Przejdź do treści
Aktualności żużlowe – najnowsze wiadomości i wyniki/PGE Ekstraliga – żużel Polska

Orlen Oil Motor Lublin znów to zrobił. Cierniak nie gryzł się w język

Orlen Oil Motor Lublin znów to zrobił. Cierniak nie gryzł się w język
⏱ 4 min czytania ✍️ Autor:

Osłabiony Orlen Oil Motor Lublin traci swoją moc. Przegrywa drugi mecz z rzędu. Tym razem musieli uznać wyższość zawodników Gezet Stali Gorzów.

W Gorzowie Motor minimalnie przegrał ze Stalą. Podobnie jak w Lesznie, goście po 10. biegu prowadzili w tym spotkaniu. Końcówka ułożyła się totalnie nie po ich myśli i już po 14. biegu wiedzieli, że ten mecz również przegrają.

Po zawodach wypowiedział się Mateusz Cierniak. Zawodnik Motoru może te zawody uznać za udane w swoim wykonaniu. Zdobył łącznie 7 punktów z bonusem. Sam zawodnik mówi, że był to jego najlepszy mecz wyjazdowy w tym sezonie. Jedynie szkoda mu ostatniego biegu, w którym przywiózł zero. Poza tym uważa, że podejmował dobre decyzje w parku maszyn, które przyczyniły się do wygrania 12. biegu.

  • Uważam, że były to naprawdę dobre zawody. Na razie najlepszy mecz wyjazdowy w tym sezonie w moim wykonaniu. Ostatniego biegu jedynie szkoda, bo zerówek nie chcemy przywozić, a tak to myślę, że z każdego biegu wyciągałem naprawdę sensowne wnioski i rzeczywiście te zmiany, które wprowadzam w motocyklach, to czułem, że to idzie fajnie do przodu, gdzie ten później swój przedostatni wyścig wygrałem. – mówi Mateusz Cierniak po meczu w Gorzowie.

Następnie dostaliśmy krótkie wytłumaczenie, dlaczego ten ostatni bieg nie poszedł po myśli Mateusza. Zawodnik tłumaczy, że nie miał korzystnego pola startowego. Na tym etapie zawodów trzecie pole zazwyczaj nie jest korzystne. Na początku zawodów to pole było okej. Jednak w trakcie zawodów przecinana jest linia dojazdu do łuku z trzeciego i czwartego pola i to powoduje, że robi się ono mniej korzystne.

  • Kwestia też pól startowych. Pierwsze pole na pewno tu jest zdecydowanie lepsze w Gorzowie niż trzecie, zwłaszcza pod koniec zawodów. Bo w pierwszym swoim wyścigu, czyli biegu trzecim zawodów, jechałem z tego trzeciego pola i uważam, że było naprawdę okej. No już jednak z biegiem zawodów, jak ten tor jest wyjeżdżany, ta linia dojazdu do łuku z tego trzeciego i czwartego pola jest przecinana w trakcie wyścigu, no to później jest ciężko, aby mieć ten start dobry.

Zapytano Mateusza również o tor w Gorzowie. Mateusz mówi otwarcie, że lubi ten tor. Co roku o tym wspomina. Nie jest w stanie wytłumaczyć, czemu tak bardzo pasuje mu ten obiekt. Na pewno odpowiada mu geometria toru. Być może działa też sentyment. Cierniak wspomina o rundzie SGP2, w której zdobył 21 punktów. Może dlatego też tak dobrze sobie radzi na tym torze.

  • Lubię ten tor i to nie będę tutaj ściemniał. Co roku mówię, że tutaj lubię jeździć. Nie wiem, czym to jest spowodowane, że po prostu to tor, który mi odpowiada pod względem geometrii, bo jednak nawierzchnia jest troszkę inna niż była w poprzednich latach. Może trochę też sentymentu do tego, że wygrałem tutaj rundę SGP2, siedem wyścigów wygrałem, więc może dlatego też taki trochę sentyment do tego miejsca.

Cierniak skomentował również jazdę z Bartoszem Zmarzlikiem w parze. Chodziło o bieg trzeci, w którym Zmarzlik nie pomógł Mateuszowi dojechać na dwóch pierwszych miejscach. Mateusz tłumaczy, że pozycję stracił dopiero w późniejszym etapie wyścigu, ale przyznaje, że Bartek nie pomógł. Zawodnik Motoru jednak wie, jaki styl jazdy ma Bartek. Skupia się na sobie i nie patrzy, co dzieje się za nim. Cierniak to rozumie, dlatego nie ma do niego pretensji o ten bieg.

  • Znaczy też straciłem pozycję dopiero w późniejszym etapie wyścigu. No nie pomógł, ale to tyle. Po prostu Bartek jedzie tak, że się skupia na sobie, nie patrzy dookoła. Już jakby w miarę rozumiem, jaki ma zamysł w swojej jeździe, więc tu nie mam do niego pretensji ani nic.

Żużel. Zmarzlik wrócił do Gorzowa i powiedział to wprost. Kibice zaskoczyli mistrza świata

Na koniec zapytano jeszcze o zmiany w motocyklu. Cierniak zmieniał coś po każdym biegu, z wyjątkiem ostatniego. Przed tym biegiem przywiózł trójkę, więc postanowił nic nie zmieniać. Okazało się to złą decyzją. Oczywiście można gdybać, co by było gdyby, ale sam Mateusz mówi, że to tylko gdybanie.

  • Po każdym wyścigu coś zmieniłem poza tym wyścigiem, jak zrobiłem trójkę, to na nominowane nie zmieniłem. Teraz mogę powiedzieć, że może mogłem zmienić, ale to już jest gdybanie.
Google News Best Speedway Tv
Obserwuj nas na Google News, codziennie najnowsze informacje. Bądź z Nami

Autor tekstu:

Bartosz Arciszewski

Redaktor i analityk żużlowy serwisu BestSpeedwayTV.pl. Od 2025 roku zajmuje się tworzeniem treści poświęconych krajowym i międzynarodowym rozgrywkom żużlowym. Autor z małym stażem, ale już ponad 50 artykułów newsowych, analiz meczowych oraz relacji live.

Zobacz wszystkie artykuły autora

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

REKLAMA