Żużel. Krzysztof Buczkowski zaskoczył w IMP! “Jest to godne uwagi”
Krzysztof Buczkowski był jedną z największych niespodzianek pierwszej rundy IMP 2026 w Toruniu. Zawodnik Abramczyk Polonii Bydgoszcz awansował do finału i po zawodach nie ukrywał zadowolenia, choć sam tonował nastroje wokół swojego wyniku.
Krzysztof Buczkowski w finale IMP 2026 w Toruniu. “Pierwszy raz w barażu, pierwszy raz w finale”
Krzysztof Buczkowski może mówić o bardzo udanym wieczorze podczas pierwszej rundy Indywidualnych Mistrzostw Polski 2026 w Toruniu. Doświadczony zawodnik pokazał się z bardzo dobrej strony na tle najlepszych polskich żużlowców i niespodziewanie zameldował się w wielkim finale zawodów.
Już sam awans do barażu był dla bydgoszczanina dużym osiągnięciem, ale na tym się nie zatrzymał. Buczkowski świetnie poradził sobie również w dodatkowym wyścigu i wywalczył miejsce w finale IMP. Ostatecznie zakończył zawody na czwartym miejscu.
Po zawodach zawodnik przyznał, że sam wybór pola startowego w barażu nie był przypadkowy. – W barażu zostało czwarte pole, ale pokazałeś, że można z niego fruwać – usłyszał od dziennikarza Metropolii Bydgoskiej. – Tak, z uporem maniaka później wybrałem kolejny raz czwarte. Wydawało mi się ono optymalne – odpowiedział Buczkowski.
W finale nie udało się już powalczyć o podium, ale sam zawodnik podkreślał, że przy tak mocnej obsadzie trudno mówić o rozczarowaniu. – To jest czwarte miejsce na tle najlepszych polskich zawodników. Jestem pierwszy raz w barażu, pierwszy raz w finale, więc myślę, że powinienem być zadowolony – przyznał.
Kibice żużla czytają teraz
Toruński tor momentami sprawiał zawodnikom problemy i zmieniał się praktycznie z serii na serię. Buczkowski uważa jednak, że kluczowe znaczenie miały przede wszystkim starty. – Decydował start, troszkę było mijanek na trasie, ale jestem zadowolony – tłumaczył.
Na koniec zawodnik został zapytany, czy traktuje swój występ jako jeden z największych sukcesów ostatnich miesięcy. Odpowiedź była bardzo charakterystyczna dla jego spokojnego podejścia. – Nie wiem, czy to jest sukces. Jadę jak najlepiej potrafię i staram się na każdych zawodach dawać z siebie wszystko. Dzisiaj w tej stawce jestem w finale, więc myślę, że jest to godne uwagi – zakończył Krzysztof Buczkowski.



- Żużel. Krzysztof Buczkowski zaskoczył w IMP! “Jest to godne uwagi”
- Żużel. Wielki dzień PGE Ekstraligi! Dwa mecze, które mogą zmienić układ tabeli
- Żużel. Prezes Falubazu nie wytrzymał! Padły mocne słowa po derbach
- Żużel. Zmarzlik znów to zrobił! Wielkie emocje w IMP Toruń 2026
- Walasek nie wytrzymał po derbach! Mocne słowa o liderach Falubazu

