Przejdź do treści
Aktualności żużlowe – najnowsze wiadomości i wyniki/Metalkas 2. Ekstraliga – żużel

Żużel. Stal Rzeszów miała ten mecz pod kontrolą. Końcówka należała jednak do Orła Łódź

Żużel. Stal Rzeszów miała ten mecz pod kontrolą. Końcówka należała jednak do Orła Łódź
Fot. Edyta Wojdeł
⏱ 3 min czytania ✍️ Autor:

H.Skrzydlewska Orzeł Łódź pokonał ZKS Stal Rzeszów 46:44 w jednym z najbardziej emocjonujących meczów 8. kolejki Metalkas 2. Ekstraligi. Goście przez długi czas prowadzili i byli bliżej zwycięstwa, ale gospodarze wykorzystali trudne warunki torowe, odrobili straty i przechylili szalę zwycięstwa na swoją stronę.

Orzeł Łódź przegrywał niemal przez całe spotkanie

Początek meczu zdecydowanie lepiej ułożył się dla gości z Rzeszowa. Stal szybko przejęła inicjatywę i po pierwszej serii prowadziła 14:10. Świetnie prezentowali się przede wszystkim Rasmus Jensen i Mateusz Szczepaniak, którzy regularnie przywozili ważne punkty dla swojej drużyny.

Przewaga gości rosła także w drugiej części zawodów. Po szóstym biegu Stal prowadziła już 24:12 i wydawało się, że kontroluje wydarzenia na torze. W tym momencie nad łódzkim stadionem rozpadał się jednak deszcz, który znacząco wpłynął na warunki do ścigania.

Deszcz odmienił obraz spotkania

Po wznowieniu zawodów gospodarze zaczęli stopniowo odrabiać straty. Bardzo ważny okazał się siódmy bieg, zakończony podwójnym zwycięstwem Villadsa Nagela i Marcina Nowaka. Orzeł złapał kontakt, a Stal zaczęła popełniać coraz więcej błędów.

Kolejny zwrot akcji nastąpił w dwunastym wyścigu. Po groźnym upadku Franciszka Majewskiego i Szymona Szlauderbacha gospodarze wygrali powtórkę 5:1 i doprowadzili do remisu 36:36. Mecz rozpoczął się praktycznie od nowa.

Groźny upadek Nagela przy prowadzeniu

Emocji nie brakowało również w trzynastym biegu. Villads Nagel prowadził wyścig, gdy na drugim łuku trzeciego okrążenia został wyniesiony pod dmuchaną bandę i z dużą siłą upadł na tor. Na szczęście Duńczyk szybko wrócił do parku maszyn o własnych siłach, a po chwili został nawet uznany za zdolnego do dalszej jazdy.

Mimo tego pechowego zdarzenia gospodarze nie stracili wiary w zwycięstwo. Zobacz także: Żużel. Groźny upadek w meczu Orzeł Łódź – Stal Rzeszów. Kibice aż zamilkli –>

Orzeł odwrócił losy meczu w końcówce

Przełom nastąpił w czternastym biegu. Szymon Szlauderbach wygrał wyścig, a Orzeł po raz pierwszy wyszedł na prowadzenie 43:41. Wszystko miało rozstrzygnąć się w ostatniej gonitwie dnia.

W piętnastym biegu Rasmus Jensen potwierdził znakomitą formę i wygrał start, ale para Marcin Nowak – Kacper Halkiewicz nie pozostawiła szans Mateuszowi Szczepaniakowi. Wynik 3:3 wystarczył gospodarzom do utrzymania dwupunktowej przewagi i przypieczętowania zwycięstwa 46:44.

Dla łodzian to niezwykle cenne trzy punkty w walce o fazę play-off. W Rzeszowie pozostaje natomiast niedosyt, bo jeszcze w pierwszej części zawodów nic nie wskazywało na to, że tak duża przewaga wymknie się z rąk.

H.Skrzydlewska Orzeł Łódź 46

Marcin Nowak32*1*31*10+3
Villads Nagel2322w9
Szymon Szlauderbach012*339+1
Zach Cook103015
Oliver Berntzon0D33
Kacper Halkiewicz311128
Seweryn Orgacki02*2+1
Krzysztof Lewandowski

ZKS Stal Rzeszów 44

Josh Pickering1*2*02128+2
Mateusz Szczepaniak2*3311010+1
Rasmus Jensen23332316
Francis Gusts32*1D1*07+2
Oskar Fajfer0
Maksym Borowiak1*td1+1
Franciszek Majewski20W2
Adrian Przybyło
Google News Best Speedway Tv
Obserwuj nas na Google News, codziennie najnowsze informacje. Bądź z Nami
Avatar Marcin Mazurkiewicz

Autor tekstu:

Marcin Mazurkiewicz

Dziennikarz i wydawca serwisu BestSpeedwayTV.pl, od ponad 20 lat związany z żużlem jako obserwator, analityk i twórca treści. Specjalizuje się w rozgrywkach PGE Ekstraligi, Metalkas 2. Ekstraligi oraz wydarzeniach międzynarodowych (SGP, SEC). Na co dzień opisuje kulisy transferów, decyzje klubowe i rozwój szkolenia młodzieży. Autor kilkuset publikacji o tematyce żużlowej.

Zobacz wszystkie artykuły autora

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

REKLAMA