Żużel - Ekscytujące Aktualności

Przejdź do treści
Aktualności/PGE EKSTRALIGA

Żużel. Motor Lublin reaguje na oskarżenia wobec klubu i wezwanie do bojkotu

Żużel
Fot. Kazimierz Kożuch

Autor: Krzysztof Choroszy

Oceń Wpis

Żużel. Motor Lublin reaguje na oskarżenia wobec klubu i wezwanie do bojkotu

W ostatnim czasie pojawiło się wiele głosów odnośnie wsparcia Motoru Lublin przez spółki Skarbu Państwa. Byli działacze klubów żużlowych wezwali nawet do bojkotu spotkań lubelskiej drużyny. Nie przeszło to bez reakcji samego klubu i prezesa Jakuba Kępy, której dzisiaj się doczekaliśmy.
Jerzy Synowiec i Rufin Sokołowski wezwali do bojkotowania spotkań Motoru Lublin. Powodem tego jest wsparcie państwowych podmiotów, których duża liczba jest sponsorami lubelskiej ekipy. W wywiadzie dla sport.interia.pl prezes Koziołków odpowiedział byłym prezesom. Według Kępy ewentualny bojkot nie przyniósłby żadnego skutku, a jedynie bojkotujący zrobiliby z siebie pośmiewisko. Jednocześnie wyśmiewa argument o kupowaniu mistrzostwa za pieniądze i odczuwa dumę z tego, że klub jest reprezentowany przez najlepszego zawodnika na świecie, którego w składzie chciałaby mieć każda drużyna w Polsce.

– Znakomicie, że są byłymi już prezesami. Gdyby ludzie pozwalający sobie na takie słowa nadal mieli jakikolwiek realny wpływ na jakikolwiek klub ekstraligowy, należałoby się zastanowić nad sensem uczestniczenia w tej grze. Bojkot? A jaki miałby on mieć pozytywny skutek dla ligi i jej wizerunku? Można oczywiście robić z siebie pośmiewisko, ale nie należy dopuszczać do sytuacji, kiedy na śmieszność wystawia się całą organizację, a tylko taki skutek miałby jakikolwiek bojkot. Wracam do moich słów o konieczności dbania o wspólne interesy. Przeczytałem też, że „Motor kupuje każdego, kupuje mistrzostwa itp.”. Kompletna bzdura. Tak, ściągnęliśmy do siebie Bartka, o którym marzy każdy klub w tym kraju. To jest sukces i dla mnie osobiście wielki powód do dumy. Ale poza nim, ten tytuł wywalczyli niemal wyłącznie zawodnicy niechciani swego czasu w swoich poprzednich klubach – powiedział Jakub Kępa w wywiadzie dla portalu sport.interia.pl.

Na zarzuty wobec Motoru zareagował także sam klub. Na swoim oficjalnym koncie w serwisie X udostępnili oni rozmowę z Jakubem Kępą, a także wystosowali swoje oficjalne stanowisko wobec narracji, jaką kreuje się w ostatnim czasie wokół drużyny.

– To prawdopodobnie najmocniejszy i ostatni na dłuższy czas głos Platinum Motoru Lublin w sprawie powtarzających się nagminnie, bezpodstawnych i absurdalnych zarzutów wobec naszego Klubu. Jesteśmy rozgoryczeni i zwyczajnie smutni z powodu narracji, którą budują niektóre media wespół z grupką dyżurnych „ekspertów”, a która niesprawiedliwie godzi w nasze dobre imię. Zawsze uważaliśmy, że lepiej bronić się ciężką pracą i sukcesami sportowymi, a nie w medialnej przepychance, ale nie możemy milczeć, gdy uderza się w podstawowe wartości, którym hołdujemy – czytamy w serwisie X.

Lublinianie odcinają się więc od oskarżeń i jednocześnie zamykają kontrowersyjny temat krążący wokół Motoru już od paru miesięcy. Jak dalej potoczy się ta sytuacja i czy klub podejmie jakieś kroki prawne? Przekonamy się w przyszłości.

Reklamy
20230917 DSC06604 1
Fot. Kazimierz Kożuch
Sparta Wrocław
Fot. Kazimierz Kożuch

Magazyn Żużlowy Best Speedway TV

1 odpowiedź do “Żużel. Motor Lublin reaguje na oskarżenia wobec klubu i wezwanie do bojkotu

  1. Komarnicki, Synowiec i Sokołowski mają usta pelne frazesów i pod płaszczykiem, dbania o dobro polskiego żużla, kierując się bardzo niskimi pobudkami, próbują leczyć swoje kompleksy. W tym co robią są żałośnie śmieszni i wręcz infantylni. Proponuję bojkot tych ludzi, niech puszczają swoje bąki we własnym gronie…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Nasi partnerzy

×