Przejdź do treści
Artykuły/PGE EKSTRALIGA

Jason Doyle w Grand Prix innym człowiekiem. Kibice GKM-u czekają na błysk w lidze

Jason Doyle
Fot. Marta AStachow

Autor: Klaudia Waltoś

Jason Doyle w Grand Prix innym człowiekiem. Kibice GKM-u czekają na błysk w lidze

Jason Doyle zapewnił sobie stałe starty w cyklu FIM Speedway Grand Prix poprzez zdobycie w 2014 roku drugiego miejsca w FIM GP Challenge w Lonigo. Zawodnik zadebiutował w oficjalnych zawodach rok później, w Warszawie. Sezon 2017 również był bardzo udany dla Australijczyka. Dziesięć razy zameldował się w finałach poszczególnych rund, a swoje pierwsze Indywidualne Mistrzostwo Świata przypieczętował w Melbourne, podczas ostatnich zmagań cyklu. Zawodnik zajmuje aktualnie 2. miejsce w klasyfikacji generalnej po pierwszej rundzie tegorocznego Speedway Grand Prix, która odbyła się 27.04 w Chorwackim Gorican.

Oprócz indywidualnych występów Australijczyk na co dzień startuje także w PGE Ekstralidze, w barwach Zooleszcz GKM-u Grudziądz. Aktualna średnia biegowa zawodnika wynosi jedynie 1,200, co jest jednym z największych rozczarowań początku sezonu. W ostatnich dwóch latach było niewiele lepiej. Po sezonie 2022 jego średnia biegopunktowa wynosiła zaledwie 1,952, a po 2023 – 1,987. Doyle nie prezentuje się już tak dobrze, co kilka sezonów temu, bowiem swoją najlepszą średnią wykęcił w 2019, gdy to zakontraktowany był w Toruńskim KS Apatorze. Chociaż dalej uznawany jest za jednego z czołowych zawodników, to nie da się nie zauważyć, że błysk dawnego Doylea gdzieś zanika.

Na powrót dawnej dyspozycji Australijczyka liczą jednak kibice Zooleszcz GKM-u. Drużyna zajmuje aktualnie ostatnie miejsce w tabeli rozgrywkowej. Zawodnik, choć początkowo uznawany za jednego z liderów, zwyciężył jedynie 2/15 biegów, w których startował, zdobywając łącznie 17 punktów. Nie można mu jednak odmówić pracowitości i ambicji. Co wtorek startuje także w brytyjskiej Premiership, gdzie broni barw Ipswich Witches i zalicza bardzo dobre występy. Problemem wydają się być więc starty jedynie na polskich torach. Chociaż kto wie, może jednokrotny Indywidualny Mistrz Świata jeszcze zaskoczy swoją jazdą w PGE Ekstralidze?

Jason Doyle
Fot. Marta Astachow
Kryterium Asów
Fot. Taylor Lanning

Dołącz do nas na Facebooku – kliknij TUTAJ

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *