gollob był postrzegany jako intruz, jeżdżąc z dużą determinacją i odwagą, co nie podobało się rywalom. Mówiono nawet o ukartowanej koalicji przeciwko niemu. Polak przez wiele lat musiał wypracować sobie szacunek rywali.

Nie ma jednak usprawiedliwienia dla agresywnego zachowania Craiga Boyce’a. Jego brutalny atak na Golloba, nie czekając na decyzję sędziego, był niedopuszczalny. Australijczyk zaatakował Polaka bez ostrzeżenia, powalając go zaskoczonym ciosem, który porównać można do nokautu boksera.

Niewiarygodny triumf nad Jimmym Nilsenem – rywalizacja na żużlu

Na wielkim Stadionie Olimpijskim we Wrocławiu, 3 lipca 1999 roku, odbył się niezwykły finał zawodów Grand Prix. Tomasz Gollob, niepokonany lider klasyfikacji, stanął do wyścigu gotowy pokonać rywali i zbliżyć się do upragnionego tytułu mistrza świata. Atmosfera była niesamowita, a stawką było więcej niż zwykłe zwycięstwo.

W finale miał do pokonania świetnych zawodników, w tym Jimmy’ego Nilsena, Tony’ego Rickardssona i Stefana Dannoe. Gollob przez trzy okrążenia atakował prowadzącego Nilsena, próbując różnych sposobów, by go wyprzedzić. Wydawało się, że Szwed ma zwycięstwo w kieszeni, ale nie dla Golloba.

Na ostatnim okrążeniu, w decydującym momencie, Gollob podjął ryzykowny manewr. Wchodząc w ostatni łuk, znalazł się blisko Nilsena i z ogromną determinacją podjął niezwykłą próbę wyprzedzenia. Jego śmiały ruch przy bandzie, z odbiciem od krawężnika, pozwolił mu wyprzedzić Szweda dosłownie o centymetry na samej linii mety.

To wydarzenie elektryzowało fanów i pozostaje jednym z najbardziej ekscytujących momentów w historii żużla. Niezapomniana szarża Golloba nad Nilsenem do dziś jest uznawana za niezwykły przejaw determinacji i umiejętności, który wpisał się w historię sportu.

Gollob półżywy na motocyklu w Vojens w 1999 roku

W 1999 roku w Vojens, gdy Tomasz Gollob sunął na motocyklu, polska publiczność wyjątkowo czekała na ten momen i trzymałą kciuki. Gdyby nie ten okropny wypadek podczas finału Złotego Kasku we Wrocławiu. Ten stadion, źródło triumfów i jednocześnie miejsce jednego z najtragiczniejszych momentów w karierze.

images

Tydzień przed finałowymi zawodami Grand Prix w Vojens, tamten wypadek zmienił wszystko. Gollob miał 4 punkty przewagi nad Rickardssonem, ale to się zmieniło. Cudem było, że w ogóle wystartował po tak szokującej kraksie. Szpital nie stwierdził złamań czy urazów wewnętrznych, ale wstrząśnienie mózgu i amputacja opuszka palca były jakby drobną ceną za tak okropne zdarzenie.

Jego ówczesna żona, Brygida, nie zgadzała się na ten start. Lekarze nie byli pewni, a także brat Jack odradzał mu to. Gollob miał zaniki pamięci po wstrząśnieniu. Ale zrobił to. Poleciał do Vojens, ryzykując, by zdobyć przynajmniej srebrny medal. Ale marzył o złocie i dlatego podjął to ryzyko. Jednak zdrowie nie pozwoliło na oszustwo. Był wyczerpany, jakby tylko półżywy, ale walczył na motocyklu tak, jak potrafił.

sddefault

Startował dobrze, ale tracił pozycje w trakcie wyścigu. Nie udało mu się obronić pierwszego miejsca, zakończył na drugim, ale to był jego najlepszy wynik w karierze. Złoto było tak blisko, ale przegrał nie z rywalami, lecz z kontuzją. To, jak heroiczny był ten występ, świadczy fakt, że Polacy uznali go za sportowca roku, gdzie górą wzięły żużlowe emocje.

Podsumowując, kontrowersyjne momenty w karierze jak i cała kariera Tomasza Golloba była pełna niezwykłych osiągnięć. Sport żużlowy, to wygrane mistrzowskie, kontuzje i konflikty to część historii tego niezapomnianego żużlowca. Niezależnie od punktu widzenia, Gollob na zawsze pozostanie jednym z najbardziej barwnych i kontrowersyjnych zawodników w historii sportu żużlowego.

MAGAZYN ŻUŻLOWY – kliknij TUTAJ

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *