Przejdź do treści
Aktualności

Żużel. Orzeł zwycięski w Ostrowie w cieniu kontrowersji. „Walka o życie” na obiekcie Ostrovii zakończona po 8. wyścigu

Żużel

Autor: Dawid Ociepa

Żużel. Orzeł zwycięski w Ostrowie w cieniu kontrowersji. „Walka o życie” na obiekcie Ostrovii zakończona po 8. wyścigu

H. Skrzydlewska Orzeł Łódź po klęsce na domowym torze przeciwko Zdunkowi Wybrzeże Gdańsk. Niemniej jednak zamiast o wyczynach zawodników na trasie, więcej rozmawiało się o tym, co działo się z nawierzchnią ostrowskiego toru.

Tobiasz Musielak – “Modlimy się, aby każdy z nas dojechał do mety.”

Chociaż byli zawodnicy, którzy radzili sobie w tych trudnych warunkach. Mowa głównie o zawodnikach Orła: Timo Lahtim, Nielsie Kristianie Iversenie i Tomie Brennanie. Z Ostrowian najlepiej wyglądali Francis Gusts, Grzegorz Walasek i Tobiasz Musielak.

Łotysz w wywiadzie dla Julii Pożarlik na antenie Canal+ Sport 5 stwierdził, że lubi takie tory. Stanowiło to kontrast do większości krytycznych wypowiedzi zawodników co do stanu nawierzchni.

Tor o godzinie planowego rozpoczęcia spotkania nie nadawał się do bezpiecznej jazdy. Start został więc przełożony najpierw na godzinę 20:00, a potem 20:15. Zawodnicy wyjechali na próbę toru, a po niej stwierdzono, że tor nadaje się do jazdy.

O ile pierwszy wyścig dawał nadzieję na bezpieczną jazdę, wyścig juniorski rozwiał wszelkie wątpliwości. Aleksander Grygolec nie opanował motocykla, w który wjechał Mateusz Dul. Łodzianin natomiast został uderzony przez nadjeżdżającego Jakuba Pocztę.

Jakub Poczta był niezdolny do dalszej jazdy i narzekał na ból kolana. Po tym zdarzeniu nastała długa przerwa, w trakcie której zawodnicy wypowiadali się, że zawody powinny zostać przerwane. Jakub Krawczyk uchwycony przez kamerę Canal+ Sport 5 stwierdził, że te zawody są „walką o przeżycie”.

Zawody jednak trwały dalej, o tyle, że równanie toru odbywało się co dwa wyścigi. Praktycznie każdy wyścig wyglądał tak samo. Połowa stawki walczyła o pierwsze miejsce, a reszta zawodników w żółwim tempie podążała do mety. Jedynym dobrym torem jazdy był krawężnik, a jedyną możliwością wyprzedzenia rywala był jego błąd. Czyli najczęściej zbyt szerokie wyjście z łuku, co przy takich warunkach torowych zdarzało się nad wyraz często.

Zawody zostały przerwane po ósmym wyścigu przez jury zawodów ze względu na pogarszające się warunki torowe.

Arged Malesa Ostrów Wielkopolski
9. Oliver Berntzon 0 (0)
10. Grzegorz Walasek 4 (1,3)
11. Victor Palovaara
12. Matias Nielsen 1 (1,0)
13. Tobiasz Musielak 8 (3,2,3)
14. Jakub Poczta 0 (u/-)
15. Jakub Krawczyk 3 (3,d)
16. Francis Gusts 5 (2,2,1)

H.Skrzydlewska Orzeł Łódź
1. Timo Lahti 6 (3,3)
2. Mateusz Tonder 1 (0,1)
3. Tom Brennan 5 (1,3,1)
4. Jakub Jamróg 5 (3,1,2)
5. Niels Kristian Iversen 4 (2,2)
6. Mateusz Dul 4 (2,2)
7. Aleksander Grygolec 0 (w)
8. Jakub Sroka 0 (0)

MAGAZYN ŻUZLOWY – kliknij TUTAJ

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

×