Przejdź do treści
Aktualności żużlowe – najnowsze wiadomości i wyniki/PGE Ekstraliga – żużel Polska

Żużel. Falubaz Zielona Góra rozczarowany. Damian Ratajczak nie gryzł się w język po porażce z Motorem

Żużel. Falubaz Zielona Góra rozczarowany. Damian Ratajczak nie gryzł się w język po porażce z Motorem
Fot. Marta Astachow
⏱ 4 min czytania ✍️ Autor:

Falubaz Zielona Góra chciał zgarnąć trzy punkty. Damian Ratajczak wskazał, co zabolało najbardziej po meczu z Motorem Lublin

Mecz z Motorem Lublin był dla Damiana Ratajczaka trzecią okazją do rywalizacji na torze po kontuzji. Widać, że radzi sobie dobrze. Co prawda w tym meczu nie udało mu się wygrać biegi. Nie przeszkodziło mu to w tym, aby być jednym z lepszych zawodników Falubazu tego dnia.

Po meczu widać było niezadowolenie. Sam przyznał, że drużyna chciała wygrać ten mecz za trzy punkty. Nie udało się tego zrobić. Byli po prostu słabszą drużyną. Motor wygrał to spotkanie, pomimo braku Bartosza Bańbora. Dużo dodał jednak powrót Fredrika Lindgrena, któremu udało się wygrać nawet wyścig. Jednak o już się stało i nie mogą oni cofnąć czasu.

Na pewno nie było to super spotkanie z naszej strony, no bo chcieliśmy wygrać za trzy, a tego nie zrobiliśmy i byliśmy dzisiaj po prostu słabsi. Motor był lepszy, pomimo że byli osłabieni brakiem Bartka Bańbora. Też Fredrik wracał po kontuzji, to i tak wygrali z nami i to jest najgorsze że tak powiem, ale niestety czasu nie cofniemy. – powiedział Damian Ratajczak po meczu z Lublinem

Zapytano także o reakcję na powrót Fredrika. Z nim w składzie Motor jest o wiele trudniejszym przeciwnikiem. Ratajczak przyznał, że nie zwraca tak na to uwagi. Cieszy się jednak, że wrócił po kontuzji. Najlepiej jest wtedy, kiedy każdy jest zdrowy, a drużyny mogą rywalizować swoimi najmocniejszymi składami. Pogratulował także Szwedowi, że po nie łatwej kontuzji, wrócił na tor w takim stylu.

Ja osobiście tak na to nie zwracam uwagi. Wiadomo zawsze najlepiej jak wszyscy są zdrowi i można rywalizować pełnymi składami. Myślę, że to jest najważniejsze,bo o to w tym wszystkim chodzi, żebyśmy my jako zawodnicy byli zdrowi i każda drużyna pokazywać w pełni swoją moc pełnymi składami. Ja się cieszę, że Fredrik wrócił i też nie po łatwej kontuzji więc gratuluje mu tego wyniku i życzę powodzenia. 

Junior Falubazu powiedział również, że pogubiła go przerwa po upadku w biegu drugim. Nie zmieniał nic w motocyklu, ponieważ uważał, że wszystko jest w porządku. Sven Cerjak wprowadził zmiany i okazał się szybszy od Damiana. W późniejszej fazie wprowadził już korekty i według niego nie były one złe. Brakowało jednak pokonywania zawodników i wygrywania biegów. Pod koniec miał jeszcze dwa biegi pod rząd. Przyznał, że na ten drugi bieg motocykl pracował już inaczej przez panującą temperaturę.

Ta przerwa biegu juniorskiego trochę mnie pogubiła, bo ja nic nie ruszałem w motocyklu. Stwierdziłem, że jest okej, a gdzieś w tej powtórce zawodnik z Lublina wprowadził zmiany i był szybszy, lepszy w tym wyścigu ode mnie. Później wprowadziłem jakieś zmiany ja uważam, że osobiście nie miałem źle. 7 punktów to też nie jest tragiczny wynik, ale gdzieś brakowało żeby później wygrywać wyścigi, pokonywać zawodników. Też trochę ten bieg po biegu, na ten trzynasty wyścig to motocykl w ogóle inaczej pracuje przy takiej temperaturze. Mamy też nauczkę na przyszłość, że trzeba to rozegrać mądrzej.  

Na koniec zapytano o sytuację z drugiego biegu, Ratajczak przyznał, że sędzia podjął złą decyzję. Według niego Oskar Hurysz był z przodu i to Sven w niego wjechał i spowodował upadek. Bierzę pod uwagę to, że Oskar stanął na chwilę w łuku, ale mimo wszystko to on był przed Cerjakiem. Mówi także o podobnej sytuacji w jednym z biegów, gdzie zawodnikowi udało się opanować motocykl. Zobacz takjże: Żużel dziś. Środa pełna ścigania! Bauhaus-Ligan, SpeedwayLiga i DMPJ–>

Ja myślę, że sędzia podjął złą decyzję, bo tak już czysto nawet patrząc no to, że wiadomo był Oskar. Wiadomo się chce jak najlepiej dla swojej drużyny, ale Oskar tam był przed Svenem, no i Sven wjechał w niego i praktycznie spowodował upadek dwóch zawodników, bo ja też prawie się wywróciłem. Wiadomo Oskar też tam trochę może na chwilę stanął w miejscu, ale to Oskar był przed nim i też była później podobna chyba sytuacja, już nie pamiętam w którym wyścigu pomiędzy kim, ale też, że ktośtam na krawężnik najechał, też zamknął zawodnika za nim, ale ten zawodnik opanował motocykl. Nie wiem, moim zdaniem złą decyzję podjął sędzia, ale to jest historia. 

Google News Best Speedway Tv
Obserwuj nas na Google News, codziennie najnowsze informacje. Bądź z Nami
Falubaz Zielona Góra. Damian Ratajczak zaskoczył
Fot. Marta Astachow
MAAS 210626 41
Fot. Marta Astachow

Autor tekstu:

Bartosz Arciszewski

Redaktor i analityk żużlowy serwisu BestSpeedwayTV.pl. Od 2025 roku zajmuje się tworzeniem treści poświęconych krajowym i międzynarodowym rozgrywkom żużlowym. Autor z małym stażem, ale już ponad 50 artykułów newsowych, analiz meczowych oraz relacji live.

Zobacz wszystkie artykuły autora

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

REKLAMA