Dominik Kubera ofiarą bogactwa FOGO Unii Leszno?

Dominik Kubera kończy po tym sezonie wiek juniora. 21-latek chciałby pozostać w Unii Leszno, jednak jego przyszłość w klubie z Wielkopolski jest niepewna. Zainteresowanie zawodnikiem wykazuje wiele klubów startujących w PGE Ekstralidze.

Najlepszy polski młodzieżowiec jest łakomym kąskiem na rynku transferowym. Wszystko za sprawą nowego przepisu ustalonego na sezon 2021 przez władze PZM oraz Ekstraligi, mówiącego o konieczności posiadania zawodnika do 24 roku życia w podstawowym składzie drużyny. Rozwiązanie to ma być kompromisem pomiędzy wprowadzeniem kontrowersyjnego KSM, a zezwoleniem na jednego zagranicznego juniora w szeregach klubów.

Młody leszczynianin zdobył z Unią Leszno cztery złote medale Drużynowych Mistrzostw Polski i dobrze czuje się w swoim macierzystym klubie. W tym sezonie prezentuje znakomitą formę i zajmuje 17. miejsce w klasyfikacji najlepszych zawodników PGE Ekstraligi. Zadowoleni z występów ”Domina” są z pewnością nie tylko kibice, ale również władze FOGO Unii Leszno. Czy to oznacza, że Kubera może być pewny miejsca w składzie seniorów Mistrzów Polski na sezon 2021? Otóż niekoniecznie.

Unia Leszno w ostatnich latach nie może narzekać na problemy z wynikami. ”Byki” trzy sezony z rzędu rządziły na najwyższym szczeblu rozgrywek i detronizowały kolejne ekipy. Największym zmartwieniem drużyny z Leszna jest problem… bogactwa. Ofiarą tej sytuacji może stać się właśnie Dominik Kubera, kończący wiek juniora. Wiadomo już, że w drużynie Mistrzów Polski na sezon 2021 zostaną Emil Sayfutdinov oraz kapitan Piotr Pawlicki. W ekipie stacjonującej przy ulicy Strzeleckiej, w tym sezonie na pozycji seniora startują również Bartosz Smektała, Jaimon Lidsey oraz Janusz Kołodziej. Wszystkim tym zawodnikom kończy się kontrakt, jednak trudno oczekiwać, aby władze FOGO Unii Leszno nie chciały go przedłużyć o kolejny rok. Ciężko też wyobrazić sobie sytuację w której zarząd świadomie pozbywa się swojego wychowanka.

Jeśli leszczynianom uda się utrzymać dotychczasowy skład, to w przyszłym roku prawdopodobnie zdecydują się na podobny ruch do tego, który wykonali przed startem aktualnego sezonu. Mowa oczywiście o wypożyczeniu Jarosława Hampela do Motoru Lublin. Z pewnością Dominik Kubera w swoim pierwszym sezonie w roli seniora chciałby występować w każdym spotkaniu ligowym. Nie wiadomo jednak, czy Unia Leszno mając tak silną obsadę seniorską jest w stanie zagwarantować zawodnikowi regularną jazdę.

Świeżo upieczony V-ce Mistrz Świata Juniorów na pewno nie będzie narzekać na brak ofert z innych klubów po zakończeniu sezonu. Sporo mówi się o zainteresowaniu zawodnikiem ze strony Motoru Lublin. Za takim transferem przemawiałoby kilka ważnych argumentów. Przed wszystkim, ze względu na nowy przepis, Kubera mógłby liczyć w Lublinie na gwiazdorski kontrakt oraz gwarancję miejsca w składzie. Co więcej w Motorze startuje aktualnie Jarosław Hampel, dzięki czemu Kubera mógłby ponownie występować w jednym klubie ze swoim idolem. Nie od dziś wiadomo również, że Dominik Kubera gorzej radzi sobie na torze w Lesznie niż na wyjazdach.  W ostatnich trzech sezonach tylko raz zdarzyło się, że jego średnia domowa była wyższa od wyjazdowej i było to w tym roku.

Sam zawodnik pytany o swoją przyszłość nie zdradza na razie żadnych konkretów.

– Życie pisze różne scenariusze. Najlepiej byłoby całą karierę jeździć w ulubionym klubie, jednak czasami życie jest okrutne. Nie podjąłem jednak jeszcze żadnej decyzji – wyznał Kubera w wywiadzie z Anitą Mazur.

Działacze Motoru Lublin nie chcą komentować plotek transferowych i zapewniają, że za ustalanie składu na sezon 2021 zabiorą się dopiero 1 listopada. Podobnie sprawę komentują włodarze FOGO Unii Leszno, którzy twierdzą że prowadzą rozmowy ze swoimi zawodnikami, a pełen skład na najbliższy sezon podadzą w ciągu kilku tygodni.

fot. Karolina Łukaszewska

0Shares

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *