Żużel. Zmarzlik po porażce Motoru i kontuzji filaru drużyny. „Brakowało jego ducha”
Bartosz Zmarzlik po porażce Orlen Oil Motoru Lublin w Lesznie zwrócił uwagę na jeden bardzo ważny element. Mistrz świata przyznał, że brak Fredrika Lindgrena był odczuwalny nie tylko na torze.
Bartosz Zmarzlik szczerze o absencji Fredrika Lindgrena po meczu Fogo Unia Leszno – Orlen Oil Motor Lublin
Porażka Orlen Oil Motoru Lublin w Lesznie wywołała sporo dyskusji wśród kibiców. Po meczu głos zabrał Bartosz Zmarzlik, który został zapytany o wpływ absencji Fredrika Lindgrena na postawę drużyny. Szwed nie wystąpił w spotkaniu po groźnym upadku, a jego brak — jak przyznał mistrz świata — był bardzo widoczny. I nie chodziło wyłącznie o zdobywanie punktów.
„Fredrik bardzo dużo przekazuje”
Zdaniem Zmarzlika Lindgren pełni w zespole znacznie większą rolę niż tylko zawodnik przywożący ważne punkty. To także jeden z liderów parkingu i osoba, która pomaga całej drużynie podczas zawodów. – Fredrik jest bardzo doświadczonym kolegą z zespołu. Raz, że punktów, ale i tego ducha. Mega się z nami komunikuje i dużo informacji przekazuje – powiedział Bartosz Zmarzlik.
Te słowa pokazują, jak ważną postacią dla Motoru pozostaje Szwed. W żużlu bardzo często o wyniku decydują detale, ustawienia i szybka wymiana informacji pomiędzy zawodnikami. Według Zmarzlika właśnie tego mogło zabraknąć w Lesznie.
Żużel. Koszmarny upadek Fredrika Lindgrena w Lesznie!
Żużel. Stal Rzeszów wyrwała zwycięstwo! Ostrów był o krok od niespodzianki
Motor od początku musiał radzić sobie bez lidera
Mistrz świata przyznał również, że drużyna od pierwszego biegu musiała funkcjonować w zupełnie innych warunkach. – Od pierwszego biegu jechaliśmy bez Fredrika, więc ciężko. Wynik to pokazuje – ocenił lider Motoru Lublin.
Wypowiedź Zmarzlika jasno sugeruje, że absencja Lindgrena mogła mieć wpływ nie tylko na sam wynik punktowy, ale także na funkcjonowanie całego zespołu w parkingu i podczas przygotowań do kolejnych wyścigów.
Zmarzlik docenił rywala po meczu
Pomimo porażki lider Motoru zachował klasę i po spotkaniu pogratulował drużynie z Leszna. – Duże gratulacje dla Unii Leszno. Każdy dał z siebie wszystko, co mógł – przyznał.
Po meczu coraz więcej kibiców zaczęło zastanawiać się, jak duży wpływ na kolejne spotkania Motoru może mieć sytuacja zdrowotna Fredrika Lindgrena. Jeśli absencja Szweda się przedłuży, lublinianie mogą mieć problem nie tylko z punktami, ale także z organizacją i komunikacją w trakcie zawodów.



- Żużel. Protasiewicz szczerze po hicie Ekstraligi. Padły słowa o Kurtzu i Kowalskim
- Żużel. Kolejne świetne wieści o Patryku Budniaku! Opuścił salę szpitalną
- Żużel. Falubaz szykuje hit transferowy? Tymczasem mówi się o kolejnych odejściach
- Żużel U24 Ekstraliga. Motor zdominował rywali, Włókniarz wygrał thriller z Falubazem
- Żużel. Tai Woffinden przerywa milczenie. Mocne słowa po koszmarze w Krośnie