Last dance w Pardubicach – zapowiedź 3. Finału IMŚJ. Jakub Miśkowiak o krok od Mistrza Świata Juniorów!

W piątek 1 października o godzinie 17:00 w Pardubicach rozpocznie się 3. Finał Indywidualnych Mistrzostw Świata Juniorów. Będzie to trzecia i zarazem ostatnia runda tych zmagań w roku 2021. Liderem cyklu jest Jakub Miśkowiak (38pkt), drugie miejsce zajmuje Mads Hansen (36pkt), a trzeci jest Wiktor Lampart (30pkt). Jeżeli nie wydarzy się coś niespodziewanego to żaden z zawodników zajmujących dalsze lokaty nie powinien zagrozić prowadzącej trójce.

Do prowadzącego Polaka tylko dwa punkty traci Mads Hansen, pomiędzy tymi dwoma zawodnikami będzie toczyła się zacięta walka do samego końca, zawodnicy spotkają się razem w 13 biegu. W zeszłorocznym finale, który odbywał się w Pardubicach obydwoje zdobyli po 9 punktów.

Zawodników na miejscach 4-8 dzielą tylko trzy punkty, czwarty w klasyfikacji generalnej jest Francis Gusts, który ma 21 punktów. Dwa oczka mniej ma Szwed Alexander Woentin, na 6 miejscu z taką samą ilością punktów jest kolejny z reprezentantów polski – Mateusz Świdnicki. Odpowiednio 7 i 8 miejsce zajmują Mateusz Cierniak i Petr Chlupac, którzy mają po 18 punktów.

Warto dodać, że Cierniak nie poprawi już swojego wyniku, ponieważ nie jest stałym uczestnikiem cyklu, a w Krośnie startował z dziką kartą. Pod nieobecność Ernesta Matjusonoksa kolejną szansę dostał Petr Chlupac, który razem z Janem Kvechem i Danielem Klima, który otrzymał dziką kartę będą reprezentować barwy gospodarzy w tych zawodach.

Lista startowa :
1. Mads Hansen (Dania)
2. Lukas Baumann (Niemcy)
3. Alexander Woentin (Szwecja)
4. Matthew Gilmore (Australia)
5. Petr Chlupač (Czechy)
6. Mark Karion (MFR)
7. Jakub Miśkowiak (Polska)
8. Steven Goret (Francja)
9. Marko Lewiszyn (Ukraina)
10. Daniel Klíma (Czechy)
11. Francis Gust (Łotwa)
12. Daniił Kołodinski (Łotwa)
13. Mateusz Świdnicki (Polska)
14. Wiktor Lampart (Polska)
15. Jan Kvěch (Czechy)
16. Norick Blödorn (Niemcy)
17. Daniel Šilhán (Czechy)
18. Pavel Kuchař (Czechy)

fot . Łukasz Wilk

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *