Chris Holder jak Feniks z popiołu

Chris Holder zawodnik KS Apator Toruń występujący w sezonie 2020 jako gość w WTS Sparta Wrocław. Niedzielny mecz w wykonaniu Chrisa można zaliczyć do udanych. Przy kłopotach Sparty z Maxem Frickiem i Danielem Bewleyem to można rzec, że Chris spełnił oczekiwania zarządu klubu co do występu z Falubazem Zielona Góra.

W zeszłym roku Chris Holder miał przypiętą łatkę lidera w Toruniu i ciążyła na nim presja utrzymania wyniku gdzie w tej roli niestety się nie spełniał – często brakowało pkt-ów na jakie klub i zawodnicy oczekują aby zdobywał. W tym roku startuje w WTS Sparcie Wrocław jako “gość” gdzie bardziej pasuje do zespołu jako druga linia i oglądając Chrisa miałem wrażenie, że dobrze się czuje w tej roli. Wiadomo, że był to jego pierwszy występ po paru treningach na Wrocławskim torze.

W jeździe Chrisa było widać luz jazdy, bez nerwów i co najważniejsze płynna jazda bez wygibasów gdzie rok temu można było dostrzec takie mocne kantowanie motocykla w jego wykonaniu. Jestem ciekawy dalszych startów Chrisa Holdera w barwach Sparty. Widząc jego pierwsze biegi występując jako druga linia to jestem dobrej myśli. Być może dzięki dobrym wynikom Chrisa zobaczymy go w przyszłym roku oficjalnie w barwach WTS ? A może po paru latach spędzonych w KS Apator Toruń to zmiana środowiska dobrze wpłynie na postawę Holdera? Na pewno przekonamy się o tym już niedługo.

foto. źródło speedwayekstraliga.pl

0Shares

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *