Przejdź do treści
Aktualności/PGE EKSTRALIGA

Junior Stali Gorzów wskazał na swój problem. „Wypadam z koncentracji”

Stali Gorzów
Fot. Łukasz Wilk

Autor: Jakub Bielak

Junior Stali Gorzów wskazał na swój problem. „Wypadam z koncentracji”

W niedzielnym spotkaniu ebut.pl Stal Gorzów poległa bardzo wyraźnie na wyjeździe we Wrocławiu. Gospodarze wygrali aż 56:34. Jasnymi punktami ekipy przyjezdnej byli młodzieżowcy, którzy zdobyli łącznie dziesięć punktów i jeden bonus.

Po spotkaniu w mixzone na antenie Canal+Sport gościł Oskar Paluch. Junior Stali Gorzów opowiedział pokrótce o swoich wrażeniach z dopiero co zakończonego spotkania.

We Wrocławiu trzeba mieć dużą prędkość i nadążać za tymi ustawieniami. Nie do końca z nimi trafiliśmy. Ale też nie ma co wszystkiego zrzucać na ustawienia, mogłem też więcej od siebie tutaj pokazać. Nie było łatwo tu wygrać. Nie poddajemy się, wyciągamy wnioski i jedziemy dalej – mówił Paluch.

Krzysztof Cegielski zauważył, że młody żużlowiec ma bardzo niewygodny numer startowy, przez który po biegu czwartym musi czekać aż sześć biegów na kolejny start w wyścigu dziesiątym. Zawodnik przyznał, że zmaga się z utratą koncentracji na tym etapie spotkania. Do tego dochodzi rywalizacja z seniorami i o punkty w swoim trzecim biegu jest już bardzo trudno.

Na pewno te przerwy mi nie pomagają. Często wypadam z tej koncentracji, nie mogę się potem skupić, ale staram się, żeby to poprawić, żeby ta koncentracja była przez całe zawody i żeby nadążać z ustawieniami. Faktycznie ta przerwa jest dosyć długa i trzeba patrzeć na ten tor i rozpoznawać, jak to się zmienia – tłumaczy młody zawodnik.

ebut.pl Stal Gorzów nie mogła złapać kontaktu z wrocławianami, którzy byli lepsi od samego początku. Oskar Paluch został również dlatego zapytany o to, czy wszyscy z zawodników idą w takim przypadku tym samym torem, jeśli chodzi o zmiany w sprzęcie, czy też każdy musi szukać sam.

Można powiedzieć, że każdy po swojemu szedł w swoją stronę. Każdy miał co innego, niektórzy całkiem inaczej. Każdy musiał iść swoją drogą – odpowiedział junior.

Gorzowska Stal powróci do rywalizacji w PGE Ekstralidze bardzo szybko. Już we wtorek, 28 maja odbędzie się ich zaległy mecz z ZOOleszcz GKM Grudziądz. Początek tego spotkania o godzinie 18:00.

Pech
Fot. Paweł Wilczyński
Żużel
Fot. Roman Biliński

MAGAZYN ŻUŻLOWY Best Speedway TV

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

×