Żużel - Best Speedway Tv

Jason Doyle o ćwierćfinałowym spotkaniu - "Dziś wystarczy trzech dobrych zawodników, aby być tam, gdzie dziś jest Motor" | Żużel
Skip to content Skip to sidebar Skip to footer
Jason Doyle

Jason Doyle o ćwierćfinałowym spotkaniu – “Dziś wystarczy trzech dobrych zawodników, aby być tam, gdzie dziś jest Motor”

Jason Doyle o ćwierćfinałowym spotkaniu – “Dziś wystarczy trzech dobrych zawodników, aby być tam, gdzie dziś jest Motor”

Wczoraj odbył się pierwszy z ćwierćfinałów PGE Ekstraligi pomiędzy Unią Leszno a Motorem Lublin. Bohater tego artykułu z pewnością tego spotkania nie może zaliczyć do udanych. Jason Doyle, bo o nim mowa, zdobył zaledwie (6+2) pkt, co jak na stałego uczestnika SGP jest miernym wynikiem. Jason w wywiadzie dla “Park Maszyn” na kanale “YT” przyznał, że każdy z zawodników zawiódł w tym meczu, oraz, że do zwycięstwa potrzeba trzech klasowych zawodników.

– “Przystąpiliśmy do tego spotkania, aby je wygrać, ale nic mi dzisiaj nie wychodziło, zresztą nie tylko mi. Próbowaliśmy wszystkiego przez cały wieczór, by w końcu odnaleźć prędkość, ale Lublin był po prostu o wiele lepszy od nas. Dominik, Mikkel, czy Jarek znowu pojechali kapitalnie, co tylko pokazuje, że dziś wystarczy trzech dobrych zawodników, aby być tam, gdzie dziś jest Motor, także mam nadzieję, że w rewanżu w Lublinie zaczniemy wszystko od początku.” – mówił Jason Doyle dla “Park Maszyn”

Polacy najsłabsi. Kim Nilsson uczestnikiem cyklu Grand Prix 2023!

dsc 0910 normal

Warto dodać, że Jason troszkę się pomylił, ponieważ w Motorze dobrze punktowało czterech, a nie trzech zawodników. Kubera (13+1), Hampel (11), Michelsen (10+2) oraz Drabik (9). Do wyniku 49. pkt ważne punkty dołożyli także juniorzy. Lampart (2) oraz Cierniak (4), dzięki czemu drużyna zwyciężyła w tym wyjazdowym spotkaniu. Także jak widać, każdy z zawodników był potrzebny do wygranej.

Jason zapytany o to czy przyczyną słabej jazdy był brak treningów na przykrytym torze, odpowiedział: – “To na pewno. Tor zupełnie się różnił od tego, na jakim w tym roku jeździliśmy, zresztą każdy mecz jest inny, ale to nie tor był problemem, tylko sami zawodnicy. Po prostu zostaliśmy dziś “zajechani” przez kapitalny Motor i tyle.”

Rewanżowe spotkanie odbędzie się już 28.08 w Lublinie o godzinie 19:15 i mimo tego, że Unia Leszno, jak przyznał sam Jason, z pewnością powalczy o zwycięstwo.

fot. Speedway Motor Lublin

Zostaw komentarz

×