GKM Grudziądz z kolejną pewną wygraną. Madsen i Pawlicki bronili honoru gości
Niespodziewany lider tabeli PGE Ekstraligi, Bayersystem GKM Grudziądz, rozpoczął drugą połowę fazy zasadniczej meczem z osłabionym Stelmet Falubazem Zielona Góra. W pierwszym meczu lepsze były „Gołębie”, które wygenerowały sobie w Zielonej Górze czternastopunktową zaliczkę.
Bayersystem GKM Grudziądz wygrywa z Stelmet Falubazem Zielona Góra. Świetni juniorzy gospodarzy. Pawlicki i Madsen ratowali Falubaz
Przed spotkaniem tor przy Hallera 4 był przykryty plandeką. Proces ściągania jej rozpoczął się około godziny 19:20. Zrezygnowano z przeprowadzenia próby toru i prezentacji. Pierwszy bieg wystartował z dwudziestominutowym poślizgiem. Na początek zaskoczyli goście. Przemysław Pawlicki wykorzystał czwarte pole i nałożył całą stawkę, a Michaela Jepsena Jensena wyprzedził na pierwszym łuku Leon Madsen i Falubaz zwyciężył podwójnie. W biegu młodzieżowym piłeczkę odbili zawodnicy GKM-u. Do wyścigu trzeciego pochodziliśmy dwa razy, bowiem taśmy dotknął za pierwszym razem Michał Curzytek. Zastąpił go Oskar Hurysz. W powtórce na starcie motocykl zdefektował Maxowi Fricke’owi, ale Wadim Tarasienko spokojnie pognał po zwycięstwo. Ostatnia odsłona pierwszej serii to 5:1 na korzyść GKM-u po dobrym starcie.
Druga seria rozpoczęła się od małej wygranej Falubazu. Mogło to być podwójne zwycięstwo, ale Mitchell McDiarmid został wyprzedzony na przeciwległej prostej przez Maksyma Drabika. Szósta gonitwa wieczoru to ponownie świetny start gości, z tym że William Cairns został wyprzedzony przez jadącego środkiem toru Małkiewicza na przeciwległej prostej po starcie, a krótko potem także przez Wadima Tarasienkę. Mocny cios GKM wyprowadził bieg później, gdy duński duet Jepsen Jensen-Pedersen pokonał Andrzeja Lebiediewa i Oskara Hurysza. Łotysz wściekle gonił młodszego z zawodników gospodarzy, lecz mimo szybszego motocykla nie był w stanie znaleźć ścieżki, która pozwoliłaby mu go minąć.
Żużel. Stal Rzeszów miała ten mecz pod kontrolą. Końcówka należała jednak do Orła Łódź
W biegu ósmym padł remis. Ten wyścig był świetnym przykładem na to jak ciężko było wyprzedzać w Grudziądzu tego dnia. Mimo tego, że zarówno Przemysław Pawlicki, jak i Bastian Pedersen próbowali atakować po szerokiej, to nie zyskiwali niemal w ogóle prędkości.
Kłam stwierdzeniu, że niewiele się dzieje na torze chcieli zadać zawodnicy biorący udział w gonitwie dziewiątej. Po starcie prowadził Leon Madsen, ale po wewnętrznej na przeciwległej prostej wcisnął mu się Michael Jepsen Jensen. Kevin Małkiewicz na moment wyprzedził Madsena na trzecim okrążeniu, ale wyniósł się na kolejnym łuku zbyt szeroko i stracił pozycję. Ostatecznie, odsłona ta zakończyła się wynikiem 4:2 na korzyść GKM-u. Spory błąd popełnił w biegu dziesiątym na drugim łuku pierwszego okrążenia Maksym Drabik. Gospodarze wyszli na podwójne prowadzenie, ale zawodnik GKM-u wysunął się za szeroko i najpierw pod łokieć wcisnął mu się Lebiediew, a potem ostro potraktował go Cairns. Przed wyścigiem jedenastym wynik spotkania wynosił 34:26.
Żużel. Groźny upadek w meczu Orzeł Łódź – Stal Rzeszów. Kibice aż zamilkli
Wyścig jedenasty to drugi z rzędu remis biegowy. Falubaz mógł wygrać ten bieg, ale Andrzej Lebiediew dał się wyprzedzić Maxowi Fricke’owi. W biegu dwunastym na wejściu w drugi łuk pierwszego okrążenia przy pierwszym podejściu upadł Oskar Hurysz. Został on wykluczony z powtórki. W momencie przerwania biegu prowadził Przemysław Pawlicki. W powtórce jednak wystartował on kiepsko i GKM powiększył swoją przewagę do dwunastu „oczek”. W ostatniej rozpisanej w programie zawodów odsłonie Falubaz zredukował straty o dwa punkty. Do samej mety gonić się pierwszego Przemysława Pawlickiego starał Wadim Tarasienko, ale nie udało mu się wyprzedzić rywala.
Max Fricke i Maksym Drabik pokazali moc przeciwko Andrzejowi Lebiediewowi i Mitchellowi McDiarmidowi w wyścigu czternastym, wygrywając z ogromną przewaga. Grzegorz Walasek dał w biegu piętnastym szansę nie Pawlickiemu i Madsenowi, ale McDiarmidowi oraz Cairnsowi. Po „trójkę” jechał pierwszy z nich, ale wyniósł się za szeroko na drugim łuku trzeciego okrążenia i stracił najpierw pozycję na rzecz Jepsena Jensena, a następnie wyprzedził go Tarasienko. Mecz zakończył się wynikiem 54:36.
WYNIKI
Bayersystem GKM Grudziądz: 54 (105)
9. Michael Jepsen Jensen (1, 3, 3, 2, 3) 12
10. Damian Miller (-, -, -, -) 0
11. Maksym Drabik (0, 2, 0, 3, 2*) 7+1
12. Max Fricke (d, w, 3, 1*, 3) 7+1
13. Wadim Tarasienko (3, 1*, 3, 2, 2*) 11+2
14. Bastian Pedersen (3, 2*, 2*, 0, 0) 7+1
15. Kevin Małkiewicz (2*, 3, 2, 1, 2*) 10+2
16. Beau Bailey NS
Stelmet Falubaz Zielona Góra: 36 (73)
1. Leon Madsen (2*, 3, 1*, 2, 3, -) 11+2
2. Michał Curzytek (t, -, -, -) 0
3. Przemysław Pawlicki (3, 3, 2, 1, 3, -) 12
4. Bartosz Rudolf (-, -, -, -, -) 0
5. Andrzej Lebiediew (1, 1, 2, 0, 1, 1) 6
6. William Cairns (0, 1, 0, 0, 1*, 0) 2+1
7. Oskar Hurysz (1, 2, 0, w) 3
8. Mitchell McDiarmid (0, 1, 0, 1) 2



- GKM Grudziądz z kolejną pewną wygraną. Madsen i Pawlicki bronili honoru gości
- Żużel. Stal Rzeszów miała ten mecz pod kontrolą. Końcówka należała jednak do Orła Łódź
- Żużel. Groźny upadek w meczu Orzeł Łódź – Stal Rzeszów. Kibice aż zamilkli
- Żużel. Krosno miało zatrzymać lidera. Skończyło się bolesną lekcją
- Żużel. Michelsen rozłożył ręce. „Nie wiem już, co robić”