Przejdź do treści
Aktualności żużlowe – najnowsze wiadomości i wyniki/Żużel: Grand Prix i turnieje FIM

Żużel. Wielkie emocje w Żarnovicy! Woryna walczył do końca, dramat Vaculika

Żużel. Wielkie emocje w Żarnovicy! Woryna walczył do końca, dramat Vaculika
⏱ 3 min czytania ✍️ Autor:

Eliminacje do Grand Prix w Żarnovicy przyniosły ogromne emocje i kilka niespodziewanych zwrotów akcji. Robert Lambert wygrał turniej, ale najwięcej mówi się o dramatycznym defekcie Martina Vaculika i walce Kacpra Woryny o awans do GP Challenge.

Robert Lambert wygrał eliminacje do GP w Żarnovicy. Kacper Woryna awansował po dramatycznym finale

Robert Lambert okazał się najlepszy podczas eliminacji do Grand Prix 2027 rozegranych w słowackiej Żarnovicy. Brytyjczyk od początku zawodów prezentował bardzo wysoką formę i zakończył turniej z dorobkiem 14 punktów. Tuż za nim uplasował się świetnie dysponowany Jaimon Lidsey, a podium uzupełnił Andrzej Lebiediew.

Od pierwszych wyścigów było jasne, że walka o pięć miejsc premiowanych awansem do GP Challenge będzie niezwykle zacięta. W stawce znalazło się wielu zawodników znanych z PGE Ekstraligi, dlatego praktycznie każdy bieg miał ogromne znaczenie dla końcowego układu tabeli.

Bardzo mocno zawody rozpoczął Jaimon Lidsey. Australijczyk po dwóch seriach pozostawał jedynym niepokonanym zawodnikiem i przez długi czas wyglądał na głównego faworyta do triumfu. Jeszcze lepiej w decydującej fazie turnieju prezentował się jednak Robert Lambert, który praktycznie nie popełniał błędów i pewnie wygrywał kolejne wyścigi.

Ogromne emocje przeżywali polscy kibice za sprawą Kacpra Woryny. Reprezentant Polski długo znajdował się w ścisłej czołówce i przed ostatnią serią miał bardzo dobrą sytuację w walce o awans. W kluczowym momencie wytrzymał ogromną presję i wygrał bieg numer 20, dzięki czemu zapewnił sobie miejsce w biegu dodatkowym o trzecie miejsce.

Prawdziwy dramat przeżył natomiast Martin Vaculik. Słowak jeszcze przed ostatnią serią był bardzo blisko awansu do GP Challenge, ale w biegu 19 zanotował defekt motocykla. Awaria pozbawiła go szans na promocję i wywołała ogromne rozczarowanie miejscowych kibiców.

Świetną końcówkę zawodów zanotował również Michael Jepsen Jensen. Duńczyk po słabszym początku wrócił do walki o awans i wygrał niezwykle ważne biegi w czwartej serii. Ostatecznie musiał jednak walczyć w dodatkowym wyścigu z Adamem Bednarem o ostatnie miejsce premiowane awansem. Tam zachował więcej spokoju i pewnie przypieczętował promocję do GP Challenge.

Żużel. MJJ zrobił chaos w Lublinie! Kibice nie mogli uwierzyć po tym biegu [Wideo]

Dramatycznie wyglądał także bieg dodatkowy o trzecie miejsce. Kacper Woryna zanotował defekt już po starcie, a Andrzej Lebiediew spokojnie dojechał do mety. Łotysz na ostatnim łuku zwolnił i linię mety przekroczył praktycznie na jednym kole.

Awans do GP Challenge wywalczyli ostatecznie Robert Lambert, Jaimon Lidsey, Andrzej Lebiediew, Kacper Woryna oraz Michael Jepsen Jensen. Największym przegranym zawodów bez wątpienia został Martin Vaculik, który był o krok od promocji, ale wszystko przekreśliła awaria sprzętu.

1Robert Lambert3233314
2Jaimon Lidsey3323213
3Andrzej Lebiediew3133212+3
4Kacper Woryna2331312+0
5Michael Jepsen Jensen1303310+3
6Adam Bednar2032310+2
7Martin Vaculik2312d8
8David Bellego122218
9Nicolas Covatti321107
10Vaclav Milik121206
11Oliver Berntzon2d2015
12Facundo Albin012w25
13Andrij Rozaluk010124
14Zoltan Lovas110013
15Anże Grmek001113
16Andrei Popa000000
17Anna Hajkovad0
Google News Best Speedway Tv
Obserwuj nas na Google News, codziennie najnowsze informacje. Bądź z Nami
Avatar Marcin Mazurkiewicz

Autor tekstu:

Marcin Mazurkiewicz

Dziennikarz i wydawca serwisu BestSpeedwayTV.pl, od ponad 20 lat związany z żużlem jako obserwator, analityk i twórca treści. Specjalizuje się w rozgrywkach PGE Ekstraligi, Metalkas 2. Ekstraligi oraz wydarzeniach międzynarodowych (SGP, SEC). Na co dzień opisuje kulisy transferów, decyzje klubowe i rozwój szkolenia młodzieży. Autor kilkuset publikacji o tematyce żużlowej.

Zobacz wszystkie artykuły autora

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

REKLAMA