Żużel. Zmarzlik wrócił do Gorzowa i powiedział to wprost. Kibice zaskoczyli mistrza świata
Bartosz Zmarzlik po meczu Gezet Stali Gorzów z Orlen Oil Motorem Lublin nie ukrywał emocji. Mistrz świata został gorąco przyjęty przez gorzowskich kibiców i przyznał, że powrót na stadion, gdzie się wychował, był dla niego wyjątkowy. Padły też mocne słowa o torze i starcie, który sprawił zawodnikom ogromne problemy.
Bartosz Zmarzlik po meczu Stal Gorzów – Motor Lublin. Mistrz świata docenił kibiców i skomentował trudny tor
Powrót Bartosza Zmarzlika do Gorzowa ponownie wywołał ogromne emocje wśród kibiców. Choć reprezentuje dziś barwy Orlen Oil Motoru Lublin, na stadionie im. Edwarda Jancarza wciąż może liczyć na wyjątkowe przyjęcie. Po zakończeniu meczu mistrz świata długo nie schodził z toru i objechał stadion, witając się z fanami.
Sam zawodnik przyznał później w rozmowie z Canal+, że nie był pewny, jak zostanie przyjęty przez gorzowską publiczność. – Bardzo lubię tu jeździć. Jakby nie było, tu się wychowałem. Nadal mnie to cieszy, że mam tutaj tylu kibiców i że jestem miło przyjmowany – powiedział Bartosz Zmarzlik.
Polak zdradził również, że reakcja kibiców była dla niego bardzo ważna. – Nie wiedziałem, jak będą reagować. Ale wszyscy krzyczeli, żebym podszedł. Próbowałem przybić piątkę z kibicami. Naprawdę miło było pojeździć przed gorzowską publicznością – dodał mistrz świata.
Mimo porażki Motoru Lublin, Zmarzlik pogratulował gospodarzom zwycięstwa i podkreślił, jak ważny był to mecz dla Stali Gorzów.
Zmarzlik o torze w Gorzowie. „Dawno nie startowałem na takim”
W trakcie rozmowy sporo miejsca poświęcono także warunkom torowym. Wielu zawodników po spotkaniu podkreślało, że nawierzchnia bardzo mocno zmieniała się w trakcie zawodów, a znalezienie odpowiednich ustawień było niezwykle trudne.
Zmarzlik przyznał, że sam przez większość zawodów szukał najlepszego rozwiązania. – Jeździłem praktycznie dwoma motocyklami na przemian. Nie mogłem się na coś zdecydować. Zupełnie inne motocykle, inne przełożenia – tłumaczył.
Szczególnie dużo problemów sprawiał start, który – zdaniem lidera reprezentacji Polski – był bardzo nietypowy. – Ten start był bardzo specyficzny, bo dawno nie startowałem na takiego.
Mecz Gezet Stali Gorzów z Orlen Oil Motorem Lublin dostarczył ogromnych emocji i był jednym z najbardziej wyrównanych spotkań tego sezonu PGE Ekstraligi. Po końcowym biegu więcej powodów do radości mieli gospodarze, ale wiele uwagi po zawodach skradł właśnie powrót Bartosza Zmarzlika do Gorzowa i reakcja kibiców.

- Żużel. Zmarzlik wrócił do Gorzowa i powiedział to wprost. Kibice zaskoczyli mistrza świata
- Żużel. Wilki Krosno w kryzysie? Musielak powiedział to po meczu
- Tai Woffinden poważnie kontuzjowany po koszmarnym upadku! Klub przekazał nowe informacje
- Polonia Piła coraz bardziej pod presją. Padły ważne słowa o Kościuchu
- Żużel. Stal Gorzów zatrzymała Motor! Thriller do ostatniego biegu