Żużel - Best Speedway Tv

Antoni Skupień będzie nadal trenerem ROW-u Rybnik w kolejnym sezonie | Żużel
Skip to content Skip to sidebar Skip to footer
Antoni Skupień

Antoni Skupień będzie nadal trenerem ROW-u Rybnik w kolejnym sezonie

Antoni Skupień będzie nadal trenerem ROW-u Rybnik w kolejnym sezonie

Antoni Skupień będzie trenerem ROW-u Rybnik w sezonie 2023. Taką informację przekazały klubowe media oraz prezes klubu z Rybnika, Krzysztof Mrozek.

Mimo że sezon 2022 nie należał do zawodników ROW-u Rybnik, to władze klubu zdecydowały się kontynuować współpracę z dotychczasowym szkoleniowcem, Antonim Skupieniem. Antoni Skupień przez niemalże całą sportową karierę, która miała swój początek w 1977 roku, (do 1998 r.) startował w barwach klubu ROW (RKM) Rybnik, jedynie w latach 1993 i 1994 jeździł we Włókniarzu Częstochowa. To między innymi czterokrotny medalista drużynowych mistrzostw Polski: trzykrotnie srebrny (1980, 1988, 1990) oraz brązowy (1989), trzykrotny medalista mistrzostw Polski par klubowych: srebrny (Rybnik 1988) oraz dwukrotnie brązowy (Rybnik 1985, Rzeszów 1990), brązowy medalista młodzieżowych mistrzostw Polski par klubowych (Bydgoszcz 1980) oraz brązowy medalista indywidualnego Pucharu Polski (Ostrów Wielkopolski 1989).

Rybnik
Fot. Sonia Kaps

– Kiedy prezes mnie zapytał, czy dalej chcę być trenerem, to od razu powiedziałem, że nie ma problemu, że mnie wszystko odpowiada. Trener jest na bieżąco, gdy idzie o rozmowy z zawodnikami. Wie, że większość zawodników z obecnego składu ma zostać. I jest to według mnie dobry pomysł. Ci żużlowcy sprawdzili się w trudnych warunkach na finiszu sezonu. Poza tym każdego z nich stać na więcej. Będzie oczywiście kosmetyka, ale niewielka. Ci zawodnicy, którzy dojdą, sprawią, że będzie większa rywalizacja, a drużyna będzie dzięki temu lepsza – mówi Skupień dla klubowych mediów.

Trener ROW-u przyznał, że ma teraz jednak marzenie. Chciałby, żeby ROW wchłonął Rybki Rybnik. On sam niedawno zrezygnował z pracy w Rybkach. Dodatkowo uważa, że obecny model się nie sprawdza.

– Bo młodzi chłopcy, zamiast do Rybnika, idą do Częstochowy. Teraz jest umowa, która ma to zmienić, ale ja i tak uważam, że powinno być, jak we Włókniarzu, gdzie jest klub ekstraligowy i szkółka mini-żużla. To najlepsze możliwe rozwiązanie – kwituje trener ROW-u.

Fot. Andrzej Kozyrski

Zostaw komentarz

×