Żużel. Co się dzieje z Kuberą? „Gubię się” i słaby występ w turnieju
To nie był jego wieczór. Dominik Kubera nie awansował nawet do półfinału i sam przyznał: „Gubię się”. Z sześcioma punktami nie był w stanie włączyć się do walki o czołowe miejsca.
Sam zawodnik nie panikuje, ale jasno daje do zrozumienia, że coś nie gra. Na tym etapie sezonu ważniejsze od punktów jest dla niego znalezienie odpowiednich ustawień i zrozumienie sprzętu.
Emocji nie brakowało też w Bydgoszczy podczas Kryterium Asów, ale to właśnie występ Kubery przyciągnął sporo uwagi. Wynik może nie był dramatyczny, ale styl jazdy i brak pewności na torze rzucały się w oczy.
Początek sezonu i pierwsze problemy
– Początek sezonu, ja żałuję, że nie mam treningów, bo lubię trenować. Takie zawody traktuję trochę jak trening – mówił po zawodach Kubera.
Największy problem? Sprzęt. Kubera sam przyznaje, że wciąż szuka ustawień i nie ma pełnej kontroli nad motocyklem. Często po dobrym biegu decyduje się na zmiany, które nie zawsze przynoszą efekt.
I właśnie tu pojawia się największy znak zapytania.
– Zjeżdżam, wydaje się, że jest OK, a i tak wszystko zmieniam. Chcę zobaczyć, jak te motory reagują, jak pracuje opona… trochę się w tym gubię – przyznał szczerze.
Szukają rozwiązań, czasu jest coraz mniej
Nowe opony to kolejny element układanki, który sprawia zawodnikom trudność. Kubera podkreśla jednak, że nie chce porównywać obecnej sytuacji do poprzednich lat i skupia się na pracy od podstaw.
– Nie ma co porównywać do przeszłości. Trzeba zacząć na nowo, uczyć się i jeździć – dodał.
Na razie więcej pytań niż odpowiedzi. Początek sezonu pokazuje, że Kubera wciąż szuka formy i odpowiednich ustawień, a czasu na eksperymenty przed startem ligi nie będzie zbyt wiele.
Jedno jest pewne – jeśli szybko nie znajdzie właściwego kierunku, początek sezonu może być dla niego znacznie trudniejszy, niż wielu się spodziewało.



- Żużel. Czeka i wciąż bez szans. Sytuacja robi się trudna
- Żużel. Miało być święto. Kibice mówią „dość”
- Żużel. Nie wytrzymali. Interwencja podczas treningu Falubazu
- Żużel. Wielki sukces Stali Rzeszów! Tajemnica? Wspólna pomoc i stałe ustawienia!
- Żużel. Zaczęło się źle. Potem Wilki już tego nie uratowały – bolesna porażka