Żużel. Stal Rzeszów wyrwała zwycięstwo! Ostrów był o krok od niespodzianki
ZKS Stal Rzeszów – Moonfin Magnus Ostrów 47:43. Jakobsen i Czugunow postraszyli gospodarzy w Rzeszowie
ZKS Stal Rzeszów pokonała Moonfin Magnus Ostrów 47:43 po bardzo emocjonującym spotkaniu Metalkas 2. Ekstraligi. Mecz długo trzymał w napięciu, bo goście z Ostrowa kilka razy wracali do gry i jeszcze przed biegami nominowanymi mieli realną szansę na wywiezienie punktów z Rzeszowa. O wszystkim zdecydowała jednak końcówka, w której gospodarze zachowali więcej spokoju i wykorzystali błędy rywali.
Spotkanie od początku rozgrywane było w trudnych warunkach. Nad stadionem wisiały deszczowe chmury, tor długo przykrywała plandeka, a temperatura była daleka od idealnej do ścigania. Już przed meczem sporo mówiło się o zmianach w składach. W ekipie gospodarzy Andreasa Lyagera zastąpił Josh Pickering, natomiast w Ostrowie zadebiutował Jonas Seifert-Salk, który od razu dostał sporą szansę od Tomasza Bajerskiego.
Żużel. Krzysztof Buczkowski zaskoczył w IMP! “Jest to godne uwagi”
Początek meczu lepiej ułożył się dla Stali. Gospodarze szybko wykorzystali atut własnego toru i po juniorskim biegu wyszli na prowadzenie 8:4. Ostrów odpowiedział jednak niemal natychmiast. Świetnie prezentował się Frederik Jakobsen, który był jednym z liderów gości, a ważne punkty dokładał także Gleb Czugunow. Kiedy w szóstym biegu duet Jakobsen – Woffinden przywiózł podwójne zwycięstwo, Moonfin Magnus Ostrów wyszło na prowadzenie 19:17 i zrobiło się bardzo nerwowo na trybunach w Rzeszowie.
Gospodarze długo nie potrafili przejąć pełnej kontroli nad spotkaniem. Każda próba odskoczenia kończyła się szybką odpowiedzią gości. Po dziesiątym wyścigu Stal doprowadziła do remisu 30:30 dzięki podwójnemu zwycięstwu Szczepaniaka i Gustsa, ale chwilę później znów mieliśmy remis w całym meczu. Bardzo dobrze w ekipie gospodarzy prezentowali się Rasmus Jensen i Mateusz Szczepaniak, którzy regularnie dowozili ważne punkty. Po stronie Ostrowa ciężar wyniku ciągnęli przede wszystkim Jakobsen oraz ambitnie walczący Czugunow.
Kluczowy moment nadszedł dopiero w biegach nominowanych. Przy stanie 39:39 wszystko było jeszcze otwarte, ale czternasty wyścig kompletnie odmienił sytuację. Oskar Fajfer pewnie wygrał start, a Josh Pickering do samej mety walczył z Jonasem Seifertem-Salkiem o drugą pozycję. Australijczyk dopiął swego na ostatnim okrążeniu, dzięki czemu Stal wygrała 5:1 i uciekła rywalom na cztery punkty. Był to cios, po którym goście już się nie podnieśli.
Kibice żużla czytają teraz
Ostatni bieg przyniósł jeszcze sporo emocji, bo świetnie pojechał Gleb Czugunow, który efektownym atakiem na ostatnim okrążeniu wygrał wyścig. To nie wystarczyło jednak do uratowania wyniku. ZKS Stal Rzeszów dowiozła zwycięstwo 47:43 i mogła odetchnąć z ulgą po bardzo wymagającym meczu. W ekipie gospodarzy najwięcej punktów zdobyli Rasmus Jensen oraz Mateusz Szczepaniak, natomiast po stronie Ostrowa wyróżniali się Frederik Jakobsen i Gleb Czugunow.
ZKS Stal Rzeszów 47
9. Rasmus Jensen – 11+1 (2,2,3,3,1*)
10. Josh Pickering – 5+2 (1*,W,0,2,2*)
11. Mateusz Szczepaniak – 10+1 (1*,2,3,2,2)
12. Francis Gusts – 5+2 (2,1*,2*,0)
13. Oskar Fajfer – 8+1 (0,1,3,1*,3)
14. Franciszek Majewski – 5 (3,2,0)
15. Maksym Borowiak – 3+1 (2*,0,1)
16. Krzysztof Sadurski – NS
Moonfin Magnus Ostrów 43
1. Tai Woffinden – 5+2 (0,2*,1*,2,0)
2. Frederik Jakobsen – 11 (3,3,2,3,0)
3. Nikodem Łuczak – NS
4. Jonas Seifert-Salk – 6+1 (0,3,1*,1,1)
5. Gleb Czugunow – 10 (1,3,0,3,3)
6. Paweł Sitek – 7 (1,3,2,1)
7. Filip Seniuk – 1 (0,1,0)
8. Jakub Krawczyk – 3 (3,0,T,0)



- Żużel. Stal Rzeszów wyrwała zwycięstwo! Ostrów był o krok od niespodzianki
- Żużel. Krzysztof Buczkowski zaskoczył w IMP! “Jest to godne uwagi”
- Żużel. Wielki dzień PGE Ekstraligi! Dwa mecze, które mogą zmienić układ tabeli
- Żużel. Prezes Falubazu nie wytrzymał! Padły mocne słowa po derbach
- Żużel. Zmarzlik znów to zrobił! Wielkie emocje w IMP Toruń 2026

