Przejdź do treści
Aktualności

Bartosz Zmarzlik zmęczony medialną otoczką wokół swoich sukcesów? „Nie masz chwili dla siebie”

Bartosz Zmarzlik
Fot. Taylor Lanning

Autor: Jakub Bielak

Bartosz Zmarzlik zmęczony medialną otoczką wokół swoich sukcesów? „Nie masz chwili dla siebie”

Jesteśmy już za połową października, a Bartosz Zmarzlik nadal regularnie odwiedza różne stacje telewizyjne, radiowe oraz redakcje. Czterokrotny mistrz świata na żużlu tym razem odwiedził Radio Zet, gdzie wypowiedział się właśnie między innymi na temat towarzyszącego mu ogromnego zainteresowania jego osobą w mediach.

Zmarzlik przyznał, że jeszcze nie miał dłuższej chwili dla siebie, by w pełni nacieszyć się ze zdobycia czwartego tytułu mistrza świata. Jak sam mówi, przez obowiązki medialne wszystko dochodzi do niego o wiele później.

Zimą te wspomnienia bardziej dogłębnie wracają. Po upływie miesiąca, dwóch, jestem w stanie więcej powiedzieć o tych momentach, niż teraz na gorąco, ponieważ jesteśmy cały czas w biegu. Robimy to, co się od nas wymaga tu i teraz. Nie masz chwili dla siebie, żeby to wszystko od nowa przeanalizować dokładnie i cieszyć się ze swoich odczuć, które doznałeś w danym momencie. – mówi polski mistrz na antenie Radia Zet.

Zapytany o chęć odpoczynku od jazdy, przyznaje, że tak naprawdę gdyby chodziło o samą jazdę na żużlu, mógłby robić to codziennie. Z ust najlepszego żużlowca świata ponownie padł jednak argument o całej otoczce dookoła jazdy, która wysysa z niego o wiele więcej energii niż same zawody.

Gdyby to dotyczyło samej jazdy, to można byłoby jeździć codziennie przez cały rok i nie byłoby z tym problemu. Jednak całe przygotowanie, otoczka, to co w dzisiejszych czasach się pojawia itd., na pewno pochłania dużo więcej energii i masz czasem ochotę, jak każdy z nas, odpocząć.

Coraz głośniej mówi się o pogoni za Tonym Rickardssonem, który ma na swoim koncie aż sześć mistrzowskich tytułów. Niektórzy uważają, że Bartosz Zmarzlik bez problemu go przegoni i powinien stawiać już sobie za cel o wiele więcej mistrzostw niż sześć. Sam zainteresowany ucina jednak wszelkie dyskusje na ten temat.

W ogóle nie patrzę na statystyki, rekordy i tak dalej. Po prostu każdy myślę, że pisze swoją historię i się na tym nie skupiam. Najważniejsze dla mnie jest, żeby jeździć, bo mi to sprawia największą przyjemność i tylko i wyłącznie to mnie na dzień dzisiejszy interesuje. – mówi 28-latek.

Na początku stycznia odbędzie się kolejna Gala Mistrzów Sportu, na której wybrany zostanie najlepszy polski sportowiec w 2023 roku. Bartosz Zmarzlik już raz wygrał ten prestiżowy Plebiscyt – w 2019 roku, kiedy po raz pierwszy zostawał mistrzem świata. W kolejnych latach również zajmował bardzo wysokie pozycje. Zapytany o ewentualną wygraną za ten rok niczego nie wyklucza, bo wie, jak potrafi zmobilizować się środowisko żużlowe.

Fajnie, że nie raz już żużlowe środowisko pokazało, że w tym plebiscycie głosują na żużlowca. Serdecznie za to chciałbym im za to podziękować.

MAGAZYN ŻUŻLOWY Best Speedway TV

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *